Danyluk w Kuźni: piłem Inka Kolę

Pił Inka Kolę, żuł liście koki, zobaczył kondory, przebył dżunglę i mógł ożenić się z Indianką. Alesander Danyluk, bo o nim mowa, zaprezentował w piątek w Miejskim Ośrodku Kultury Sportu i Rekreacji w Kuźni Raciborskiej slajdowisko pt. Podróż marzeń - Ameryka Południowa.
– Dzisiejsze spotkanie to również podróż muzyczna – zapowiedział Aleksander Danyluk, gdy tylko umilkły dźwięki andyjskich instrumentów: queny i tarki. – To właśnie muzyka otwierała drzwi do wielu domów. Nieczęsto się zdarza, by biali ludzie grali na indiańskich instrumentach – kontynuował opowieść o podróży, którą dwa lata temu odbył do Peru i Boliwii. Dla Danyluka, miłośnika i propagatora kultury Indian, była to podróż marzeń.
W ciągu 3 miesięcy podróżnik zobaczył między innymi Limę, Cuzco, La Paz, Santa Cruz, słynne Machu Picchu, boliwijską dżunglę czy jezioro Titicaca. – Piosenka Saqsaywaman opowiada o chłopaku, który odchodzi z domu i żegna się z rodzicami, bo wie, że już nigdy ich nie zobaczy. Obiecałem sobie, że jak Bóg da i pojadę do Saqsaywaman, to tam ją zaśpiewam – mówi Danyluk. Jak postanowił, tak zrobił, czym wywołał aplauz miejscowej ludności.
– Indianie to weseli i skromni ludzie. Czerpią radość z codzienności, nigdzie się nie spieszą. Gdy się z nimi przebywa, ma się wrażenie, że samochód czy telewizor nie są potrzebne. Odpowiada mi takie życie – zapewnia Danyluk, który przez jakiś czas mieszkał w wiosce indiańskiej w Andach, na wysokości 5 tys. m n.p.m. – Zabrał mnie tam sołtys wioski, Pedro. Polubiliśmy się do tego stopnia, że zaproponował, żebym ożenił się z jego siostrą – uśmiecha się podróżnik.
W trakcie 90-minutowego slajdowiska, któremu towarzyszyła wystawa prac Basi Kmiecik, Danyluk przekazał historyczną i obyczajową wiedzę na temat Peru i Boliwii. – Liście koki są tam legalne. Indianie mówią, że kokę stworzył Bóg, a kokainę człowiek – stwierdza, a po chwili wskazuje na fotografię, na której mały chłopiec trzyma w dłoniach butelkę wypełnioną złotym napojem. – To Inka Kola. Najsłynniejsza oranżada. Gdy ją kupiłem, stało się to, o czym mówił Cejrowski. Rurka wpadła mi do środka, bo jest znacznie krótsza od butelki –twierdzi podróżnik.
Danyluk przekonywał o wyższości podróży indywidualnych, nad turystyką zorganizowaną. – Pojechałem nad Kanion Kolka w Peru, żeby podziwiać kondory. Niestety, mgła przesłoniła widok – wspomina. Przewodnik polskiej wycieczki, która stała obok i także wypatrywała kondorów, stwierdził, że trzeba wracać, bo gęsta mgła nie opadnie. I pojechali. – Po chwili mgła rozproszyła się, a moim oczom ukazał się 2-metrowy kondor. Polecam Amerykę Południową. Jest ciepło, niedrogo, a ludzie są fantastyczni. Na pewno tam wrócę – zapewnia.
MaS










![AKTUALIZACJA. Akcja służb przy Bosackiej. Lądował śmigłowiec LPR [FOTO] AKTUALIZACJA. Akcja służb przy Bosackiej. Lądował śmigłowiec LPR [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1790685023img-0110-.jpg)



![Tragiczny wypadek na drodze Racibórz-Rudy-Sośnicowice [KOMUNIKAT POLICJI] Tragiczny wypadek na drodze Racibórz-Rudy-Sośnicowice [KOMUNIKAT POLICJI] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_179075017155-958372-2-.jpg)







![Winobranie, ogień i cygańska muzyka w Krowiarkach. Fanny Days 2026 za nami [FOTOREPORTAŻ] Winobranie, ogień i cygańska muzyka w Krowiarkach. Fanny Days 2026 za nami [FOTOREPORTAŻ] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1790587241dsc-8268-.jpg)











![Muzyka z filmów o Jamesie Bondzie w industrialnej przestrzeni [ZAPROSZENIE] Muzyka z filmów o Jamesie Bondzie w industrialnej przestrzeni [ZAPROSZENIE] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_17905774261684012272dsc-0895-2-.jpg)


![W Zawadzie nie brakowało ani karnych, ani goli [FOTO] W Zawadzie nie brakowało ani karnych, ani goli [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1790620778photo-80-z-89-.jpg)























Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany