Reklama

Najnowsze wiadomości

Kultura i edukacja22 lipca 201409:32

Pióropusze, woalki, ślimaczki i serpentyny to dla niej żaden problem!

Pióropusze, woalki, ślimaczki i serpentyny to dla niej żaden problem! - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Racibórz:

W kolejnym, siódmym już spotkaniu z pasjami nie przeszkodził nawet obezwładniający upał. Tym razem Biblioteka w Raciborzu gościła wirtualnie mistrzynię fryzjerstwa – Danutę Płatek.

Mimo swojego wieku, nadal jest pełna werwy i z entuzjazmem wymyśla na głowach swoich klientów prawdziwe cuda. Jest doceniana w kraju i za granicą, a ostatnio zdjęcia z jej fryzurami pojawiły się na festiwalu fotografii poświęconym modzie. 

Pani Danuta pracuje w swoim fachu już ponad 60 lat i choć od niemal dziesięciu przebywa na emeryturze, nie przestała czesać, obcinać i zaplatać. To jej największa pasja, chociaż w dzieciństwie pragnęła zostać nauczycielką. Rodzice z braku możliwości dalszego finansowania kształcenia małej Danusi, wysłali ją do pracy u fryzjera w uzdrowiskowej miejscowości Iwonicz-Zdrój na Podkarpaciu. Mistrz Płatek, fachowym okiem zlustrował jej dłonie o długich i smukłych palcach i już wiedział, że będą z niej ludzie. Po dwóch latach otrzymuje dyplom czeladnika i koniecznie chce stać się niezależna. Wyjeżdża więc do Warszawy, gdzie jednak nie zagrzewa długo. Swoje miejsce odnajduje w Krakowie, gdzie czesze samą śmietankę towarzyską. To tutaj poznaje także swojego męża i po dwóch latach zakłada rodzinę. 

Pani Danuta nawet, kiedy była już uznaną fryzjerką, nie osiadła na laurach. Ciągle jeździła na kursy, szkolenia i zdobywała nowe tytuły. Nie rozstawała się ze swoim aparatem, którym fotografowała każdą wykonaną przez siebie fryzurę, tworząc tym samym dokumentację swojej pracy. 

Słuchaczom zgromadzonym w bibliotekach opowiedziała o miłości do swojej pracy, która jest niezmienna od kilkudziesięciu lat. Ciągle ma chęć i siłę by szukać inspiracji dla siebie i jeszcze kształcić młode adeptki fryzjerstwa. Szczególnie pokochała sploty, do których podstawą jest warkocz, a popisową fryzurą jest woalka z włosów (rekordowa miała nawet pół metra długości). Słuchacze mieli okazję podziwiać jej misternie ułożone pióropusze, ślimaczki, serpentyny, a nawet krzywą wieżę. 

Mistrzyni fryzjerstwa wspomniała również o konieczności posiadania pewnych cech, bez których fryzjer nigdy nie będzie dobrym fryzjerem. Wykształcenie i ciągłe doszkalanie jest bardzo potrzebne, ale trzeba także czuć włos, być uprzejmym, cierpliwym i wytrzymałym. Bez tego ani rusz! 

źródło zdjęcia: www.wysokieobcasy.pl

Autor: Marta Rajchel,MiPBP, [email protected]

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 05.06.2026
5 czerwca 202616:09

Nasz Racibórz 05.06.2026

Nasz Racibórz 29.05.2026
28 maja 202620:39

Nasz Racibórz 29.05.2026

Nasz Racibórz 22.05.2026
21 maja 202617:30

Nasz Racibórz 22.05.2026

Nasz Racibórz 15.05.2026
14 maja 202617:48

Nasz Racibórz 15.05.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.