Reklama

Najnowsze wiadomości

Kultura i edukacja20 listopada 201012:01

Czy Sztuka ma szansę na prowincji?

Czy Sztuka ma szansę na prowincji? - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama

Teatr, balet, opera czy operetka to formy nieczęsto goszczące w Raciborzu, a gdy już się pojawiają raczej nie przyciągają tłumów. Przekonać można było się o tym wczoraj, na spektaklu "Młot na czarownice". Jednak ci, którzy się zjawili, podkreślali, że warto walczyć jest o obecność tych gatunków na raciborskiej scenie.

Piątkowy wieczór w Raciborskim Centrum Kultury - za kulisami trupa baletowa z Opawy, która przyjechała do Raciborza, by zaprezentować jeden ze swoich spektakli - "Młot na czarownice". W holu zaczynają gromadzić się ludzie, większość to osoby, które dostały zaproszenia, choć są i tacy, którzy kupili bilety i nie wydaje im się, by to właśnie ich cena miała odstraszać mieszkańców naszego powiatu od przyjścia na spektakl. - Bilet do kina kosztuje podobnie, a jeśli jest to wypad do kina w Rybniku z całą rodziną, to wyjdzie jeszcze więcej - stwierdziła Danuta Multaniak, która na baletowe przedstawienie przyjechała z Rudnika razem z córką Alą. - Córka interesuje się tańcem, jest mażoretką, a na balecie jeszcze nigdy nie byłyśmy. Oglądałyśmy musical w Gliwicach jeden raz i bardzo nam się podobało. Po co mamy jechać do Bytomia czy Zabrza, jeśli jest okazja, by spektakl baletowy zobaczyć w Raciborzu - chwaliła organizatorów pani Danuta.

Dla wielu, którzy trafili wczoraj do sali widowiskowej RCK, "Młot na czarownice" okazał się ciekawą formą spędzenia czasu. - Wybraliśmy się, bo zabrakło nam pomysłu na spędzenie wieczoru - przyznała Joanna Kubica, absolwentka germanistyki, która na przedstawienie przyprowadziła swojego chłopaka. - Przyszedłem tu za namową dziewczyny - nie ukrywał Dominik Wyrobek, student elektroniki. Panu Piotrowi Kubinowi bilet na przedstawienie zafundowała dziewczyna. - Jest to prezent z okazji urodzin. Lubimy różne spektakle, a dodatkowo chłopak jest bohemistą, więc przedstawienie trupy z Opawy jest dla niego nie lada gratką - powiedziała Ania Neblik z Borucina. - Na balecie jesteśmy pierwszy raz. By spotkać się z teatrem, odwiedzamy Gliwice. Chętnie widziałbym na scenie RCK operetki i przedstawienia o charakterze komediowym - zaproponował Piotr Kubin z Krzanowic. - Madame Butterfly lub coś Czajkowskiego byłoby mile widziane - dodała Anna.

- Ileż można po knajpkach chodzić - w ten sposób tłumaczyli swoją obecność w RCK przedstawiciele młodzieży. Nie zabrakło też dzieci i starszych osób. - Przyszliśmy, bo chcemy się zrelaksować i ukulturalnić. Nareszcie jest na to czas - mówią raciborscy emeryci. - Jutro wybieramy się na "Skrzypka na dachu" do Chorzowa - dodają.

Sala widowiskowa RCK w piątkowy wieczór nie pękała w szwach od nadmiaru chętnych do zobaczenia baletowego widowiska, jednak może warto dla tych nielicznych zainteresowanych dążyć, by sztuka przez duże S nie zniknęła z prowincji?

Joanna Jaśkowska

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Spółdzielnia Mieszkaniowa
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 13.02.2026
12 lutego 202621:00

Nasz Racibórz 13.02.2026

Nasz Racibórz 06.02.2026
5 lutego 202621:01

Nasz Racibórz 06.02.2026

Nasz Racibórz 30.01.2026
29 stycznia 202621:33

Nasz Racibórz 30.01.2026

Nasz Racibórz 23.01.2026
22 stycznia 202619:18

Nasz Racibórz 23.01.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.