Reklama

Najnowsze wiadomości

Sport3 kwietnia 201609:10

Beniaminek z Jankowic rewanżuje się za inaugurację!

Beniaminek z Jankowic rewanżuje się za inaugurację! - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Kuźnia Raciborska:

Sporą niespodzianką zakończył się pierwszy mecz rundy rewanżowej II grupy klasy B pomiędzy czwartą drużyną tabeli LKS Lyski a ósmym LKS-em Jankowice. Po jesiennej porażce na własnym boisku na inaugurację rozgrywek w klasie B (0:3) beniaminek z Jankowic nie był uważany za faworyta w meczu rewanżowym rozgrywanym w dodatku na boisku rywala.

Tymczasem podopieczni Michała Wilka wyszli na boisko bez kompleksów i z pełną wiarą w końcowe zwycięstwo. Po silnym naporze gospodarzy na początku spotkania, gra znacznie się uspokoiła. Podopieczni Damiana Cicheckiego szukali sposobu na pokonanie bramkarza rywali, ale to goście okazali się bieglejsi w tej sztuce. W 16 minucie meczu po książkowej wprost akcji Łukasza Szendzielorza i wspaniałym dośrodkowaniu do Tomasza Stroki ten drugi nie miał problemów z umieszczeniem jej w siatce bramkarza Lysek, Kamila Filusza. Rozochoceni szybkim zdobyciem prowadzenia goście szukali okazji do podwyższenia rezultatu. Pomimo groźnych ataków graczy Cichockiego podopieczni Michała Wilka po raz drugi pokonali bramkarza Lysek na 6 minut przed końcem pierwszej części meczu.

Skutecznym strzelcem, który wykorzystał zamieszanie i błąd w szeregach gospodarzy znów okazał się kapitan LKS Jankowice Tomasz Stroka. Pierwsza część spotkania zakończyła się więc prowadzeniem drużyny gości 0:2.

W drugiej odsłonie meczu stroną zdecydowanie bardziej ofensywną była ekipa Lysek. Gospodarze musieli jednak mieć się na baczności by nie nadziać się na groźne kontrataki gości. Ci nie wykorzystali między innymi kilku świetnych okazji do podwyższenia rezultatu i zdobyli gola, którego nie uznał arbiter. Tymczasem w 65 minucie gospodarze zdobyli w końcu upragnionego gola kontaktowego i gra stała się jeszcze bardziej nerwowa. W 75 minucie meczu za drugą żółtą kartkę, czerwony kartonik obejrzał zawodnik LKS Jankowice Adam Bednorz i w konsekwencji opuścił plac gry. Gospodarze starali się wykorzystać ten kwadrans przewagi liczebnej, ale tego dnia nie byli już w stanie doprowadzić do wyrównania. Po szybkim i bardzo emocjonującym meczu LKS Lyski przegrał na własnym boisku z beniaminkiem LKS Jankowice 1:2 (0:2). Arbiter główny: Andrzej Knura. Asystenci: Radosław Szymiczek i Adam Pielczyk.

h.mac

Autor: h.mac,

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Spółdzielnia Mieszkaniowa
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 30.01.2026
29 stycznia 202621:33

Nasz Racibórz 30.01.2026

Nasz Racibórz 23.01.2026
22 stycznia 202619:18

Nasz Racibórz 23.01.2026

Nasz Racibórz 16.01.2026
15 stycznia 202616:52

Nasz Racibórz 16.01.2026

Nasz Racibórz 09.01.2026
8 stycznia 202619:26

Nasz Racibórz 09.01.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.