Reklama

Najnowsze wiadomości

Sport21 kwietnia 201300:36

C klasa: Mecz na szczycie dla Czernicy

C klasa: Mecz na szczycie dla Czernicy - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Krzanowice:

Sobotnia potyczka na szczycie w I grupie C klasy, pomiędzy Wojnowicami a Czernicą, zgromadziła liczną publikę. Piłkarze obu zespołów, pomimo nie najlepszych warunków pogodowych postarali się o to, by żaden z kibiców nie narzekał na nudę. Po dziewięćdziesięciu minutach walki lepszy okazał się zespół lidera, który zaaplikował drużynie wicelidera dwie bramki, nie tracąc żadnej.

Początek spotkania, którego stawką był fotel lidera I grupy C klasy, ułożył się po myśli gości. Już w 6. minucie po faulu na jednym z graczy Czernicy, arbiter wskazał na wapno. Piłkę na punkcie oddalonym o jedenaście metrów od bramki Andrzeja Zwierzyny ustawił Robert Kuczmaszewski. Golkiper Wojnowic wyczuł intencje strzelca, dotknął piłkę, lecz nie na tyle mocno, by obronić swą drużynę przed stratą gola. Futbolówka wtoczyła się za linię bramkową. 0:1.

W 11. minucie goście po raz kolejny stanęli przed szansą zdobycia bramki. Tym razem napastnik przyjezdnych trafił w poprzeczkę, a dobitka nie sprawiła problemów bramkarzowi gospodarzy. Kilka chwil później, swój pierwszy korner wywalczyła ekipa Wojnowic. Dośrodkowanie było względnie dobre, lecz strzał na bramkę został zablokowany. Kibice i gracze gospodarzy domagali się odgwizdania zagrania ręką, lecz gwizdek arbitra milczał.

25. minuta spotkania na szczycie. Miejscowi ciągle próbowali, ale mieli nie lada problemy z przejściem przez linię obrony ekipy Zameczku. Goście z kolei starali się wyprowadzać kontry, ale ich wykończenie pozostawiało wiele do życzenia.
Na kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry w pierwszej połowie, gorąco zrobiło się pod bramką gospodarzy. Tym razem gracze wicelidera mieli sporo szczęścia, gdyż piłka po strzale głową gracza gości poszybowała ponad poprzeczką. 300. sekund później miejscowym udało się wywalczyć rzut wolny. Strzał z tego stałego fragmentu gry został jednak obroniony przez golkipera gości. W kolejnej akcji gospodarzy, ich zawodnik przewrócił się w polu karnym gości, z nadzieją na wywalczenie rzutu karnego. Jedyne co osiągnął, to kara indywidualna w postaci żółtej kartki.

Ekipa lidera nie rezygnowała z powiększenia prowadzenia. Naciskała na defensywę Wojnowic w oczekiwaniu na błąd, lecz obrońcy gospodarzy grali dość pewnie. Na tyle, że do końca pierwszej połowy przyjezdni nie umieścili piłki w siatce. Niestety gospodarzom nie udało się doprowadzić do wyrównania, przez co pierwsza połowa zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem Zameczku Czernica.
Od początku drugiej połowy oba zespoły koncentrowały się na grze w środku pola. Goście, by nie popełnić błędu, który skutkowałby stratą bramki, gospodarze, by przedostać się w pole karne Czernicy i wypracować dogodną sytuację strzelecką. W związku z tym, obaj bramkarze nie mogli narzekać na nadmiar obowiązków.

Dopiero w 65. minucie graczom Wojnowic udało się nieco przycisnąć przeciwników. Atakowali raz lewą, raz prawą flanką, lecz bez skutku w postaci bramki wyrównującej. Zespół Zameczku zawdzięczał to przytomnej grze swej defensywy. Pięć minut później miejscowi nie ustawali w staraniach, ale ich efekt nadal był mizerny. Jeden z kibiców, którego niemoc gospodarzy ewidentnie denerwowała próbował pobudzić ich do lepszej gry słowami: - Musicie więcej biegać, a nie stać w wbici do gnoju. Słowa te miast zmobilizować miejscowych, zmotywowały ekipę gości, która po chwili zdobyła drugą bramkę. Po szybkiej kontrze, zza pola karnego huknął Dawid Babińczuk, umieszczając piłkę pod poprzeczką. 0:2 – po meczu.

Na dwie minuty przed końcem meczu zespół Wojnowic stanął przed szansą zdobycia gola kontaktowego. Adrian Sałaciak wyszedł na pozycję sam na sam z bramkarzem gości, lecz ten bez większych problemów zdołał wybić piłkę na aut. Po wrzucie, niemal natychmiast piłkę przejęła ekipa gości, która kontrolowała przebieg spotkania do ostatniego gwizdka sędziego.

Zameczek Czernica wygrywając mecz na szczycie powiększył swą przewagę nad Wojnowicami do czterech punktów, które odrobić graczom z gminy Krzanowice będzie niezwykle trudno.

LKS Wojnowice – LKS Zameczek Czernica 0:2 (0:1)

Strzelcy

0:1 – Robert Kuczmaszewski 6' (k)
0:2 – Dawid Babińczuk 80'

Żółtymi kartkami ukarani zostali: Mateusz Wolnik, Maciej Bukowski (obaj LKS Wojnowice); Rafał Wieczorek, Bartosz Łyżwinśki (obaj Czernica)

Składy

LKS Wojnowice: Andrzej Zwierzyna (60' Mateusz Brzezny) – Mateusz Wolnik (kpt.), Paweł Zwierzyna, Daniel Wojnarowski, Mateusz Adamczyk, Jarosław Szymiczek, Tomasz Kopiec, Maciej Bukowski, Adrian Sałaciak, Piotr Lazar (63' Jan Mróz), Damian Kleta
Pozostali rezerwowi: Radosław Jurkowski, Rafał Giebułtowski
TRENER: -
Kierownik drużyny: Helmut Zwierzyna

LKS Zameczek Czernica: Remigiusz Danel – Robert Kuczmaszewski, Mariusz Gajda, Maciej Chojecki, Artur Kosik (70. Adrian Dzierżega), Marek Gęborski, Bartosz Łyżwiński, Rafał Wieczorek (80' Dawid Babińczuk), Szymon Sitko, Michał Herman (85' Konrad Wojda), Adrian Dera (kpt.) (60' Michał Bąk)
Pozostali rezerwowi: Adrian Cuber, Krzysztof Janoszek, Paweł Bugdol
TRENER: Paweł Bugdol
Kierownik drużyny: Zbigniew Klimsza

Spotkanie sędziował: Andrzej Niestrój

Grzegorz Piszczan

 

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Zobacz film z RTK

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strony Partnerskie20 marca 202613:10

Wiceminister Marek Gzik z wizytą w raciborskiej ANS [WIDEO]

Wiceminister Marek Gzik z wizytą w raciborskiej ANS [WIDEO]  - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

W piątek, 20 marca raciborską Akademię Nauk Stosowanych odwiedził wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego, Marek Gzik. Wizycie towarzyszyli parlamentarzyści regionu – posłanka Gabriela Lenartowicz oraz senator Henryk Siedlaczek. Spotkanie było okazją do zaprezentowania potencjału uczelni, jej zaplecza dydaktycznego oraz planów rozwojowych na najbliższe lata.

red.
Reklama
Reklama
Sport20 marca 202614:49

Weekendowy Niezbędnik Kibica

Weekendowy Niezbędnik Kibica - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
(greh)
Reklama
Sport21 marca 202621:23

Była przewaga, była gra. Lecz punktów brak, bo skuteczność zła [FOTO]

Była przewaga, była gra. Lecz punktów brak, bo skuteczność zła [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
1
Racibórz:

Sobotnie popołudnie miało być dla kibiców Unii Racibórz kolejnym powodem do radości. Po dwóch zwycięstwach na inaugurację rundy wiosennej oczekiwania były wysokie, a rywal – przynajmniej na papierze – wydawał się o wiele słabszy. Rzeczywistość ponownie pokazała jednak, że mecze z LKS 1908 Nędza rządzą się swoimi prawami. Choć przez długie fragmenty spotkania to gospodarze mieli optyczną przewagę, komplet punktów ostatecznie pojechał do Nędzy.

(greh)
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 20.03.2026
19 marca 202623:37

Nasz Racibórz 20.03.2026

Nasz Racibórz 13.03.2026
12 marca 202617:46

Nasz Racibórz 13.03.2026

Nasz Racibórz 06.03.2026
5 marca 202618:12

Nasz Racibórz 06.03.2026

Nasz Racibórz 27.02.2026
26 lutego 202618:56

Nasz Racibórz 27.02.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.