Reklama

Najnowsze wiadomości

Sport17 maja 201111:52

Rower pozwolił pasję połączyć z biznesem

Rower pozwolił pasję połączyć z biznesem - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama

W ciągu niespełna 2 lat przejechał 20 rowerowych maratonów. Wcześniej był kolarzem i pracował jako masażysta. Problemy zdrowotne pokrzyżowały mu plany i wymyślił, że pasja może stać się pomysłem na biznes. Otworzył sklep z rowerami, a w zeszłym roku powrócił na start rowerowych wyścigów.

O kim mowa? O Wojciechu Muzyku, właścicielu sklepu rowerowego Sokół, który nie ukrywa, że rowery to jego wielka miłość. - W młodości sam byłem kolarzem, a następnie przez 6 lat pracowałem jako masażysta w grupie Mróz. Problemy ze zdrowiem nieco pokrzyżowały mi plany zawodowe - wspomina. To wtedy zrodził się pomysł, by pasja pomogła w zarobkowaniu. - Otworzyłem sklep z rowerami, bo w końcu na tym znałem się najlepiej i udało się - mówi.

W zeszłym roku pan Wojciech postanowił powrócić na start rowerowych konkurencji. - Mój pierwszy maraton to była Polanica. A do startu zmobilizowali mnie rowerzyści z Raciborza, którzy wjeżdżali mi na ambicje - przyznaje. W ciągu niespełna dwóch lat raciborzanin zaliczył 20 maratonów. - Najlepszy wynik udało mi się osiągnąć na ostatnim starcie, 14 maja, w Krakowie. W swojej kategorii wiekowej byłem 4, a 21 ogólnie. 22 kilometry przejechałem w ciągu 49 min i 4 s - kontynuuje. - Z Raciborza w maratonach biorą również udział Janusz Lewandowski, Zbigniew Skrzypczyński, a także Dariusz Wyszyński z Kietrza - dodaje.

Wojciech Muzyk zauważa, że rowerowa pasja pomogła mu w rozkręceniu biznesu, a teraz przyczyniła się do poprawy zdrowia i kondycji. - Ważyłem już 110 kg. Jazda na rowerze pomogła mi schudnąć i teraz moje samopoczucie jest dużo lepsze - nie ukrywa. - Polecam innym ten sposób zrzucenia zbędnych kilogramów, ale trzeba pamiętać, że jazda na rowerze to jedno, a odpowiednia dieta musi jej towarzyszyć - doradza raciborzanin, który na rowerze jeździ 4 razy w tygodniu po dwie godziny.

Czy w okolicach Raciborza jest gdzie jeździć? - Nie narzekam na brak tras. Często jadę do Obory, a potem Żytna, Raszczyce, Ruda i Kuźnia Raciborska. Czasami wybieram też kierunek na Kietrz i Głubczyce - zdradza.

Udział w maratonach sprzyja Wojciechowi Muzykowi w codziennej pracy. - Doświadczenie bardzo pomaga w prowadzeniu firmy. A uczestnictwo w konkurencjach pozwala także pozyskiwać nowych klientów. Ludzie piszą do nas mejle i wysyłamy rowery w Polskę - kończy raciborzanin.

JaGA

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Spółdzielnia Mieszkaniowa
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 06.02.2026
5 lutego 202621:01

Nasz Racibórz 06.02.2026

Nasz Racibórz 30.01.2026
29 stycznia 202621:33

Nasz Racibórz 30.01.2026

Nasz Racibórz 23.01.2026
22 stycznia 202619:18

Nasz Racibórz 23.01.2026

Nasz Racibórz 16.01.2026
15 stycznia 202616:52

Nasz Racibórz 16.01.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.