Reklama

Najnowsze wiadomości

Sport29 kwietnia 202319:39

Boisko przy Tuwima szczęśliwe dla Wojnowic [FOTO]

Boisko przy Tuwima szczęśliwe dla Wojnowic [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Racibórz:

Ostatnia sobota kwietnia w B klasie to między innymi spotkanie pomiędzy Wojnowicami a Cyprzanowem. Mecz rozegrano w Raciborzu, przy Tuwima.

Było to spowodowane tym, że podczas jednego z wcześniejszych meczów rozgrywanych w Wojnowicach, kibic naruszył nietykalność cielesną sędziego. W związku z tym boisko LKS Wojnowice zostało zawieszone na trzy kolejki.

Faworytem spotkania wydawała się ekipa Wojnowic, która przed tym meczem z dorobkiem dwudziestu pięciu punktów zajmowała miejsce dwunaste. Cyprzanów, który ostatnich meczów nie może zaliczyć do udanych z piętnastoma punktami zajmował miejsce piętnaste.

Początek spotkania należał, co mogło zaskoczyć do gości, którzy wypracowali kilka dogodnych sytuacji. Wykonywali także serię rzutów rożnych, ale żaden z nich nie zakończył się zdobyciem gola. W pierwszym kwadransie meczu Wojnowice odpowiedziały jedną akcją ofensywną, ale i ona nie doprowadziła do zmiany rezultatu.

W drugim kwadransie meczu przebudziły się Wojnowice, które w ciągu pięciu minut stworzyły trzy dogodne okazje. Choć gracze gospodarzy byli naprawdę blisko objęcia prowadzenia, to ostatecznie piłka w żadnej z wypracowanych sytuacji nie znalazła drogi do siatki. W związku z tym wynik wciąż pozostawał bezbramkowy.

Wraz z upływem czasu oba zespoły coraz bardziej prowadziły otwartą wymianę ciosów na zasadzie akcja za akcję. Mimo ich starań, piłka niczym zaczarowana, nie trafiała do bramki rywala. Choć tempo spotkania nie było wysokie, to akcji i emocji nie brakowało. Jedyne, na co można było narzekać, to brak goli.

Sytuacja taka trwała aż do 37 minuty spotkania. Wtedy kolejną akcję ofensywną ekipy Wojnowic strzałem zakończył Piotr Lazar wyprowadzając swą ekipę na prowadzenie. Goście próbowali odpowiedzieć niemal natychmiast, ale ich atak został przerwany przez obronę gospodarzy. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem zespołu Wojnowic.

W drugą połowę z nieco większym animuszem weszli gracze Cyprzanowa, którzy w ciągu pierwszych minut dwukrotnie zagrozili bramce rywali. Ich strzały były jednak niecelne. Tego samego nie można było powiedzieć o uderzeniu Szymona Świętka z 54 minuty. Niepilnowany zawodnik gospodarzy zdecydował się na strzał z około 18 metrów. Uderzenie było ładne, a przede wszystkim celne. Choć bramkarz wyczuł intencje strzelca i rzucił się w dobrym kierunku, to piłka znalazła się w siatce. Zespół Wojnowic powiększył w ten sposób swe prowadzenie na 2:0.

Drugi gol gospodarzy podciął skrzydła gościom, a dodał wiary w wygraną ekipie Wojnowic. Rozgrywali piłkę na luzie, a to co robił doświadczony Jacek Trzeciak było wprost majstersztykiem. Zaawansowany wiekiem zawodnik co rusz ogrywał o wiele młodszych graczy Cyprzanowa, niejednokrotnie popisując się tzw. siatką.

70 minuta spotkania. Kolejna ofensywna akcja Wojnowic. Idealnie zagrana piłka na lewą flankę trafiła na środek do Mateusza Wolnika. Gracz gospodarzy mimo bliskiej obecności zawodnika Cyprzanowa oddał strzał, pokonując bramkarza gości. Podłamany Cyprzanów pokonany po raz trzeci.

Do końca spotkania mimo usilnych prób żadna z ekip nie stworzyła sytuacji, która mogłaby wpłynąć na zmianę wyniku. Spotkanie zakończyło się więc wygraną Wojnowic.

LKS Wojnowice – LKS Cyprzanów 3:0 (1:0)

1:0 Piotr Lazar 37’
2:0 Szymon Świętek 54’
3:0 Mateusz Wolnik 70’

Żółte kartki: Jakub Gorczowski, Filip Hamerski (obaj LKS Cyprzanów)

Składy

LKS Wojnowice: Szymon Matczak (46. Kamil Zawieja) – Jakub Konopacki, Daniel Cimała, Damian Kleta, Piotr Lazar, Tomasz Marcinek (72. Mirosław Szurgacz), Jacek Trzeciak, Paweł Zwierzyna, Filip Myszogląd, Szymon Świętek, Mateusz Wolnik (kpt.) [72. Łukasz Wojteczek]
Trener: Paweł Zwierzyna
Kierownik drużyny: Andrzej Wolnik

LKS Cyprzanów: Patryk Luda – Jakub Gorczowski, Daniel Mrozek, Michał Posmyk (kpt.), Tomasz Haras, Maksymilian Stiebler (46. Denis Grud), Dawid Weideman, Dawid Luda, Dawid Gmitruk, Filip Hamerski (60. Łukasz Posmyk), Paweł Bednarz (75. Artur Gieron)
Trener: Daniel Mrozek
Kierownik drużyny: Rafał Kubik

Spotkanie sędziowali: Damian Hareńczuk (sędzia główny); Zdzisław Małys, Jakub Bencal (asystenci)

Autor: (greh), [email protected]

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Najczęściej czytane artykuły

Reklama
Sport27 czerwca 202623:54

Tropikalny finał baraży. Krzanowice odwróciły losy meczu i wywalczyły awans [FOTO]

Tropikalny finał baraży. Krzanowice odwróciły losy meczu i wywalczyły awans [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Pietrowice Wielkie:

W prawdziwie tropikalnych warunkach rozegrano finałowy mecz barażowy o awans do klasy okręgowej na sezon 2026/2027. Słupki rtęci przekraczały 30 stopni Celsjusza, a dodatkowym przeciwnikiem dla piłkarzy był palący bezlitośnie słońcem upał. Mimo wymagających warunków zarówno Start Pietrowice Wielkie, jak i KS 1905 Krzanowice zameldowały się na boisku przy ulicy Krawieckiej, gotowe do walki o jedno z najważniejszych zwycięstw w sezonie.

(greh)
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Sport28 czerwca 202622:59

Baraż w piekarniku. Naprzód Krzyżkowice rozbił Ocice w finale walki o A klasę [FOTO]

Baraż w piekarniku. Naprzód Krzyżkowice rozbił Ocice w finale walki o A klasę [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

W ekstremalnie trudnych warunkach atmosferycznych rozegrany został finał baraży o awans do klasy A Podokręgu Racibórz na sezon 2026/2027. Na boisku w Krzyżkowicach zmierzyły się miejscowy Naprzód oraz LKS Ocice. Termometry wskazywały temperaturę zbliżoną do 40 stopni Celsjusza, co oznaczało jeszcze większy upał niż podczas sobotniego barażu rozegranego w Pietrowicach Wielkich.

(greh)
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 26.06.2026
25 czerwca 202620:19

Nasz Racibórz 26.06.2026

Nasz Racibórz 19.12.2026
19 czerwca 202608:55

Nasz Racibórz 19.12.2026

Nasz Racibórz 12.06.2026
11 czerwca 202620:34

Nasz Racibórz 12.06.2026

Nasz Racibórz 05.06.2026
5 czerwca 202616:09

Nasz Racibórz 05.06.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.