Sobotnie spotkanie VI kolejki B klasy Podokręgu Racibórz zapowiadało się na wyrównany pojedynek. Na boisku przy ulicy Tuwima jedenaste w tabeli Ocice podejmowały sąsiadującą w ligowej stawce Zgodę Zawada Książęca. Przed pierwszym gwizdkiem oba zespoły miały na koncie po pięć punktów, a o wyższej pozycji gości decydował jedynie korzystniejszy bilans bramkowy. Niewielka różnica w tabeli zwiastowała więc zaciętą walkę o kolejne ligowe punkty.
Takiego rozstrzygnięcia przed meczem trudno było się spodziewać. Zajmujący czternaste miejsce w tabeli Start Pietrowice podejmował plasujący się na piątej pozycji Naprzód Syrynia i niewielu stawiało gospodarzy w roli faworyta. Tymczasem to Pietrowiczanie od pierwszych minut pokazali większą skuteczność. Start nie tylko sprawił dużą niespodziankę, ale przede wszystkim sięgnął po pierwszy komplet punktów w tym sezonie.
Unia II Racibórz od pierwszych minut spotkania z LKS Cyprzanów ruszyła do ofensywy. Już pierwsza akcja zakończyła się rzutem rożnym i wybiciem piłki przez gości. Cyprzanów próbował odpowiedzieć, jednak również bez powodzenia.
Sobotnie popołudnie przyniosło jedno z najciekawiej zapowiadających się spotkań VI kolejki klasy okręgowej. Na boisku przy ulicy Srebrnej 12 Unia Racibórz podejmowała Górnika Radlin. Naprzeciw siebie stanęły dwie drużyny, które przed pierwszym gwizdkiem nie zaznały jeszcze smaku porażki. Gospodarze przystępowali do rywalizacji z kompletem 15 punktów, natomiast radlinianie mieli na koncie 11 oczek. Stawka spotkania była więc wysoka, a kibice mogli spodziewać się emocjonującego widowiska.
LKS 07 Markowice pozostaje na czele tabeli B klasy Podokręgu Racibórz. Lider rozgrywek w czwartej kolejce musiał jednak odrabiać straty. TS Górnik Pszów, który przed spotkaniem zajmował miejsce tuż za podium, długo skutecznie przeciwstawiał się gospodarzom i na przerwę schodził z jednobramkowym prowadzeniem.
Jedno boisko, dwie drużyny z tej samej gminy i 90 minut walki o lokalny prymat. W Krzyżanowicach rozegrano spotkanie, na które kibice obu zespołów czekali od początku sezonu. Miejscowy LKS podejmował Kolejarza Chałupki w ramach 5. kolejki klasy okręgowej, a stawką – poza ligowymi punktami – była także derbowa satysfakcja.
Na obiekcie LKS Zgoda Zawada Książęca odbył się turniej młodzieżowy Kids Challenge 2026. Rozgrywkom od pierwszego gwizdka towarzyszyła wysoka intensywność – nie brakowało odważnych strzałów z dystansu, szybkich kontrataków oraz znakomitych interwencji bramkarskich. Spotkania trzymały w napięciu do ostatnich minut.
Środowe (26.08) spotkanie Pucharu Polski Podokręgu Racibórz od początku miało wyraźne tempo. MKS Unia Racibórz szybko przejęła inicjatywę, a gospodarze próbowali odpowiadać kontratakami. Przez pierwsze minuty obie drużyny wymieniały się akcjami, jednak z czasem przewaga przyjezdnych zaczęła być coraz bardziej widoczna.
Wysokim zwycięstwem gospodarze zakończyli spotkanie z GKS-em Pniówek 74 Pawłowice. Tworków wygrał pewnie, już do przerwy prowadząc trzema bramkami. Bohaterem spotkania został Arkadiusz Strzelczyk, który zaliczył hat-tricka.
Festiwal strzelecki urządzili sobie w sobotnie popołudnie piłkarze LKS BraxTon Raszczyce. W spotkaniu raciborskiej A klasy gospodarze pokonali na własnym boisku LKS Wypoczynek Buków aż 10:1. Po pierwszej połowie Raszczyce prowadziły 4:1, a po przerwie dołożyły kolejnych sześć trafień.
W niedzielne popołudnie na boisku przy ul. Srebrnej 12 rozegrano derbowe spotkanie B klasy pomiędzy rezerwami Unii Racibórz a LKS-em Ocice. Oba zespoły przystępowały do rywalizacji z dużymi ambicjami. W poprzednim sezonie zarówno Unia II, jak i Ocice należały do czołowych ekip swoich rozgrywek. Rezerwy Unii wywalczyły awans z C klasy, natomiast LKS Ocice dotarł do baraży o promocję, w których musiał uznać wyższość Naprzodu Krzyżkowice.