Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności8 maja 201515:07

Nędza: Niecodziennie o historii w dniu zakończenia II wojny światowej

Nędza: Niecodziennie o historii w dniu zakończenia II wojny światowej  - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Nędza:

Uczniowie i nauczyciele z Zespołu Szkolno-Gimnazjalnego w Nędzy zostawali szkolne ławki i postanowili w niecodzienny sposób upamiętnić ważne historyczne wydarzenia - zakończenie II wojny światowej, ustanowienie Konstytucji 3 Maja i zagładę Żydów. Powstała z tego ciekawa, ważna i poruszająca lekcja historii.

Szkoła zorganizowała coś w rodzaju historycznej gry terenowej. Gimnazjaliści podzieleni na grupy wyszli w teren, szukali śladów historii rozwiązując w różnych miejscach przestrzeni publicznej zadania nawiązujące do ważnych wydarzeń. Jedna z grup odwiedziła cmentarz w Górkach Śląskich, gdzie znajduje się mogiła ofiar tzw. marszów śmierci. Jeden z nich przechodził właśnie przez Górki Śląskie. 

Uczniowie odwiedzili też urząd gminy, gdzie z kolei Edyta Szajt, specjalista ds. oświaty, opowiedziała młodzieży o Konstytucji 3 Maja. Do rozwiązania były też różne zadania. - Chcieliśmy upamiętnić te ważne wydarzenia w inny sposób, chcieliśmy pokazać, że historia to nie coś, co wydarzyło się dawno temu, ale że dotyka też nas. Naród, który traci pamięć, umiera. My chcemy żyć - mówiła przejmująco Brygida Szczepanik, nauczycielka historii i WOS-u z ZSG w Nędzy.

Maciej Giemza z III a jest pewien, że tak niecodzienna lekcja historii zostanie w głowie. - Na pewno historia, o której słuchamy w terenie, w miejscach, gdzie te wszystkie ważne wydarzenia się rozgrywały, o wiele lepiej do nas trafi, niż gdybyśmy mieli o tym tylko przeczytać w podręczniku - stwierdził chłopak.

Szkoła w Nędzy po raz pierwszy włączyła się w akcję "Żonkile" organizowaną przez Muzeum Historii Żydów Polskich. Gimnazjaliści mogli dowiedzieć się o życiu Żydów mieszkających w samej gminie Nędza. - Mój dziadek pamiętał, że w miejscu, gdzie dziś w centrum stoi sklep spożywczy, dawniej funkcjonowała karczma żydowska Schindlera. Dziadek wspominał, że ostatni raz widział pana Schindlera na stacji kolejowej Nędza-Wieś, w zwykłych wagonach, jakimi przewozi się zwierzęta. Machał mu na pożegnanie i wszyscy wiedzieli, że ten pociąg zawiezie go do Oświęcimia - opowiadała uczniom Brygida Szczepanik.

Autor: Sabina Mostek, [email protected]

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Posłuchaj

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Spółdzielnia Mieszkaniowa
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 30.01.2026
29 stycznia 202621:33

Nasz Racibórz 30.01.2026

Nasz Racibórz 23.01.2026
22 stycznia 202619:18

Nasz Racibórz 23.01.2026

Nasz Racibórz 16.01.2026
15 stycznia 202616:52

Nasz Racibórz 16.01.2026

Nasz Racibórz 09.01.2026
8 stycznia 202619:26

Nasz Racibórz 09.01.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.