Już pierwsze minuty pokazały, że w Zawadzie kibice nie będą długo czekać na emocje. Gospodarze szybko otworzyli wynik, a później na boisku nie brakowało kolejnych okazji, rzutów karnych i kontrowersyjnych sytuacji.
Sobotnie spotkanie VI kolejki B klasy Podokręgu Racibórz zapowiadało się na wyrównany pojedynek. Na boisku przy ulicy Tuwima jedenaste w tabeli Ocice podejmowały sąsiadującą w ligowej stawce Zgodę Zawada Książęca. Przed pierwszym gwizdkiem oba zespoły miały na koncie po pięć punktów, a o wyższej pozycji gości decydował jedynie korzystniejszy bilans bramkowy. Niewielka różnica w tabeli zwiastowała więc zaciętą walkę o kolejne ligowe punkty.
Już w pierwszej minucie spotkania Unia Turza Śląska przejęła inicjatywę i praktycznie nie oddawała jej gospodarzom. Zgoda Zawada Książęca przez większość meczu była zmuszona do gry w defensywie, a goście raz za razem przedostawali się pod jej bramkę.
Na obiekcie LKS Zgoda Zawada Książęca odbył się turniej młodzieżowy Kids Challenge 2026. Rozgrywkom od pierwszego gwizdka towarzyszyła wysoka intensywność – nie brakowało odważnych strzałów z dystansu, szybkich kontrataków oraz znakomitych interwencji bramkarskich. Spotkania trzymały w napięciu do ostatnich minut.
Środowe (26.08) spotkanie Pucharu Polski Podokręgu Racibórz od początku miało wyraźne tempo. MKS Unia Racibórz szybko przejęła inicjatywę, a gospodarze próbowali odpowiadać kontratakami. Przez pierwsze minuty obie drużyny wymieniały się akcjami, jednak z czasem przewaga przyjezdnych zaczęła być coraz bardziej widoczna.
Nędza: LKS 1908 Nędza nie zdołał sięgnąć po punkty w domowym spotkaniu z TKKF Sokołem Chwałęcice. Przy Sportowej gospodarze przegrali 1:2, choć w drugiej połowie długo naciskali na rywala i mieli kilka bardzo dobrych okazji do wyrównania.
LKS „Zgoda” Zawada Książęca udanie rozpoczęła swój pierwszy sezon w klasie B. W niedzielnym spotkaniu, 16 sierpnia beniaminek podejmował na własnym boisku KS Stal Kuźnia Raciborska. Choć przez długi czas mecz był wyrównany i brakowało w nim klarownych sytuacji, gospodarze okazali się skuteczniejsi i w końcówce przypieczętowali zwycięstwo.
Cztery gole, czyste konto i pełna kontrola nad przebiegiem spotkania - tak w skrócie można podsumować sobotni (13.06) mecz LKS 1908 Nędza z Płomieniem Połomia. Choć sytuacja obu zespołów w tabeli klasy okręgowej była już przed tym starciem klarowna, zawodnicy obu stron stworzyli dynamiczne widowisko. Przed pierwszym gwizdkiem gospodarze byli już pewni utrzymania, zajmując 12. miejsce, z kolei przedostatnia Połomia straciła szanse na pozostanie w lidze. Mimo braku bezpośredniej presji wynikowej, żadna z drużyn nie zamierzała odpuszczać.