Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności6 października 201415:20

GCK w Nędzy uczy i integruje

GCK w Nędzy uczy i integruje - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Nędza:

Dzieci z Nędzy spotkały się z piratami złego Dusigrosza! Poznały pirackie opowieści, gry i zabawy i rozpaliły piracki ogień, na którym smażyły się smaczne kiełbachy dla prawdziwych odkrywców skarbów.

Wszyscy zasmakowali zwycięstwa i wspólnie odnaleźli piracki skarb! Jednak nie było łatwo. Po drodze musieli sprostać wielu zadaniom i wyzwaniom, zyskując rozmaite odznaki. Każda drużyna, która poznała właścicielkę smoczego jaja, musiała stworzyć dlań lądowisko, aby jajo bezpiecznie dotarło do domu. Do dyspozycji młodzi śmiałkowie mieli jedynie worki na śmieci, kilka balonów, gumki recepturki i taśmę klejącą. Każda drużyna, która sprostała zadaniu zyskała odznakę smoka.

Kolejnym zadaniem było namalowanie za pomocą jednego mazaka w pięciu rękach wizerunku pirata, oraz stworzenie kapelusza dla kapitana, który swój kapelusz zgubił. Za tę sprawność zyskiwali odznakę kapitana.

Następnym punktem na mapie skarbów było spotkanie z wiedźminem, który tworzył wywar. Potrzebował on kilku rzadko spotykanych ziół, które dzieci musiały same znaleźć i dołożyć do wywaru. Po wykonaniu zadania cieszyły się odznaką eliksiru. Na drodze spotkali także bukaniera bez ręki, który nie był w stanie sam złowić ryb. Młodzi śmiałkowie pomogli mu w zadaniu, zyskując w ten sposób odznakę rybaka.

Przedostatnim punktem podróży było spotkanie z piratką, która dała młodym poszukiwaczom trudne zadanie przemalowania pirackiego pejzażu. Nagrodą była odznaka pirackiego artysty. Ostatnim punktem na drodze szczurków lądowych był klucznik, który za otworzenie drzwi pobierał opłatę pięciu odznak i odegranie pirackiego teatru.

Na metę dotarli wszyscy przyszli piraci, którzy wspólnie cieszyli się ogromem skarbu. Każdy z poszukiwaczy otrzymał upominek, a kolejnym punktem spotkania z piratami był przemarsz na ognisko, na którym mogli upiec „upolowaną” zwierzynę w postaci pysznych kiełbas i bagietek. Były gry i zabawy. Na pytanie: „co podczas zabawy było najtrudniejsze?” każda drużyna miała inną odpowiedź.

Gra miała na celu nauczenie dzieci pracy w grupie, radzenia sobie z problemami i przeciwnościami. Dzieci musiały najszybciej uzyskać wszystkie sprawności i dostać się do skarbu! - Ten dzień będziemy bardzo dobrze wspominać! Nigdy tak dobrze się nie bawiłam! - stwierdziła jedna z uczestniczek.

zozole-sponsor

Autor: Sabina Mostek, [email protected]

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Spółdzielnia Mieszkaniowa
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 06.02.2026
5 lutego 202621:01

Nasz Racibórz 06.02.2026

Nasz Racibórz 30.01.2026
29 stycznia 202621:33

Nasz Racibórz 30.01.2026

Nasz Racibórz 23.01.2026
22 stycznia 202619:18

Nasz Racibórz 23.01.2026

Nasz Racibórz 16.01.2026
15 stycznia 202616:52

Nasz Racibórz 16.01.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.