W Krzyżanowicach odbędzie się młodzieżowy festiwal start-upów, czyli pomysłów na biznes

Już 17 czerwca poznamy najciekawsze pomysły na biznes, jakie przygotują uczestnicy polsko-czeskiego projektu Start-up na pograniczu. To pierwsze takie przedsięwzięcie w Euroregionie Silesia, realizowane przez gminę Krzyżanowice. - Udało nam się przekonać młodzież, że warto zwrócić uwagę na przedsiębiorczość, a dodatkowo mamy grupę szczególnie zainteresowanej tym młodzieży, której chcemy dalej pomagać - mówi wójt Grzegorz Utracki.
Projekt, o którym wielokrotnie informowaliśmy już na łamach NaszRaciborz.pl, powoli zmierza do finału. 17 czerwca odbędzie się festiwal start-upów na pograniczu. Pomysły na biznes przygotują młodzi mieszkańcy gminy Krzyżanowice oraz partnerskich samorządów z Czech. Mają już za sobą konferencje i spotkania robocze na temat prowadzenia działalności gospodarczej, w tym z udziałem wiceministra rozwoju regionalnego Adama Ździebły, wizyty w polskich i czeskich firmach oraz debatę oksfordzką. Po festiwalu młodzież przystąpi do redagowania publikacji. Książka będzie zawierała ich pomysły a także wizytówki firm z gminy Krzyżanowice.
- Dla nas istotny jest fakt, że wielu uczestników projektu uznało go za ciekawy i potrzebny. Powstała grupa osób szczególnie zainteresowana biznesem. Chcemy im pomagać, organizować spotkania i szkolenia, tak by zechcieli w przyszłości pozostać w swojej małej ojczyźnie, założyć firmę, stworzyć miejsca pracy, wykorzystać potencjał, jaki mają w swoim otoczeniu - mówi wójt Grzegorz Utracki. Krzyżanowickie rozwiązania mogą być także pomocne dla innych samorządów. Projekt Start-up na pograniczu jest pierwszym takim w Euroregionie Silesia. Jak dotąd stawiano na rozwój polsko-czeskich kontaktów kulturalnych, oświatowych i sportowych. Gmina Krzyżanowice uznała, że trzeba postawić dziś na przedsiębiorczość.
A co sądzą sami uczestnicy? Gabriela Płaczek myśli o własnej firmie. Dzięki udziałowi w projekcie dowiedziała się, że można zdobyć pieniądze, unijne i z Powiatowego Urzędu Pracy, na rozpoczęcie działalności. - Ten projekt otwiera nam oczy, że można działać samemu - uznał Marcin Lasak, dla którego najciekawsze były wyjazdy do firm. Sebastian Grzonka uznał projekt za bardzo fajny pomysł, ale nie ma złudzeń - w Polsce kładzie się przedsiębiorcom kłody pod nogi. Chciałby mniej formalizmu, a przede wszystkim przyjaznych rozwiązań w kwestii ubezpieczeń społecznych. - Dobrze byłoby najpierw spróbować, a jeśli firma uzyska stabilizację płacić składki. Dziś trzeba od razu, niezależnie czy się uda, czy nie - uznał na debacie oksfordzkiej.
Zapraszamy poniżej do obejrzenia relacji z debaty przygotowanej przez redakcję Raciborskiej Telewizji Kablowej.
(waw)
Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany