Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności27 listopada 200819:39

List do redakcji: dlaczego gmina traci

List do redakcji: dlaczego gmina traci - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Rudnik:

W ubiegłym tygodniu opinię publiczną w gminie Rudnik zelektryzowała informacja wójta podana na portalu naszraciborz.pl dotycząca zwrotu subwencji przez gminę. Nawet nie za bardzo dociekliwy odbiorca takiego komunikatu siłą rzeczy musi zadać pytania.

Jak do tego doszło, że gmina traci ogromne pieniądze, kto spowodował tę sytuację oraz co robi władza, aby ten problem rozwiązać? Wójt Alojzy Pieruszka wiosną tego roku zarządził przeprowadzenie kontroli w gminnych szkołach. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyż kontrole wewnętrzne to owszem rutyna i są przeprowadzane co roku, gdyby nie ich przedmiot: sprawdzenie danych ze sprawozdań, które służą naliczeniu subwencji. Faktem jest, że żadna gmina takich kontroli w podległych szkołach nie prowadzi. Dyrektorzy co roku podają dane do naliczenia subwencji zgodnie ze stanem faktycznym i działają przy tym wg swojej najlepszej wiedzy i w dobrej wierze. Można powiedzieć, że robią od lat to samo, a dotychczas nie zdarzyło się, aby organy kontrolne, jak np. RIO, zakwestionowały ich sprawozdania. W tym roku ni stąd ni zowąd są nękani jakąś nadprogramową (wcale nie rutynową, jak twierdzi Alojzy Pieruszka) kontrolą. Czyżby wójt nie miał zaufania do podległych mu dyrektorów szkół, czy może ktoś w urzędzie musiał się wykazać? A może jest drugie dno tej sprawy i chodzi o coś zupełnie innego?

Jak wynika z podanej informacji wójt jeszcze nie wie, czy będzie musiał zwracać jakiekolwiek kwoty, bo żadna wiążąca decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła. Pomimo tego szokuje cyframi kwot, które rzekomo gmina ma zwracać. Podaje, że gmina będzie musiała oddać od 500 do 900 tys. zł. Dla takiej gminy jak Rudnik była by to katastrofa! Dlaczego zatem wójt nie powiadamia natychmiast rady o tej sytuacji, choć zna temat od przeszło pół roku? Co więcej, utajnia korespondencję prowadzoną w tej sprawie z ministerstwem zarówno przed szeregowymi radnymi jak i nawet przed przewodniczącym rady! Gorzej, traktuje przewodniczącego jak pachołka, każąc mu na piśmie wystąpić o publiczne dane i nie udostępnia mu ich nawet do wglądu. Gmina stoi w obliczu kryzysu finansowego, tymczasem wójt zwleka pół roku nie wiadomo dlaczego, a radni dowiadują się o problemach z prasy.

Dla określenia sytuacji, w której człowiek sam sobie stwarza problemy mówiło się kiedyś o „podcinaniu gałęzi na której się siedzi” albo o „strzelaniu samobója”. Dzisiaj takie działanie zwykło się określać bardziej obrazowo jako „strzelenie sobie w stopę”. Obserwując ostatnie działania rudnickich władz, można odnieść wrażenie, że postanowili oni pokiereszować swoje stopy seriami z karabinu maszynowego. Wszystko wskazuje na to, że sami przez nikogo nie proszeni zrobili kontrolę w szkołach. Następnie sami nie konsultując się z radą gminy oraz bez żadnego wezwania zwrócili się do ministerstwa z prośbą o zabranie rzekomo nienależnych gminie pieniędzy! Jaki interes mogła mieć gmina w takim działaniu?

Wtajemniczeni mówią, że sprawa ta jest kolejna próbą znalezienia „czegoś” na byłych włodarzy. Skoro chybione były stawiane im zarzuty formatowania komputerów, rzekomego „zagarnięcia mienia” w postaci komórek czy przywłaszczenia dysku, może tym razem coś się uda? A już na pewno uda się narobić szumu informując w mediach o rzekomych błędach w „poprzednich latach”. Resztę dopowie się w komentarzach i plotkach... Może i skuteczne. Trochę „smrodu” w końcu zawsze zostaje. Niektórzy widać bez takiego powietrza nie mogą żyć...

Osobiście uważam, że z dużej chmury będzie jednak mały deszcz. Kwoty przedstawione przez wójta wydają się być wyssane z palca. Być może zamiast 900 tys. zł gmina będzie musiała zwracać za bieżący rok „tylko” 200 tys. zł. Będzie więc okazja, żeby odwrócić kota ogonem i ogłosić w gminnym organie propagandowym: oto uzyskaliśmy 700 tysięcy!

W całej sytuacji niepokojące jest zdanie Alojzego Pieruszki o ograniczeniu gminnych inwestycji, w którym niestety przebrzmiewa nutka zadowolenia – cóż, można będzie dalej niewiele lub wcale nic nie robić i w spokoju zająć się swoją, dochodową zresztą, pasją – nauczaniem w swojej małej szkółce. A co z gminą?

Link do tekstu: http://www.naszraciborz.pl/aktualnosci/art/8/1406.html

Dominik Konieczny

Autor był wójtem gminy Rudnik kadencji 2002-2006, kontrkandydatem obecnego wójta w minionych wyborach.

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aktualności25 marca 202611:57

25 bohaterów uhonorowanych. Akcja krwiodawstwa z zielonym akcentem w Raciborzu [FOTO i WIDEO]

25 bohaterów uhonorowanych. Akcja krwiodawstwa z zielonym akcentem w Raciborzu [FOTO i WIDEO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

W środę, 25 marca od wczesnych godzin porannych Urban Lab w Raciborzu wypełnił się mieszkańcami gotowymi nieść pomoc innym. Wszystko za sprawą wspólnej inicjatywy Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa oraz Lasów Państwowych, która połączyła ideę ratowania życia z troską o środowisko naturalne.

(greh)
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 20.03.2026
19 marca 202623:37

Nasz Racibórz 20.03.2026

Nasz Racibórz 13.03.2026
12 marca 202617:46

Nasz Racibórz 13.03.2026

Nasz Racibórz 06.03.2026
5 marca 202618:12

Nasz Racibórz 06.03.2026

Nasz Racibórz 27.02.2026
26 lutego 202618:56

Nasz Racibórz 27.02.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.