Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności11 czerwca 201008:35

Powiat wypowiada walkę komarom

Powiat wypowiada walkę komarom - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Powiat:

Mieszkańcy Turza, Rudy czy Lasaków dopiero niedawno uporali się z powodzią. Teraz przyszło im zmagać się z kolejnym problemem. Na zalanych terenach pojawiło się niebezpiecznie dużo komarów. – Wieczorem nie da się na dworze wysiedzieć. Będziemy apelować o środki owadobójcze – zapewnia sołtys Rudy. Komary mnożą się w całym powiecie.

Kiedy na zalanych terenach naszego powiatu opadła woda, pojawił się następny problem. Mieszkańców Lasaków, Grzegorzaowic i Łubowic już pod koniec maja nawiedziła plaga komarów i mrówek. Bezradni wobec owadów mieszkańcy poszli po pomoc do gminy. – Zakupiliśmy 200 sztuk penty 250, czyli środka zwalczającego komary. Rozdaliśmy go mieszkańcom, aby mogli opryskać nim podmokłe ściany budynków – zapewnił Bernard Ławnik z gminy Rudnik. Na zakup tych środków urząd wydał ponad 3,5 tys. zł. Jednak komary to nie jedyny problem mieszkańców. Po powodzi w ich domach pojawiły się mrówki. – Je też trzeba było zwalczyć. Za niecałe 3 tys. zł zakupiliśmy formitynę oraz wapno – usłyszeliśmy w gminie. Dodatkowo sanepid wyposażył mieszkańców w chloraminę do odkażania wody. Teraz w Rudniku jest spokój. Jednak z uciążliwymi owadami walkę zaczynają w Rudzie i Krzanowicach.

– Wieczorem nie da się na dworze wysiedzieć. Będziemy apelować do gminy o środki owadobójcze, bo boimy się plagi komarów – powiedział nam sołtys Rudy, Jan Stanek. Do krzanowickich władz informacje o uporczywych owadach jeszcze nie dotarły. Sami mieszkańcy natomiast zauważyli, że jest ich zdecydowanie więcej niż w latach ubiegłych. – Mieszkam niedaleko wody. Wieczorem nie da się wyjść z domu. Żadne „offy” nie pomagają – mówi pan Piotr.  

Komarów obawiają się również mieszkańcy Turza. – Właśnie wróciłam z cmentarza i całe stopy mam pogryzione – żali się sołtys Marcelina Waśniowska. – Rozmawiałam z mieszkańcami. Jedni mówią, że komarów jest więcej, niż zazwyczaj, inni twierdzą, że tyle samo – mówi sołtys. Jej zdaniem wieś dopiero zmierzy się z plagą komarów. Woda, która zalega jeszcze na polach i w piwnicach, oraz upały stwarzają idealne warunki do wylęgu. – Wraz z władzami gminy będziemy się zastanawiać, jak temu zaradzić. Po powodzi w 1997 roku prowadziliśmy opylanie. Zobaczymy, co przyniosą kolejne dni – dodaje Waśniowska.

W samym Raciborzu też atakują komary. – Nie możemy nawet okien otworzyć, bo zaraz ich pełno w mieszkaniu. O siedzeniu na podwórku po 19.00 też nie ma mowy – zapewnia pani Katarzyna mieszkająca przy ul. Eichendorffa.

Plagę tych uporczywych owadów już znacznie wcześniej przewidział starosta raciborski Adam Hajduk. W środę wystosował pismo do Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w Urzędzie Wojewódzki o spryskanie środkami owadobójczymi terenów przyrzecznych. – Opryski mają być przeprowadzone wzdłuż Suminy, Rudy, Odry jak również na terenie gminy Krzanowice – wylicza rzecznik starostwa Karolina Kunicka.

Justyna Korzeniak

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 17.07.2026
17 lipca 202610:19

Nasz Racibórz 17.07.2026

Nasz Racibórz 10.07.2026
10 lipca 202619:50

Nasz Racibórz 10.07.2026

Nasz Racibórz 03.07.2026
2 lipca 202619:22

Nasz Racibórz 03.07.2026

Nasz Racibórz 26.06.2026
25 czerwca 202620:19

Nasz Racibórz 26.06.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.