Reklama

Najnowsze wiadomości

Kultura i edukacja24 listopada 200912:54

Stanisław Kmiecik spotkał się z uczniami „Trzynastki”

Stanisław Kmiecik spotkał się z uczniami „Trzynastki”  - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama

O tym, że wszystko można w życiu osiągnąć, jeśli się tylko chce przekonywał dziś uczniów SP 13 Stanisław Kmiecik. Artysta od piątego roku życia maluje, rysuje oraz szkicuje nogami i ustami. 16 jego obrazów można podziwiać od 9 do 29 listopada w bibliotece szkoły. Dziś w tej palcówce odbył się wernisaż.

38-letni Stanisław Kmiecik urodzony w Klęczanak obok Nowego Sącza nie mając od urodzenia rąk, już jako 5-letnie dziecko zaczął malować ustami i nogami. Stosowane najczęściej techniki w jego dziełach to akryl, olej, pastela, akwarela, a czasem zwykły ołówek czy długopis. Jak sam dziś stwierdził, żadna technika mu nie straszna. Bardzo lubi eksperymentować z różnymi technikami malarskimi. Jest samoukiem, należy do AMUN-u (Wydawnictwa Artystów Malujących Ustami i Nogami), które ma swoją siedzibę w Raciborza przy ul. Waryńskiego.  

Stanisław znany jest ze swoich spokojnych i bardzo dokładnych studiów budynków. Jego ulubione tematy malarskie to: krajobraz rodzinnych okolic, martwa natura, akt, a także obrazy surrealistyczne pełne osobistych, metafizycznych nastrojów. 16 jego obrazów można od 9 listopada podziwiać w bibliotece SP 13 przy Staszica. Dziś w placówce odbył się wernisaż, połączony z biograficzną lekcją. Dzieci mogły na żywo zobaczyć jak Kmiecik tworzy swoje dzieła. Ponadto miały niepowtarzalną okazję zadać artyście pytania i uzyskać autograf. 

Pytano, czy malowanie jest łatwe? Ile zajmuje stworzenie olejnego obrazu? – Co lubi najbardziej malować? – zapytała Aleksandra Tambor, uczennica VB. Artysta odpowiadał zawsze najprościej jak się dało. – Malowanie jest łatwe, ale trzeba je lubić – mówił. – Ciężko określić ile zajmuje mi namalowanie czegoś. Czasem jeden dzień, czasem godzinę, a czasem tydzień. Zależy co chcę przedstawić – opowiadał. – Ma pan swój ulubiony obraz? – padło pytanie z ust pierwszoklasisty. – Koń, sarenka, wszystkie. Lubię moje obrazy, bo dusza mi je podpowiedziała, a ja włożyłem w nie mnóstwo pracy fizycznej. Ale najfajniejszy dopiero namaluję. Gdyby, któryś mi się najbardziej podobał to byłbym trupem artystycznym – odpowiedział. 

Jednak nie wszystkie dzieci pytały o twórczość artystyczną. Większość interesowało, to w jaki sposób malarz je, jak trzyma łyżkę, jak myje włosy. W jaki sposób prowadzi samochód, bo wcześniej mówił, że to jedna z jego pasji. Nawet brał udział w rajdzie samochodów terenowych 4x4. – Jem, golę się w taki sam sposób jak maluję- nogami. Samochód też prowadzę w ten sam sposób. Nawet dziś do was przyjechałem pseudo terenówką z automatyczną skrzynią biegów – zapewniał Stanisław. Dodając, że samochód nie jest szczególnie przystosowany do jego niepełnosprawności, jedynie wajcha do zmiany biegów jest nieco dłuższa. 

Na koniec każde dziecko otrzymało kalendarz i autograf malarza. 

(k)

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Nasz Racibórz - Nasza ekologia
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 25.09.2026
24 września 202619:40

Nasz Racibórz 25.09.2026

Nasz Racibórz 18.09.2026
17 września 202618:55

Nasz Racibórz 18.09.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.