Reklama

Najnowsze wiadomości

Kultura i edukacja2 kwietnia 200923:25

Wojtek – olimpijczyk z G 5

Wojtek – olimpijczyk z G 5 - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama

Wojtek Kaczmarczyk na co dzień jest uczniem Gimnazjum nr 5 w Raciborzu. Wygrywa konkursy i olimpiady przedmiotowe, a w wolnym czasie podróżuje, wytyczając szlaki kolejnych wycieczek i zachęcając do wspólnego poznawania świata członków swojej rodziny. Marzy o wyprawie do Indii, ale na razie czeka go etap centralny olimpiady z geografii.

Wojtek uczęszcza do trzeciej klasy gimnazjum, a mimo to bierze udział w olimpiadach dla licealistów. Wymaga to od niego oczywiście wiedzy na poziomie szkoły średniej. Zdobywa ją dzięki indywidualnemu tokowi nauki z matematyki, historii i geografii.

Jak to się stało, że gimnazjalista mógł się zmierzyć z o kilka lat starszymi licealistami? - Kiedy byliśmy w Sosnowcu na Wojewódzkim Konkursie Przedmiotowym z Geografii, dokładnie na Wydziale Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego, rozdawano tam informatory dla szkół średnich. Napisano w nich, że uczniowie, którzy zostali laureatami konkursu przedmiotowego lub mają indywidualny tok nauczania, mogą brać udział w olimpiadach. Wojtek spełniał oba wymagania. Decyzja była natychmiastowa – trzeba spróbować – mówi Róża Szramek, nauczycielka geografii.

Kolejnym krokiem było wybranie tematu pracy pisemnej lub postera. Trzecioklasista zdecydował się na formę postera – plakatu, na którym pokazał trasę ścieżki rowerowej po Raciborzu. Z każdym kilometrem trasy, zaznaczane były zmiany zachodzące w środowisku. – Całą drogę od Parku Zamkowego, przez żwirownie na Ostrogu, Łężczok, Oborę, Brzezie, aż do terenów w pobliżu Rafako, pokonałem na rowerze. Pobierałem i badałem próbki wody. Wszystkie zmiany, jakie zanotowałem, były przeważnie niekorzystne. Wśród nich można wymienić zniszczenie gleb czy obniżenie poziomu wód gruntowych – mówi Wojtek.

Poster to zwykle duży arkusz papieru, na którym nakleja i opisuje się zdjęcia. Ten, autorstwa naszego gimnazjalisty, został wykonany kawałek po kawałku przy pomocy komputera, a następnie wydrukowany dzięki uprzejmości Rafako S.A. Praca była jedną ze 182, nadesłanych z całego województwa śląskiego. Komisja wybrała 84 najlepsze, które kwalifikowały autorów każdej z nich do etapu okręgowego w Sosnowcu.

Tam było już o wiele trudniej, choćby dlatego, że ten etap olimpiady trwał dwa dni, a oprócz tego był podzielony na części: pisemną i ustną. - W trakcie pierwszej, należało dokonać obliczeń geograficznych, wykazać się znajomością praw fizycznych oraz chemicznych. W dalszej kolejności wymagano wiedzy na temat państw, ich położenia geograficznego itp. oraz odkryć geograficznych – wylicza olimpijczyk

Drugi etap był jeszcze bardziej skomplikowany i odbywał się następnego dnia. Z 84 osób, zakwalifikowały się do niego 24. – Najtrudniejsze były slajdy. Większość z nich pokazywała wybrany fragment mapy, np. fragment jakiegoś kontynentu lub półwyspu i trzeba było odpowiedzieć, co to dokładnie jest. W tej części losowano także jedno pytanie, na które należało udzielić odpowiedzi ustnej. Wymagało porównania dwóch województw pod względem rozwoju rolnictwa lub turystyki. Wybrałem oczywiście turystykę – mówi Wojtek.

- W ciągu 28 lat pracy zawodowej, po raz pierwszy trafiłam na takiego ucznia – stwierdza Róża Szramek, która na bieżąco podsuwa Wojtkowi najnowsze publikacje z zakresu geografii i czuwa nad jego przygotowaniami do olimpiad. – Jednak gdyby nie jego samozaparcie i dążenie do zdobywania wiedzy oraz samodzielne poszukiwania wielu informacji, to niewiele mogłabym zrobić. Teraz zdarza nam się dyskutować na różne tematy i wymieniać nowinkami – dodaje nauczycielka.

Wojtek już wkrótce pożegna się z murami gimnazjum i stanie przed koniecznością wyboru miejsca dalszej edukacji. Ominie go jednak egzamin gimnazjalny. Dzięki osiągnięciom w konkursach przedmiotowych, jest z niego zwolniony. – Wybiorę II LO, bo mam do niego najbliżej, poza tym słyszałem dobre opinie o tej szkole. Postanowiłem już, że papiery złożę na profil matematyczno – fizyczny, bo moim zdaniem to bardziej przyszłościowe. Jeżeli chodzi o studia, to jeszcze nie wiem, jaki kierunek wybiorę – zdradza Wojtek.

Jutro młody raciborzanin zmierzy się z 98 osobami z całej Polski w etapie centralnym olimpiady geograficznej. Wśród nich będzie czworo gimnazjalistów. Olimpiada potrwa tym razem trzy dni – od 3 do 5 kwietnia.

Iwona Świtała

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 07.08.2026
6 sierpnia 202620:53

Nasz Racibórz 07.08.2026

Nasz Racibórz 31.07.2026
30 lipca 202618:15

Nasz Racibórz 31.07.2026

Nasz Racibórz 24.07.2026
24 lipca 202611:18

Nasz Racibórz 24.07.2026

Nasz Racibórz 17.07.2026
17 lipca 202610:19

Nasz Racibórz 17.07.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.