Reklama

Najnowsze wiadomości

Sport24 czerwca 201209:50

Kwok na mistrzostwach wyspiarzy

Kwok na mistrzostwach wyspiarzy - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama

Zawodnik Klubu Łamator Racibórz, Kamil Kwok, wystartował w Otwartych Mistrzostwach Wielkiej Brytanii i Irlandii w Brazylijskim jiu-jitsu. Oto jego relacja z tych zawodów. - Dowiedziałem się, że moja waga 68 kg jest połączona z wyższą 76 kg, więc moje robienie wagi na nic sie nie zdało - relacjonuje.

Oto relacja raciborzanina: Przyjechaliśmy do Cork wieczorem. Wtedy też dowiedziałem się, że moja waga 68 kg jest połączona z wyższą 76 kg, więc moje robienie wagi na nic sie nie zdało i czekała mnie uczta przed startem. Rano już na hali (Neptune Basketball Stadium) na wagę wniosłem jakieś 69 kg. W kategorii było nas dziesięciu. W pierwszej walce trafiłem na dobrą purpurę z Dublina. Był cięższy, miał 82 kg jak mi później powiedział. Walka był trudna, wskoczył mi do gardy i szybko przetoczył. Ja już na dole, pracując z gardy, także go przetoczyłem. Walka przeniosła się do stójki i teraz to ja wskoczyłem do gardy. Pod koniec czasu udało mi sie go przetoczyć. Lecz sędzia nie wiadomo czemu nie uznał mi pkt. Czas się skończył a ja przegrałem jednym advantagem (mały punkt przewagi). Byłem zły i załamany.

Siedząc na ławce doszedłem do wniosku że wystartuję w absoluto purpur. Już bez stresu i z podejściem trochę na luzie. W pierwszej walce w absoluto miałem wolny los. Później trafiłem na przeciwnika z mojej kategorii i zemściłem się mu, poddając go duszeniem baseball'owym. Wtedy już byłem szczęśliwy. O wejście do finału walczyłem z zwyciężcą kategorii purpur (super heavy) plus 94 kg. Na początku walki wskoczyłem i złapałem go w gardę. Strasznie męczył się, próbując przechodzić, ponieważ byłem od niego wiele szybszy. Siłowo jednak był lepszy. Raz poszedłem do ręki, ale uciekł, później poszedłem do balaszki, ale też uciekł. Pod koniec walki poszedłem po sweepa i udało się, prowadziłem dwa zero i miałem jeden advantage (przewagę). 3 minuty do końca a ja prowadziłem z wielkoludem. Z gardy poszedł do duszenia i żeby się uratować, musiałem go puścić do sweepa, było 2 do 2. Zaryzykowałem i poszedłem do trójkąta, lecz był dużo silniejszy i zrzucił mi nogi, poczym poszedł za plecy. Prowadził 6:2, z pleców uciekłem, lecz czas sie skończył. I tak skończyłem na 3 pozycji w absoluto purpur na Otwartych Mistrzostwach Wielkiej Brytanii i Irlandii.

Ogólnie jestem zadowolony. Na zawodach panowała super atmosfera. Dzięki za wsparcie dla wszystkich :)! Osss Jiu Jitsu!

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Nasz Racibórz - Nasza ekologia
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Sport5 września 202619:26

Cios za cios w Krzyżanowicach. 90 minut walki o lokalny prymat [FOTO]

Cios za cios w Krzyżanowicach. 90 minut walki o lokalny prymat [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Krzyżanowice:

Jedno boisko, dwie drużyny z tej samej gminy i 90 minut walki o lokalny prymat. W Krzyżanowicach rozegrano spotkanie, na które kibice obu zespołów czekali od początku sezonu. Miejscowy LKS podejmował Kolejarza Chałupki w ramach 5. kolejki klasy okręgowej, a stawką – poza ligowymi punktami – była także derbowa satysfakcja.

(greh)
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 04.09.2026
4 września 202607:54

Nasz Racibórz 04.09.2026

Nasz Racibórz 28.08.2026
27 sierpnia 202617:00

Nasz Racibórz 28.08.2026

Nasz Racibórz 21.08.2026
20 sierpnia 202622:20

Nasz Racibórz 21.08.2026

Nasz Racibórz 14.08.2026
14 sierpnia 202608:43

Nasz Racibórz 14.08.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.