Dwa zgłoszenia pod ten sam adres - kobieta trafiła do szpitala, po wyjściu nie mogła dostać się do mieszkania

Wczoraj strażacy odebrali trzy zgłoszenia. Najpierw pognali do Kuźni Raciborskiej. Dwa kolejne zgłoszenia przyszły z jednego mieszkania na Skłodowskiej-Curie w Raciborzu.
O 18.39 dyspozytor odebrał zgłoszenie o prawdopodobnym pożarze sadzy w kominie, z którego wydobywały się iskry. Do zdarzenia miało dojść w jednym z domów na ul. Kocura w Kuźni Raciborskiej. Przybyli na miejsce strażacy nie potwierdzili jednak informacji - zgłoszenie zakwalifikowano jako alarm fałszywy w dobrej wierze.
Trzy minuty po 21.00 strażacy zostali zadysponowani na ul. Skłodowskiej-Curie w Raciborzu do pomiaru tlenku węgla w jednym z mieszkań. Nie stwierdzono obecności czadu, mieszkanie jednak było zadymione, dlatego zespół ratownictwa medycznego zabrał lokatorkę mieszkania do szpitala. Nieco ponad dwie godziny później stanowisko kierowania odebrało kolejne zgłoszenie, po raz kolejny z ul. Skłodowskiej-Curie. Dzwoniła ta sama kobieta, która po wyjściu ze szpitala nie mogła dostać się do mieszkania, ponieważ klucze przekazała znajomemu, z którym nie mogła się skontaktować. Strażacy, za pomocą drabiny, przez okno weszli do mieszkania - zastali tam znajomego kobiety, który... spał.
fot.: archiwum portalu













![Pod księżycem Italii. Włoski wieczór na Zamku Piastowskim dla koneserów [ZAPOWIEDŹ] Pod księżycem Italii. Włoski wieczór na Zamku Piastowskim dla koneserów [ZAPOWIEDŹ] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1784654432zrzut-ekranu-2026-07-21-o-19-20-12-.png)



































Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany