Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności22 sierpnia 200913:38

To tu, to tam, czyli zróbmy jarmark

To tu, to tam, czyli zróbmy jarmark - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Powiat:

Swój targ staroci ma już Wodzisław Śląski. Wójt Krzyżanowic, zachęcony sukcesem jarmarku pogranicza w Chałupkach, chciałby się porozumieć z miastami subregionu zachodniego i organizować w każdym z nich, co miesiąc, popularny w Niemczech pchli targ.

Krzyżanowice zorganizowały już dwa Jarmarki na Granicy, na terenie starego przejścia w Chałupkach - pierwszy we wrześniu minionego roku, drugi w maju. Urzędnicy dzwonili do wystawców - kolekcjonerów i handlarzy starociami, sprzedawców rękodzieła i rzemieślników. W efekcie udało im się zgromadzić przed zabytkowym mostem cesarza Franciszka Józefa blisko stu wystawców i tysiące zwiedzających.

W opinii wójta Leonarda Fulneczka, podobny sukces mogą odnieść jarmarki w Raciborzu, Wodzisławiu czy Rybniku. - Trzeba się tylko dogadać, gdzie i kiedy się odbędą i wzajemnie promować. Moim zdaniem, powinny być co miesiąc w innym mieście, np. w Chałupkach i Raciborzu po dwa razy w roku - dodaje. Zapewnia, że będzie rozmawiał z samorządowcami i może podchwycą pomysł. W Wodzisławiu pierwszy jarmark staroci na Rynku odbył się kilka tygodni temu. Było dużo wystawców i zwiedzających.

Kilka lat temu prywatny kolekcjoner próbował stworzyć w Raciborzu giełdę staroci. Odbyła się kilka razy w Słoneczku przy Lwowskiej. Przyjeżdżało za każdym razem kilkunastu wystawców. Potem giełda upadła.

Na sesji Rady Miasta padła już propozycja, by spróbować reaktywować handel starociami na raciborskim targu. Kiedyś wystawcy zajmowali teren wzdłuż muru od strony starych stajni huzarskich. Można było kupić stare pocztówki, medale, zegarki, białą broń, monety, znaczki. Teraz została tylko galanteria odzieżowa. Nawet tzw. szałociorzy jest coraz mniej, bo przegrywają z marketami.

Radny Robert Myśliwy proponował, by handlujących starociami zwolnić z opłaty targowej. Do dziś jednak nie ma odzewu ze strony prezydenta Mirosława Lenka, który pomysł z jarmarkiem w Raciborzu uznał za dobry, ale... nic nie zrobił. A szkoda. Idealnym miejscem jest plac Dominikański, który od niedzieli rana mógłby się przekształcić w raciborski flohmarkt. Zwiedzanie stoik byłoby ciekawą propozycją na zabicie czasu w niedzielne przedpołudnie.

(waw)

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aktualności24 kwietnia 202617:18

Dworzec PKP w Raciborzu: Zatoczki nie będzie, ale prezydent wskazuje alternatywy

Dworzec PKP w Raciborzu: Zatoczki nie będzie, ale prezydent wskazuje alternatywy - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
6
Racibórz:

Mieszkańcy liczyli na ułatwienia przy głównym wejściu do nowo wyremontowanego dworca, jednak władze miasta studzą zapał. Choć radny Marcin Fica w swojej interpelacji podnosił problem trudności z wysadzeniem pasażerów, prezydent Jacek Wojciechowicz odpowiada: „istnieje wiele innych możliwości”.

red.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 24.04.2026
23 kwietnia 202619:31

Nasz Racibórz 24.04.2026

Nasz Racibórz 17.04.2026
16 kwietnia 202616:24

Nasz Racibórz 17.04.2026

Nasz Racibórz 10.04.2026
9 kwietnia 202622:37

Nasz Racibórz 10.04.2026

Nasz Racibórz 03.04.2026
2 kwietnia 202622:34

Nasz Racibórz 03.04.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.