Nie straszmy kobiet potworkami

Polska nie jest samowystarczalna, a modyfikowana genetycznie żywność zapewni naszemu rolnictwu wydajność i konkurencyjność. - Nie wolno straszyć, że to trucizna, że polskie kobiety spożywające GMO urodzą potworkowate dzieci - mówił podczas wizyty w Raciborzu wiceminister rolnictwa.
Wiceminister Kazimierz Plocke co tydzień w poniedziałek wyrusza w kraj i odwiedza różne powiaty, spotykając się z rolnikami i samorządowcami. Wczoraj, wspólnie z partyjnym kolegą Henrykiem Siedlaczkiem, wizytował powiat raciborski. W Pawłowie, witany chlebem i solą przez dzieci w strojach raciborskich, odwiedził ponad 200-hektarowe gospodarstwo państwa Malcharczyków. W Wojnowicach obejrzał nowoczesną hodowlę krów mlecznych Agromaxu, zjadł obiad w sąsiednim pałacu, potem w Vivacie spotkał się z rolnikami i samorządowcami, wręczając honorowe odznaki "Zasłużony dla rolnictwa", a wieczorem, przy kolacji w szymocickiej Spyrówce, rozmawiał z dyrektorem Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach.
Przed wyjazdem w teren Plocke odpowiadał na pytania dziennikarzy. Mówił m.in. o GMO, czyli modyfikowanej genetycznie żywności. W Polsce zakończyły się prace legislacyjne związane z jej wprowadzeniem do rolnictwa, a trwają badania nad wpływem na zdrowie ludzie. Wiceminister nie krył jednak, że jest zwolennikiem GMO. - Jest już przecież obecne w naszym życiu. Jemy pangi, kiwi czy bezpestkowe winogrona - objaśniał, dodając, że w rolnictwie modyfikowane genetycznie uprawy i pasze do hodowli zapewnią lepszą wydajność i pozwolą zachować konkurencyjność. - W powiecie raciborskim GMO obecne jest w śladowych ilościach. Chodzi o soję i kukurydzę jako dodatki do pasz - dodał starosta Adam Hajduk.
Plocke mówił też o gruntach zamiennych dla podraciborskich rolników, muszących oddać swe pola pod zbiornik Racibórz. Gospodarze nie chcą pieniędzy, ale ziemię uprawną. Na razie oferowane przez państwo tereny nie odpowiadają chłopom. Są rozrzucone i mniej żyzne. Plocke zapowiedział jednak, że z zasobu Agencji Nieruchomości Rolnych zostanie wyodrębnione 150 ha dobrej ziemi, którą teraz użytkuje Agromax. Państwo chce ją odzyskać przed zakończeniem umowy dzierżawy, wypłacić firmie utracone korzyści i oddać ją gospodarzom. - To strategiczna decyzja - chwalił się wiceminister, wierząc, że zakończy to trwający od miesięcy spór.
Mówił też, że rząd pracuje nad sukcesywnych objęciem rolników, na początek tych największych, ubezpieczeniami społecznymi i podatkiem dochodowym.
Przyznane przez ministra rolnictwa Marka Sawickiego odznaki otrzymali w Vivacie: Elżbieta Ceglarek, Danuta Glenc, Arnold Gonsior, Joachim Franiczek, Norbert Herber, Krystyna Jarosz, Anastazja Kolarz, Wolfgang Kroczek, Bernard Kupka, Jerzy Lodzik, Henryk Panek, Jan Skiba, Roman Wiencierz i Ryszard Winiarski.
(waw)








![Pałacyk w Łężczoku odzyskuje blask [FOTO] Pałacyk w Łężczoku odzyskuje blask [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1768766460ae731f97-2bae-46ec-a3ed-82e3833cef9a-2-.jpg)

![Przerwy w dostawie prądu w powiecie raciborskim [KOMUNIKAT] Przerwy w dostawie prądu w powiecie raciborskim [KOMUNIKAT] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1737275325tauron-dystrybucja-2-.jpg)
![Power of Winds na koncercie noworocznym w RCK. Muzyczne otwarcie roku w Raciborzu z życzeniami od włodarzy [FOTO i WIDEO] Power of Winds na koncercie noworocznym w RCK. Muzyczne otwarcie roku w Raciborzu z życzeniami od włodarzy [FOTO i WIDEO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1768690933dsc-7813-.jpg)








































Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany