Spalanie liści to ekologia?

Tak przynajmniej uważa radny Marian Gawliczek z Brzezia. Nie zgadza się, by strażnicy miejscy nakładali mandaty na osoby spalające na swoich posesjach odpady zielone. Ci jednak nie mają wyjścia. Takie są przepisy, a karać chce prezydent odkąd na Brzeziu uruchomiono kompostownię.
– Od kiedy powstała kompostownia w mieście, na mocy uchwały Rady Miasta zakazano palenia odpadów zielonych – poinformował dziś radnych komisji gospodarki wiceprezydent Wojciech Krzyżek. Zatem każdy z mieszkańców, który nie przestrzega zakazu, podlega karze grzywny. Takową mogą nałożyć strażnicy miejscy. W ubiegłym roku mundurowi wystawili zaledwie 1 mandat i wystosowali 12 pouczeń z tego tytułu.
Informacja ta wyraźnie nie ucieszyła radnego Mariana Gawliczka. Rajca twierdzi, że „spalanie liści pod drzewem na swojej posesji jest ekologiczne”. – Uważam, że nie ma w tym nic zdrożnego, jeżeli ktoś spali sobie kawałek wcześniej skoszonej trawy, a popiołem użyźni glebę. Ja tak robię – podkreślał radny Gawliczek. Dodał również, że większym zagrożeniem dla środowiska są dymiące kominy.
– Jeśli ktoś pod nadzorem rozpala ognisko, wtedy stosujemy zaledwie pouczenie. Mandat natomiast nakładamy wówczas, gdy ktoś usypie dużą kupę wilgotnych liści, z których wydobywający się dym obniża widoczność na drodze – tłumaczył radnemu obecny na dzisiejszej komisji komendant straży miejskiej Wiesław Buczyński.
(k)




![Zbiórka sprzętu elektronicznego. Dzień bez PSZOKA [KOMUNIKAT] Zbiórka sprzętu elektronicznego. Dzień bez PSZOKA [KOMUNIKAT] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1569052969img_0182-.jpg)
![Pojazd na sprzedaż: PORSCHE MACAN SUV [OGŁOSZENIE] Pojazd na sprzedaż: PORSCHE MACAN SUV [OGŁOSZENIE] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1777015188porsche-macan2-.jpg)












































Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany