Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności23 lutego 201109:27

W Raciborzu psa złapać nie potrafili...

W Raciborzu psa złapać nie potrafili... - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Powiat:

W 2010 r. raciborski sanepid odnotował 51 pogryzień. Powiatowy lekarz weterynarii zauważa, że połowa ze zwierząt atakujących była niezaszczepiona. Problemem jest nie tylko odnalezienie wałęsającego się psa, ale i jego złapanie. - W Raciborzu psa złapać nie potrafili - mówił Krzysztof Szydłowski.

- Wczoraj na Mazurach psy zagryzły 5-letniego chłopca. W raporcie sanepidu mamy w 2010 roku 51 zgłoszeń pokąsań przez zwierzęta na naszym terenie. Trzeba w końcu rozwiązać problem wałęsających się psów. Czy zareagujemy dopiero, jak i u nas wydarzy się tragedia? - wywołał temat na wczorajszej komisji zdrowia radny Władysław Gumieniak.

Temat wałęsających się psów wciąż jest aktualny, mimo wielu rozmów, jakie od lat toczą się na szczeblach gminnych i powiatowym. - To wciąż jest problem, jeśli chodzi o tereny wiejskie. Ostatnio jedna z mieszkanek naszego powiatu opowiadała mi, jak na spacerze z wnuczkiem zaatakowały ich dwa psy. Pytała później ludzi o nie i okazało się, że to bezpańskie zwierzęta, które tam się wałęsają - mówił Władysław Gumieniak. - Bezpańskie psy czynią też szkody, jeśli chodzi o zwierzynę leśną, ale to już jest osobny temat - dodał.

Radnemu zależało na ustaleniu, kto powinien zadbać o to, by po ulicach naszego powiatu nie wałęsały się bezpańskie psy. - Tam, gdzie jest straż miejska, jest to najlepszy organ do załatwienia tej sprawy. Ale są gminy, gdzie tej straży nie ma. Kto ma się tym zająć? - pytał.

Adam Wajda zauważył, że problem wałęsających się zwierząt rozwiązany musi zostać przez poszczególne gminy. - Każda gmina ma uchwałę o czystości i porządku. Tam są zapisy, że psy mogą swobodnie biegać tylko po terenie prywatnej posesji - mówił, nie kryjąc, że problem z psami pojawia się, gdy nie sposób ustalić ich właściciela. - Policja musi mieć właściciela, żeby móc kogoś ukarać. Nie ukaże przecież psa. To człowiek posiadający zwierzątko musi za nie myśleć, wziąć odpowiedzialność - kontynuował. - Na komisji bezpieczeństwa i porządku w zeszłym roku spotkaliśmy się i poruszaliśmy temat bezpańskich psów, Ustalono, że to obowiązek gminy, informacja, jak postępować w przypadku bezpańskich psów poszła do każdej z gmin, Muszą one mieć podpisaną umowę ze schroniskiem, z prywatną praktyką weterynaryjną, by w razie weekendów, nocy czy świąt wiadomo było, do kogo się zwrócić - tłumaczył Krzysztof Szydłowski. - Gminy muszą mieć umowy z zakładami zajmującymi się wyłapywaniem bezpańskich zwierząt - wtrącił powiatowy lekarz weterynarii Zbigniew Mazur. - Tylko na ile jest to realizowane? - dopytywał Gumieniak.

Okazuje się, że z wałęsającymi psami nie radzą sobie nie tylko na terenach wiejskich. - W zeszłym roku ludzie zgłaszali problem z bezpańskim psem na osiedlu Hetmańskim w Raciborzu. Było zgłoszenie na straż miejską i do schroniska. Odpowiedź była taka, że nie mają odpowiedniego sprzętu, by zwierzę złapać. W końcu mieszkańcy zawiadomili, że pies zniknął, a później znaleziono go martwego - opowiadał Krzysztof Szydłowski. - Trzeba korzystać z doświadczeń gminy Krzyżanowice, tam sobie świetnie z tym radzą - stwierdził Marceli Klimanek. - Nasza gmina ma umowę z firmą prywatną, która łapie psy i odstawia do schroniska - wyjaśnił były wójt Krzyżanowic Leonard Fulneczek. - A w Raciborzu psa złapać nie potrafili... - dorzucił Szydłowski. - Aż padł - dodali inni radni.

Powiatowy lekarza weterynarii zwrócił uwagę, że połowa z psów, które w zeszłym roku były sprawcami pogryzień, nie była szczepiona. Każde zwierzę, które kogoś ugryzie, jest pod naszą obserwacją. Okazuje się, że połowa ze zwierząt do nas trafiających jest nieszczepiona na wściekliznę - mówił .

Dyskusję zakończył Władysław Gumieniak wnioskiem, by zwrócić się do gmin, jak obowiązek radzenia sobie z bezpańskimi zwierzętami jest przez nich realizowany. - Warto do tego wrócić - zgodził się z nim Krzysztof Szydłowski.

JaGA

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Nasz Racibórz - Nasza ekologia
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Sport5 września 202619:26

Cios za cios w Krzyżanowicach. 90 minut walki o lokalny prymat [FOTO]

Cios za cios w Krzyżanowicach. 90 minut walki o lokalny prymat [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Krzyżanowice:

Jedno boisko, dwie drużyny z tej samej gminy i 90 minut walki o lokalny prymat. W Krzyżanowicach rozegrano spotkanie, na które kibice obu zespołów czekali od początku sezonu. Miejscowy LKS podejmował Kolejarza Chałupki w ramach 5. kolejki klasy okręgowej, a stawką – poza ligowymi punktami – była także derbowa satysfakcja.

(greh)
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 04.09.2026
4 września 202607:54

Nasz Racibórz 04.09.2026

Nasz Racibórz 28.08.2026
27 sierpnia 202617:00

Nasz Racibórz 28.08.2026

Nasz Racibórz 21.08.2026
20 sierpnia 202622:20

Nasz Racibórz 21.08.2026

Nasz Racibórz 14.08.2026
14 sierpnia 202608:43

Nasz Racibórz 14.08.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.