Reklama

Najnowsze wiadomości

Sport10 października 202623:48

Jubileusz sędziego i emocje na boisku. Lyski wywiozły z Tworkowa komplet punktów [FOTO]

Jubileusz sędziego i emocje na boisku. Lyski wywiozły z Tworkowa komplet punktów [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Krzyżanowice:

Sobotnie popołudnie na boisku w Tworkowie przyniosło nie tylko walkę o ligowe punkty, ale również wyjątkowy jubileusz. Stanisław Wieczorek poprowadził swój 2000. mecz w roli sędziego piłkarskiego. Wydarzenie miało szczególny wymiar, ponieważ ponad dekadę wcześniej arbiter świętował w tym samym miejscu prowadzenie tysięcznego spotkania. Później na pierwszy plan wysunęła się rywalizacja rezerw LKS Tworków z beniaminkiem z Lysek.

2000 meczów w roli arbitra. Wyjątkowy jubileusz w Tworkowie

Zanim piłkarze rozpoczęli walkę o ligowe punkty, na murawie odbyła się krótka uroczystość poświęcona Stanisławowi Wieczorkowi. Sędzia właśnie w Tworkowie poprowadził swoje 2000. spotkanie w karierze arbitra.

Z tej okazji otrzymał pamiątkową tabliczkę upamiętniającą wyjątkowe osiągnięcie. Wręczył ją Marcin Zientek, przewodniczący Kolegium Sędziowskiego Podokręgu Racibórz, któremu towarzyszyli Piotr Poznański i Mirosław Niedziela. Upominek przekazał także Marian Bartosz, wiceprezes Podokręgu Racibórz.

Wybór miejsca jubileuszu nie był przypadkowy. Ponad dziesięć lat wcześniej Stanisław Wieczorek również w Tworkowie świętował poprowadzenie swojego tysięcznego meczu. Sobotnie wydarzenie stanowiło więc kolejny ważny punkt w jego sędziowskiej karierze.

Wyrównane zespoły, ważne punkty

Po uroczystości przyszedł czas na sportową rywalizację. Do spotkania rezerwy Tworkowa przystępowały z dorobkiem 11 punktów, zajmując ósme miejsce w tabeli A klasy. Ich przeciwnicy z Lysek, beniaminek rozgrywek, mieli na koncie o jedno oczko mniej i plasowali się na jedenastej pozycji.

Niewielka różnica punktowa zapowiadała interesujące widowisko. Dla obu zespołów zwycięstwo oznaczało szansę na poprawę sytuacji w tabeli, dlatego można było spodziewać się walki o pełną pulę.

Od pierwszych minut inicjatywę próbowali przejąć przyjezdni. Piłkarze Lysek szukali okazji do szybkiego otwarcia wyniku i kilkukrotnie przedostali się w pobliże bramki gospodarzy. Plany beniaminka pokrzyżowali jednak zawodnicy Tworkowa, którzy jako pierwsi znaleźli drogę do siatki.

Pytlik dał prowadzenie gospodarzom

W piątej minucie spotkania gospodarze przeprowadzili akcję, która zakończyła się zdobyciem bramki. Po długim wybiciu piłki z własnej połowy futbolówka trafiła do Grzegorza Pytlika. Zawodnik Tworkowa wykorzystał swoją okazję i pokonał bramkarza gości, dając rezerwom prowadzenie 1:0.

Zdobyty gol dodał gospodarzom pewności siebie. W kolejnych minutach to oni częściej gościli na połowie przeciwnika i szukali sposobu na podwyższenie wyniku. Jedna z groźniejszych sytuacji miała miejsce w 15. minucie, ale piłka nie znalazła się w bramce.

Lyski również próbowały odpowiadać. Po jednej z akcji do strzału doszedł Kacper Kowalczyk, jednak jego uderzenie zostało zablokowane. Wynik pozostawał bez zmian, a na boisku trwała wymiana ataków.

W kolejnych minutach żadna ze stron nie potrafiła na dłużej zdominować rywala. Gra przenosiła się z jednej połowy na drugą, ale brakowało skutecznego wykończenia akcji.

Kazaniecki doprowadził do wyrównania

Gdy wydawało się, że gospodarze utrzymają jednobramkowe prowadzenie do przerwy, Lyski zdołały doprowadzić do remisu. W 32. minucie po dobrym dośrodkowaniu Jakub Kazaniecki skutecznie uderzył głową i umieścił piłkę w siatce.

Gol wyrównujący sprawił, że spotkanie rozpoczęło się niejako od nowa. Obie drużyny miały jeszcze czas, by ponownie przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Końcówka pierwszej połowy była bardziej nerwowa. Zawodnicy obu zespołów coraz częściej dopuszczali się przewinień, a gra stała się ostrzejsza. Nie przełożyło się to jednak na kolejne bramki. Do szatni piłkarze schodzili przy wyniku 1:1.

Dwa ciosy Lysek po przerwie

Początek drugiej połowy należał do gości, którzy starali się ponownie przejąć inicjatywę. Już w pierwszych minutach wywalczyli rzut wolny, ale stały fragment gry nie przyniósł im bramki. Później do głosu doszli gospodarze, jednak również ich akcjom brakowało skutecznego wykończenia.

Przełom nastąpił w 58. minucie. W polu karnym Tworkowa powstało zamieszanie, w którym najlepiej odnalazł się Kacper Kowalczyk. Zawodnik Lysek umieścił piłkę w siatce, a goście objęli prowadzenie 2:1.

Bramka padła po chaotycznej sytuacji, ale jej znaczenie było ogromne. Beniaminek znalazł się na prowadzeniu i zyskał szansę na wywiezienie z Tworkowa kompletu punktów.

Zaledwie pięć minut później przyjezdni zadali kolejny cios. W 63. minucie Jakub Kazaniecki otrzymał idealne podanie, które pozwoliło mu znaleźć się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy. Napastnik Lysek wykorzystał okazję i po raz drugi wpisał się na listę strzelców, podwyższając wynik na 3:1.

Goście mogli pójść za ciosem i jeszcze bardziej powiększyć przewagę. Chwilę po zdobyciu trzeciej bramki jeden z ich zawodników oddał strzał, po którym piłka trafiła jednak w słupek bramki Tworkowa.

Rezerwy Tworkowa bez punktów

Dwubramkowa przewaga sprawiła, że Lyski znalazły się w komfortowej sytuacji, ale gospodarze nie zamierzali rezygnować z walki. W końcowych minutach obie drużyny szukały kolejnych okazji bramkowych.

Rezerwom Tworkowa nie udało się jednak odrobić strat. Mimo podejmowanych prób wynik nie uległ już zmianie i spotkanie zakończyło się zwycięstwem Lysek 3:1.

Dla beniaminka oznaczało to zdobycie trzech punktów i wyprzedzenie sobotniego rywala w tabeli A klasy. Gospodarze, którzy po golu Grzegorza Pytlika rozpoczęli spotkanie od prowadzenia, nie zdołali utrzymać korzystnego rezultatu.

Sobotni mecz w Tworkowie zapisał się więc w pamięci nie tylko ze względu na wynik sportowej rywalizacji. Był również okazją do uhonorowania Stanisława Wieczorka, który po raz 2000. stanął na murawie w roli sędziego piłkarskiego.

LKS 05 Tworków II - LKS Lyski 1:3 (1:1)

1:0 Grzegorz Pytlik 5'
1:1 Jakub Kazaniecki 32'
1:2 Kacper Kowalczyk 58'
1:3 Jakub Kazaniecki 63'

Żółte kartki: Kacper Gradziński, Paweł Kowacz (LKS 05 Tworków II)

Składy wyjściowe

LKS 05 Tworków II: Łukasz Klon - Piotr Salamon, Kacper Gradziński, Piotr Złoty (kpt.), Paweł Mitko, Paweł Kowacz, Dominik Kroczek, Grzegorz Pytlik, Szymon Grud, Maksymilian Cyron, Piotr Sławik
Rezerwowi: Szymon Sitek, Fabian Buczek, Nikodem Wochnik, Rafał Walaszek, Radosław Riedel, Kacper Janecki, Aleksander Białas, Mateusz Ćwikliński, Marcin Jurczyk
Trener: Marcin Ćwikliński
Kierownik drużyny: Michał Latoń

LKS Lyski: Mateusz Mrozek - Krzyszfot Seemann, Rafał Winkler, Rafał Kotala, Daniel Sobczak, Kacper Kowalczyk, Sebastian Margeciok, Szymon Wrona, Łukasz Handschuh, Jakub Kazaniecki, Łukasz Kuczera (kpt.)
Rezerwowi: Czesław Wojciechowski, Adam Konsek, Jakub Habryka
Trener: Sebastian Margeciok
Kierownik drużyny: Szymon Oklesiński

Spotkanie sędziowali: Stanisław Wieczorek (sędzia główny); Robert Wala, Marek Kurzydym (asystenci)

Autor: (greh), [email protected]

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Nasz Racibórz - Nasza ekologia
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 08.10.2026
8 października 202621:48

Nasz Racibórz 08.10.2026

Nasz Racibórz 02.10.2026
1 października 202619:48

Nasz Racibórz 02.10.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.