Reklama

Najnowsze wiadomości

Sport19 września 202623:57

Ależ końcówka w Owsiszczach! Czarni Nowa Wieś wydarli punkt faworytowi [FOTO]

Ależ końcówka w Owsiszczach! Czarni Nowa Wieś wydarli punkt faworytowi [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Krzyżanowice:

Przed spotkaniem w Owsiszczach układ tabeli wyraźnie wskazywał faworyta. Gospodarze po pięciu kolejkach mieli na koncie cztery zwycięstwa i tylko jedną porażkę. Z dorobkiem 12 punktów zajmowali piąte miejsce w tabeli A klasy i pozostawali w niewielkiej odległości od ligowej czołówki. Zdecydowanie gorzej prezentowali się Czarni Nowa Wieś. Goście do tej pory wygrali tylko jedno spotkanie, a cztery razy schodzili z boiska pokonani. Zaledwie trzy punkty dawały im trzynastą pozycję.

Wszystko wskazywało więc na to, że to Owsiszcze będą zespołem dyktującym warunki. Sobotnie spotkanie szybko pokazało jednak, że Czarni nie zamierzają przyjeżdżać do Owsiszcz wyłącznie po to, by bronić się przed faworytem.

Gospodarze zaczęli od problemów ze strojami

Początek spotkania był dla gospodarzy dość nietypowy. Już po rozpoczęciu meczu, praktycznie w drugiej minucie, zawodnicy Owsiszcz musieli udać się do szatni. Powodem była kwestia strojów, które przynajmniej z tyłu były bardzo podobne do kompletów, w jakich występowali zawodnicy Nowej Wsi.

Po rozwiązaniu problemu można było wrócić do sportowej rywalizacji. Od pierwszych minut to Owsiszcze ruszyły do ataku i próbowały narzucić rywalowi swoje warunki. Jako pierwsi groźniej odpowiedzieli jednak goście. Czarni oddali strzał na bramkę gospodarzy, choć próba była niecelna. Biorąc pod uwagę różnicę punktową dzielącą oba zespoły, był to jednak jasny sygnał, że Nowa Wieś nie zamierza poddać się bez walki.

Słupek uratował Czarnych

W 12. minucie gospodarze ponownie mocniej zaatakowali. W ciągu zaledwie minuty Owsiszcze stworzyły dwie dogodne sytuacje. Pierwszą próbę zablokował defensor Czarnych, natomiast chwilę później gospodarze zdecydowali się na uderzenie z dystansu. Piłka minimalnie minęła jednak bramkę.

Trzy minuty później ponownie zrobiło się gorąco pod bramką Nowej Wsi. Sebastian Sekuła zdecydował się na bardzo trudne uderzenie praktycznie z narożnika pola karnego, tuż przy linii końcowej boiska. Piłka po jego strzale trafiła w dalszy słupek i wróciła na plac gry.

Gospodarze przejęli futbolówkę, ale nie zdołali wykorzystać kolejnej okazji.

Czarni odpowiedzieli wyjściem na połowę rywala i własnym strzałem, jednak próba pozostawiała wiele do życzenia.

Czarni objęli prowadzenie

Niewykorzystane sytuacje gospodarzy zemściły się w 28. minucie. Kolejna wizyta Czarnych na połowie Owsiszcz zakończyła się uderzeniem z dystansu. Strzał nie był wyjątkowo silny, ale wystarczył, by zaskoczyć bramkarza gospodarzy.

Piłka znalazła się w siatce, a Grzegorz Brzozka mógł świętować z kolegami wyprowadzenie swojego zespołu na prowadzenie.

Po niespełna pół godzinie gry doszło więc do niespodziewanego rozstrzygnięcia. To niżej notowani Czarni prowadzili na boisku faworyta.

Owsiszcze potrzebowały zaledwie pięciu minut, by odpowiedzieć.

W 33. minucie gospodarze wykonywali rzut rożny. Dośrodkowanie trafiło w pole karne, a najwyżej do piłki wyskoczył Michał Gołąbek. Zawodnik Owsiszcz uderzeniem głową skierował ją pod poprzeczkę bramki Czarnych i doprowadził do wyrównania.

Najpierw prowadzenie, potem czerwona kartka

Zdobyta bramka wyraźnie pobudziła gospodarzy. Owsiszcze ruszyły do kolejnych ataków i wkrótce wywalczyły rzut karny po zagraniu ręką przez zawodnika Nowej Wsi.

Do wykonania jedenastki podszedł Michael Daniszewski. Nie pomylił się i pewnym uderzeniem wyprowadził gospodarzy na prowadzenie 2:1.

Wydawało się, że faworyt przejął kontrolę nad spotkaniem. Chwilę później sytuacja Owsiszcz mocno się jednak skomplikowała.

Czerwoną kartką, za przewinienie określane jako DOGSO, został ukarany Jakub Klimaszka. Gospodarze musieli więc przez znaczną część spotkania radzić sobie w osłabieniu.

Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie. Owsiszcze prowadziły 2:1, ale musiały przygotować się na drugie 45 minut gry w liczebnym osłabieniu.

Nowa Wieś przejęła inicjatywę

Druga połowa rozpoczęła się zupełnie inaczej niż pierwsza. Teraz to Czarni częściej utrzymywali się przy piłce i próbowali wykorzystać przewagę liczebną.

Problemem gości było jednak to, że sama przewaga w posiadaniu futbolówki nie przekładała się na klarowne sytuacje pod bramką gospodarzy. Czarni często decydowali się na długie zagrania w kierunku wysuniętych zawodników, ale Owsiszcze skutecznie radziły sobie z tym sposobem gry.

Gospodarze cofnęli się głębiej i bronili wyniku, momentami ustawiając się w dziewięciu zawodników za piłką. Jednocześnie szukali okazji do kontrataków. Kilka razy udało im się wyjść z własnej połowy i stworzyć zagrożenie, ale brakowało dokładności przy wykończeniu.

Czas działał na korzyść Owsiszcz, ale z każdą kolejną minutą rosła presja ze strony Czarnych.

Czarni nie odpuszczali do końca

W 77. minucie goście mieli znakomitą okazję do wyrównania. W zamieszaniu pod bramką Owsiszcz jeden z zawodników Nowej Wsi zdołał oddać strzał. Piłka minęła jednak bramkę gospodarzy.

Był to wyraźny sygnał, że Czarni mimo upływającego czasu nadal wierzą w wywiezienie z Owsiszcz choćby punktu.

Ich determinacja przyniosła efekt dopiero w doliczonym czasie gry.

Po dośrodkowaniu w pole karne gospodarzy najlepiej zachował się Kamil Dziwoki. Zawodnik Czarnych zdołał skierować piłkę do siatki i doprowadził do wyrównania.

Na reakcję Owsiszcz nie było już czasu. Chwilę później arbiter zakończył spotkanie.

Cenny punkt Czarnych

Ostatecznie Czarni Nowa Wieś zremisowali z Owsiszczami 2:2 i wywieźli z trudnego terenu cenny punkt. Gospodarze mogą natomiast czuć niedosyt, ponieważ prowadzili 2:1, a przez ponad połowę spotkania bronili korzystnego rezultatu w osłabieniu.

Owsiszcze, mimo przewagi w ligowej tabeli przed pierwszym gwizdkiem, nie zdołały sięgnąć po pełną pulę. Czarni pokazali natomiast, że różnica miejsc w tabeli nie musi mieć przełożenia na wydarzenia na boisku i walczyli do ostatnich sekund, nagradzając swoją determinację bramką w doliczonym czasie gry.

LKS Owsiszcze - LKS Czarni Nowa Wieś 2:2 (2:1)

0:1 Grzegorz Brzozka 28'
1:1 Michał Gołąbek 33'
2:1 Michael Daniszewski 37 (k)
2:2 Kamil Dziwoki 90'+3'

Żółte kartki: Jakub Franiczek, Kacper Mrozek (LKS Owsiszcze)
Czerwona kartka: Jakub Klimaszka - DOGSO (Denying an Obvious Goal-Scoring Opportunity - pozbawienie przeciwnika oczywistej szansy na zdobycie bramki)

Składy wyjściowe

LKS Owsiszcze: Wiktor Krupa - Kamil Cisz, Michał Gołąbek (kpt.), Michał Fichna, Jakub Klimaszka, Mateusz Warzeszka, Sebastian Sekuła, Piotr Wieder, Kacper Mrozek, Jakub Franiczek, Michael Daniszewski
Rezerwowi: Rafał Drożdż, Arkadiusz Organiściak, Dawid Cisz, Samuel Staś, Kamil Biela, Jakub Bugla, Marcin Franiczek, Kamil Pawlik, Dawid Hanslik
Trener: Rafał Drożdż
Kierownik drużyny: Marek Adamiec

LKS Czarni Nowa Wieś: Mateusz Tkocz - Łukasz Sobeczko (kpt.), Paweł Kowol, Wojciech Olszyna, Mateusz Franosz, Kamil Dziwoki, Dawid Hanusek, Mateusz Piecha, Grzegorz Brzozka, Sławomir Bluszcz
Rezerwowi: Michał Świdergoł, Marek Nowakowski, Jakub Polnik, Damian Pierścionek
Trener: Sławomir Bluszcz
Kierownik drużyny: Grzegorz Wajner

Spotkanie sędziowali: Marek Powiecko (sędzia główny; Dariusz Podlasek, Łukasz Sytnik (asystenci)

Autor: (greh), [email protected]

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Nasz Racibórz - Nasza ekologia
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Sport19 września 202622:14

Grali, ale przede wszystkim strzelali, w przeciwieństwie do rywali. Markowice pokonały Kuźnię [FOTO]

Grali, ale przede wszystkim strzelali, w przeciwieństwie do rywali. Markowice pokonały Kuźnię [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

W sobotnie (19.09) popołudnie LKS 07 Markowice wysoko pokonał KS Stal Kuźnia Raciborska. Choć to goście jako pierwsi stworzyli zagrożenie pod bramką rywala, Markowice szybko przejęły inicjatywę i już do przerwy miały bezpieczną przewagę.

Oskar Tomeczek
Reklama
Aktualności19 września 202623:11

Ćwiczenia IMIGRANT 2026 w Kuźni Raciborskiej. Służby szukały czterech cudzoziemców

Ćwiczenia IMIGRANT 2026 w Kuźni Raciborskiej. Służby szukały czterech cudzoziemców - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
fot. OSP Markowice i Krzyżanowice, Ratownictwo Medyczne Racibórz
Sport19 września 202623:49

Ocice odwróciły losy meczu! Zgoda prowadziła, ale trzy punkty zostały na Tuwima [FOTO]

Ocice odwróciły losy meczu! Zgoda prowadziła, ale trzy punkty zostały na Tuwima [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

Sobotnie spotkanie VI kolejki B klasy Podokręgu Racibórz zapowiadało się na wyrównany pojedynek. Na boisku przy ulicy Tuwima jedenaste w tabeli Ocice podejmowały sąsiadującą w ligowej stawce Zgodę Zawada Książęca. Przed pierwszym gwizdkiem oba zespoły miały na koncie po pięć punktów, a o wyższej pozycji gości decydował jedynie korzystniejszy bilans bramkowy. Niewielka różnica w tabeli zwiastowała więc zaciętą walkę o kolejne ligowe punkty.

(greh)
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 18.09.2026
17 września 202618:55

Nasz Racibórz 18.09.2026

Nasz Racibórz 11.09.2026
10 września 202621:29

Nasz Racibórz 11.09.2026

Nasz Racibórz 04.09.2026
4 września 202607:54

Nasz Racibórz 04.09.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.