UOKiK dał zielone światło. Jelcz i RFK mogą się połączyć. Co to oznacza dla dawnego Rafako?

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał zgodę na połączenie Jelcza sp. z o.o. z raciborskim RFK sp. z o.o. Decyzja z 12 sierpnia jest kolejnym ważnym krokiem w projekcie, który ma zmienić sposób funkcjonowania części dawnego kompleksu Rafako. W Raciborzu rozwijane jest zaplecze produkcyjne dla Polskiej Grupy Zbrojeniowej, a hale przy ul. Łąkowej mają służyć m.in. produkcji pojazdów i komponentów dla polskiej armii.
Sprawa połączenia Jelcza i RFK trafiła do UOKiK 6 lipca 2026 r. Urząd potraktował ją jako koncentrację polegającą na połączeniu dwóch przedsiębiorstw: Jelcz sp. z o.o. z siedzibą w Jelczu-Laskowicach oraz RFK sp. z o.o. z siedzibą w Raciborzu. Postępowanie zakończyło się decyzją wydaną 12 sierpnia.
To formalna decyzja, ale jej znaczenie dla Raciborza wykracza poza kwestie korporacyjne. Połączenie Jelcza i RFK jest bowiem elementem większego projektu związanego z wykorzystaniem majątku po upadłym Rafako i zwiększeniem potencjału produkcyjnego polskiego przemysłu obronnego. Dla całego projektu to istotny krok. Zniknęła jedna z formalnych przeszkód na drodze do połączenia dwóch spółek.
Jelcz jest spółką należącą do Polskiej Grupy Zbrojeniowej i odpowiada przede wszystkim za produkcję samochodów ciężarowych oraz specjalistycznych pojazdów wykorzystywanych przez Siły Zbrojne RP. - Spółka wreszcie zwiększa efektywność i w 2026 r. ma wyprodukować tysiąc ciężarówek. Produkcja będzie uruchomiona także w dwóch nowych lokalizacjach - donosi rp.pl. Poza Raciborzem to projektowana nowa hala w Miłoszycach.
RFK to spółka utworzona przez Agencję Rozwoju Przemysłu, Polimex Mostostal oraz Towarzystwo Finansowe „Silesia”. Jej działalność związana jest m.in. z produkcją konstrukcji stalowych i komponentów wykorzystywanych w przemyśle obronnym.
Połączenie obu podmiotów ma więc stworzyć jeden organizm gospodarczy, w którym raciborski potencjał produkcyjny będzie mógł zostać wykorzystany jako element zaplecza dla działalności Jelcza i całej grupy PGZ.
Projekt - o czym informowaliśmy - nabrał konkretnego kształtu 30 kwietnia 2026 r. Tego dnia Jelcz podpisał z syndykiem porozumienie dotyczące dzierżawy zorganizowanej części przedsiębiorstwa Rafako. Jednocześnie podpisano list intencyjny dotyczący działań zmierzających do połączenia Jelcza i RFK.
Jak informował Jelcz, inwestycja w Raciborzu ma stworzyć nowoczesne zaplecze produkcyjne bazujące na aktywach dawnego Rafako. Ma ono pozwolić na zwiększenie skali produkcji, poprawę organizacji pracy i rozwój technologiczny spółki.
Umowa dzierżawy ma przy tym znaczenie nie tylko dla bieżącego wykorzystania hal. Jelcz uzyskał również prawo pierwokupu aktywów wchodzących w skład dzierżawionej części przedsiębiorstwa, które syndyk będzie zbywał w drodze przetargu. Spółka zapowiadała, że dzięki dzierżawie możliwe będzie rozpoczęcie adaptacji hal jeszcze przed ostatecznym przejęciem ich na własność.
W lipcu informowano o kolejnych umowach dotyczących wykorzystania infrastruktury dawnego Rafako. Jednym z celów jest uruchomienie w Raciborzu produkcji specjalistycznych podwozi i innych elementów wykorzystywanych w pojazdach wojskowych. Raciborski zakład ma mieć zdolność produkcji około 700 pojazdów rocznie.
Raciborskie hale mają być również wykorzystywane przez inne spółki zbrojeniowe. W szerszym planie pojawia się m.in. produkcja elementów dla Rosomaka oraz komponentów związanych z systemami antydronowymi.
Już w lipcu Jelcz prowadził rekrutację do tworzonego zakładu w Raciborzu. Poszukiwano m.in. pracowników produkcyjnych i technicznych, technologów, monterów, mechaników, elektromonterów, kontrolerów jakości oraz specjalistów z innych dziedzin.
Wcześniejsze informacje dotyczące projektu mówiły o możliwości zwiększenia zatrudnienia w raciborskim zakładzie do około 500 osób. Trzeba jednak podkreślić, że jest to założenie dotyczące rozwoju projektu, a nie liczba już utworzonych miejsc pracy.
Dla miasta może to być jeden z najważniejszych efektów całej operacji. Nie chodzi bowiem wyłącznie o zagospodarowanie pustych hal, ale o stworzenie w Raciborzu trwałej działalności przemysłowej.




Komentarze (9)
Dodaj komentarz