Ile pieniędzy dają gminie Pietrowice Wielkie kornickie Eko-Okna?

To jedno z pytań, jakie padło wczoraj, 21 października, podczas konsultacji inicjatywy nadania wsi Pietrowice Wielkie praw miejskich. Wójt zasłonił się tajemnicą podatkową, ale dane budżetowe pokazują, że inne samorządy mogą tylko pomarzyć o takich kwotach.
Podatek od nieruchomości to jedno z podstawowych źródeł dochodów gminy, pozwalających jej realizować politykę inwestycyjną. Kornickie Eko-Okna, zatrudniające blisko 15 tys. pracowników, to metropolia w gminie Pietrowice Wielkie. Obszar fabryki – patrząc z lotu ptaka – jest niemal taki sam jak zabudowa wsi Pietrowice Wielkie, zamieszkałej przez niewiele ponad 2000 osób.
W 1998 r. Eko-Okna Mateusza Kłoska zaczynały w Raciborzu. Tu jednak nie było terenu pod rozwój spółki. Znalazły się w malutkich Kornicach. Po latach zwolnień podatkowych widać, że gigant branży stolarki okiennej to kura znosząca złote jajka. Trzeba jednak pamiętać, że gmina Pietrowice Wielkie obciążana korektą z tytułu zamożności w kwocie 13,4 mln zł (prognoza 2027).
I choć kwota podatku od nieruchomości płaconego przez Eko-Okna jest tajemnicą, to wystarczy spojrzeć na budżet gminy, by się przekonać, że są to miliony. Na 2026 r. wpływy z podatku od nieruchomości od osób prawnych i jednostek organizacyjnych zaplanowano w gminie Pietrowice Wielkie na poziomie 18,1 mln zł. Dla porównania w Raciborzu zaplanowano je na poziomie 51,07 mln zł.
Na jednego mieszkańca gminy Pietrowice Wielkie z tej daniny przypada 2793 zł, a na jednego Raciborzanina około 1110 zł. Stolica powiatu nie osiągnęłaby poziomu Pietrowic Wielkich nawet wtedy, gdyby do puli wrócił podatek płacony dotąd przez upadłe Rafako czy Henkel, który z końcem 2025 r. zamknął zakład w Raciborzu.
Sąsiedzi mogą tylko pomarzyć o komforcie podatkowym Pietrowic Wielkich. Nieco liczniejsza pod względem liczby mieszkańców gmina Nędza ma z podatku od nieruchomości 4,2 mln zł, a licząca blisko 10 tys. mieszkańców gmina Kuźnia Raciborska – 8,41 mln zł.




Komentarze (14)