Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności12 października 202617:44

Protest śląskich samorządowców. W tle pogarszająca się kondycja szpitali

Protest śląskich samorządowców. W tle pogarszająca się kondycja szpitali - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
33
Reklama
Powiat:

Ponad 10,7 mln zł wyniosła wartość nadwykonań, za które Szpital Rejonowy w Raciborzu nie otrzymał pełnej zapłaty. Placówka zakończyła 2025 rok stratą przekraczającą 9 mln zł. O trudnej sytuacji szpitali powiatowych i konieczności zmiany zasad finansowania świadczeń rozmawiali w poniedziałek, 12 października, samorządowcy z województwa śląskiego przed siedzibą Narodowego Funduszu Zdrowia w Katowicach. Wśród nich był starosta raciborski Grzegorz Swoboda, który zabierał głos jako przewodniczący konwentu starostów wojwództwa śląskiego, a także dyrektosz szpitala Ryszard Rudnik. 

Ponad 20 samorządów z województwa śląskiego połączyło siły, by zaapelować o zmiany w systemie finansowania szpitali powiatowych. Przedstawiciele lokalnych władz zwracali uwagę na rosnące straty placówek, zaległości w rozliczaniu wykonanych świadczeń oraz coraz większe obciążenia budżetów samorządowych. Podkreślali, że konsekwencje obecnej sytuacji mogą odczuć przede wszystkim pacjenci, którzy potrzebują dostępu do diagnostyki i leczenia.

Samorządowcy spotkali się również z Katarzyną Adamek, dyrektorką Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ. Rozmowy dotyczyły problemów finansowych szpitali, rozliczeń z Funduszem oraz możliwych sposobów poprawy sytuacji placówek.

Ponad 9 mln zł straty raciborskiego szpitala

Sytuacja Szpitala Rejonowego im. dr. Józefa Rostka w Raciborzu dobrze obrazuje problemy, z którymi mierzą się powiatowe lecznice. Placówka zamknęła 2025 rok stratą przekraczającą 9 mln zł. Jednocześnie wartość wykonanych świadczeń ponad limit określony w kontrakcie z NFZ przekroczyła 10,7 mln zł. - Sytuacja raciborskiego szpitala na tle innych śląskich lecznic jest dobra, ale też bardzo niepokojąca. Widać poważne zagrożenia. Bez zwiększenia finansowania sytuacja będzie się pogarszać - dodaje starosta Grzegorz Swoboda.

Według stanowiska władz szpitala wynik finansowy mógłby być dodatni, gdyby Fundusz uregulował należności za te świadczenia. Nadwykonania to usługi medyczne zrealizowane ponad wartość zakontraktowaną z płatnikiem. Ich wykonanie nie oznacza jednak automatycznie, że szpital otrzyma pełną zapłatę za całość udzielonych świadczeń.

Problem był już przedmiotem działań na szczeblu powiatowym. Radni Rady Powiatu Raciborskiego przyjęli uchwałę w sprawie apelu do ministra zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia o wypłatę zaległych środków. Władze powiatu wskazywały na konieczność zapewnienia placówce stabilnego finansowania, które pozwoli jej realizować zadania związane z opieką nad mieszkańcami.

Dyrektor raciborskiego szpitala Ryszard Rudnik zwraca uwagę, że placówka mogłaby przyjmować znacznie więcej pacjentów, gdyby dysponowała odpowiednio wysokim kontraktem. Oznacza to, że możliwości udzielania świadczeń nie muszą wynikać wyłącznie z dostępności personelu czy infrastruktury, ale również z limitów finansowych określonych przez płatnika.

Wiosną raciborska lecznica przyłączyła się do ogólnopolskiego protestu szpitali powiatowych. Przedstawiciele tego sektora od miesięcy alarmują, że obecny model finansowania nie zapewnia pokrycia rzeczywistych kosztów działalności placówek.

„To system jest chory”

O skali problemu mówił podczas poniedziałkowego spotkania prezydent Chorzowa Szymon Michałek. Jak podkreślał, samorządowcy nie zamierzają atakować konkretnych osób, lecz domagają się naprawy mechanizmów, które doprowadzają kolejne szpitale do trudnej sytuacji finansowej.

Zwracał uwagę, że problemy nie dotyczą pojedynczej lecznicy. Część placówek ma już trudności z terminowym opłacaniem składek ZUS, a w niektórych pojawiają się również problemy z wypłatą pełnych wynagrodzeń. Zdaniem prezydenta Chorzowa samorządy nie powinny być zmuszane do ponoszenia odpowiedzialności za skutki niewydolnego systemu finansowania ochrony zdrowia.

Według danych przywoływanych przez uczestników spotkania, opartych na analizach Związku Powiatów Polskich, ponad 90 proc. szpitali powiatowych w Polsce zakończyło 2025 rok stratą. Skala trudności finansowych jest zatem znacznie szersza niż problemy jednej placówki czy jednego powiatu.

Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych od dłuższego czasu ostrzega, że obecna polityka finansowania ochrony zdrowia zagraża stabilności funkcjonowania lecznic. Organizacja zwraca uwagę na nieuregulowane należności za wykonane świadczenia, ograniczanie finansowania nadwykonań oraz wyceny procedur, które nie zawsze odpowiadają rzeczywistym kosztom ich realizacji.

Nadwykonania i ograniczenia finansowe uderzają w diagnostykę

Jednym z najpoważniejszych problemów jest sposób rozliczania świadczeń wykonanych ponad limity kontraktowe. Szpitale muszą zapewniać pomoc pacjentom, jednak nie wszystkie udzielone świadczenia są następnie opłacane w pełnej wysokości. W efekcie placówki ponoszą koszty personelu, materiałów medycznych, leków, sprzętu i utrzymania infrastruktury, nie mając pewności, że otrzymają odpowiadające im przychody.

Przedstawiciele środowiska szpitalnego wskazują, że szczególnie niepokojące są zapowiedzi dotyczące ograniczenia finansowania ambulatoryjnej opieki specjalistycznej i rehabilitacji, a także zmiany zasad rozliczania badań tomografii komputerowej, rezonansu magnetycznego, gastroskopii i kolonoskopii.

Obawy dotyczą również planów likwidacji lub obniżenia współczynników korygujących 1,07 i 1,06, stanowiących dodatkowe wsparcie finansowe dla szpitali zakwalifikowanych do pierwszego i drugiego stopnia podstawowego systemu zabezpieczenia szpitalnego. Ich ograniczenie mogłoby jeszcze bardziej pogłębić problemy finansowe części placówek powiatowych.

Po wyczerpaniu limitu kontraktowego wykonanie kolejnego badania może oznaczać dla szpitala konieczność pokrycia części kosztów z własnych środków. Przy obecnych obciążeniach finansowych placówki nie zawsze są w stanie kontynuować wykonywanie takich świadczeń bez dodatkowego finansowania.

Zdaniem przedstawicieli szpitali ograniczanie zapłaty za nadwykonania może prowadzić do wydłużenia kolejek, późniejszego wykrywania chorób i konieczności wdrażania bardziej kosztownego leczenia. Pacjenci mogą być zmuszeni do korzystania z prywatnej diagnostyki albo oczekiwania na badania, które w wielu przypadkach mają istotne znaczenie dla szybkiego rozpoznania schorzenia.

Problem dotyczy zatem nie tylko księgowych wyników szpitali. Chodzi również o dostępność świadczeń medycznych i możliwość zapewnienia pacjentom pomocy w odpowiednim czasie.

Szpitale muszą pokrywać koszty ustawowych podwyżek

Na przyczyny pogarszającej się sytuacji finansowej zwracała uwagę również Marta Nowacka, prezes Związku Szpitali Powiatowych. Podkreślała, że lecznice są zobowiązane do udzielania pomocy, a jednocześnie nie otrzymują pełnej zapłaty za wszystkie wykonane świadczenia.

Wskazała także na problem kosztów wynikających z ustawowych podwyżek wynagrodzeń. Szpitale muszą realizować obowiązki dotyczące płac, choć nie zawsze otrzymują środki pozwalające pokryć związane z nimi wydatki.

Jak zaznaczyła, placówki powiatowe przyjmują pacjentów z różnymi schorzeniami, w tym osoby wymagające pilnej pomocy. Nie każdy przypadek można przekazać do większego szpitala specjalistycznego. Lecznice powiatowe pełnią więc ważną funkcję w systemie zabezpieczenia zdrowotnego mieszkańców, ale finansowanie ich działalności nie zawsze odpowiada rzeczywistym potrzebom.

Dodatkowym obciążeniem są opóźnienia w rozliczeniach. Według informacji przedstawionych przez prezes związku część należności za świadczenia wykonane w 2026 roku ma być wypłacana dopiero w lutym lub marcu 2027 roku. W praktyce oznacza to konieczność finansowania bieżącej działalności przez wiele miesięcy w oczekiwaniu na pieniądze należne za już wykonaną pracę.

Samorządy zwracały ponadto uwagę na nierówne, ich zdaniem, traktowanie województwa śląskiego przy rozliczaniu nadwykonań. Wskazywały, że za część świadczeń wykonanych w 2025 roku nie otrzymały zapłaty, natomiast rok wcześniej stosowano obniżone stawki. Uczestnicy spotkania wiązali tę sytuację z algorytmem podziału środków pomiędzy regiony.

NFZ: szpitale muszą dostosować koszty do możliwości finansowych

Dyrektorka Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ Katarzyna Adamek podkreśliła, że Fundusz jest płatnikiem świadczeń i musi działać w granicach obowiązujących przepisów oraz dostępnego budżetu.

Poinformowała, że za 2025 rok uregulowano wszystkie zobowiązania dotyczące świadczeń nielimitowanych oraz leków w programach lekowych. W 2026 roku sfinansowano już również świadczenia nielimitowane za pierwszy kwartał. W przypadku świadczeń limitowanych wydatki muszą natomiast mieścić się w określonych ramach finansowych.

Odnosząc się do sytuacji szpitali, dyrektorka wskazała na konieczność dostosowania kosztów ich działalności do przychodów możliwych do uzyskania w ramach obecnego systemu. Jednym z rozważanych kierunków zmian może być przekształcanie oddziałów, które wykonują przede wszystkim zabiegi planowe, a ich zasoby nie są w pełni wykorzystywane przez całą dobę.

Podstawą do podejmowania takich decyzji powinna być mapa potrzeb zdrowotnych, która ma wskazywać kierunki rozwoju sieci placówek medycznych w zależności od potrzeb mieszkańców.

Adamek zaznaczyła jednocześnie, że problemów finansowych szpitali nie można przypisywać wyłącznie osobom nimi zarządzającym. Na obecną sytuację wpływają również inne, w tym historyczne, uwarunkowania.

Dyrektorka zapowiedziała także sprawdzenie możliwości wcześniejszego rozpoczęcia kontraktowania świadczeń w zakładach opieki leczniczej, których inwestycje są obecnie rozliczane.

Samorządowcy apelują o systemowe rozwiązania

Uczestnicy poniedziałkowego spotkania podpisali apel skierowany do rządu i Ministerstwa Zdrowia. Domagają się zmian w zasadach finansowania świadczeń oraz systemowych rozwiązań dotyczących zadłużenia szpitali powiatowych.

Podkreślali, że decyzje dotyczące organizacji sieci placówek medycznych powinny wynikać przede wszystkim z potrzeb zdrowotnych mieszkańców. Nie powinny być podejmowane wyłącznie pod presją ograniczeń finansowych.

W ich ocenie kryzysu nie da się rozwiązać pojedynczym zarządzeniem NFZ. Konieczne jest szersze podejście do finansowania ochrony zdrowia, uwzględniające rzeczywiste koszty leczenia, ustawowe zobowiązania płacowe oraz potrzebę terminowego rozliczania wykonanych świadczeń.

Po rozmowach z przedstawicielami Funduszu ma powstać wspólne pismo zawierające postulaty dotyczące przyszłości szpitali. Dyrektorka śląskiego oddziału NFZ zaznaczyła, że szczegółowe wnioski są jeszcze opracowywane, a dalsze działania będą uzależnione od realizacji postulatów i efektów prowadzonych rozmów.

Kolejnym ważnym wydarzeniem ma być zapowiedziany na 19 października w Warszawie szczyt szpitali powiatowych. Ma on stanowić okazję do dalszej dyskusji o finansowaniu lecznic i poszukiwaniu rozwiązań dla placówek, które coraz trudniej utrzymać w ramach obecnego systemu.

Dla powiatu raciborskiego stawka tych rozmów jest szczególnie istotna. Ponad 9 mln zł straty Szpitala Rejonowego oraz ponad 10,7 mln zł wartości nadwykonań pokazują skalę problemu, z którym mierzy się lokalna placówka. Od sposobu rozliczania świadczeń i przyszłych zasad finansowania zależy nie tylko jej sytuacja ekonomiczna, ale także możliwość utrzymania odpowiedniego dostępu do leczenia dla mieszkańców Raciborza i okolic.

Autor: red., [email protected]

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Komentarze (33)

Gość (IP: *.*.*.206) 12 października 202619:16
Wszyscy są winni tylko nie ja.

Dodaj komentarz

Autor: Gość (Aby podpisać komentarz swoim nickiem musisz się zalogować)
Portal naszraciborz.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom,
niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.
Pozostało (1000) znaków do wykorzystania
Aby potwierdzić, że jesteś człowiekiem kliknij: pizzę
Gość (IP: *.*.*.206) 12 października 202622:30
Ministrantka od NieZdrowia stale nam bajki wciska - jak to pięknie i bezpłatnie o prędko i ...i...i...i bez wielomiesięcznych kolejek oczekiwania do specjalisty i..i...i że nie zlikwidują, nie zamkną kolejnego szpitala ..i.. I MAMY JUŻ DOŚĆ!
Gość (IP: *.*.*.95) 12 października 202619:30
Kraków Wolny od kału
Gość (IP: *.*.*.40) 12 października 202619:59
Czyli co 100 konkretów już działa ? Może wyborcy KO chcą nowe 100 konkretów....
Gość (IP: *.*.*.40) 12 października 202620:08
Sytuacja szpitali to pozostałość po rządach Zjednoczonej Prawicy. Kłania się ustawa podwyżkowa, która już wygenerowała masę patologii. I co roku zwiększa koszty personalne - działa jak kula śniegowa. A żeby ją zmienić potrzebna jest ustawa. Może i aktualnie rządzący średnio sobie radzą z piciem tego piwa, ale nawarzyli to piwo ich poprzednicy, czyli PiS.
Reklama
Gość (IP: *.*.*.52) 12 października 202621:15
Człowieku ogarnij się. 3 i pół roku rządów patoli i 300 mld deficytu. Po przejęciu władzy było 178 mld deficytu. To o czym ty pitolisz??? Paliwo najdroższe na kuli ziemskiej dzięki doktrynie patuska o benzynie za 5,19. Tyle, że patol nie dopowiedział, że miał na myśli pół litra tego paliwa.
Gość (IP: *.*.*.183) 12 października 202622:38
Hehehe...na kogo zwalaliby całe zło...gdyby nie istniał PiS ?
Gość (IP: *.*.*.53) 13 października 202611:00
Tusk obiecywał, że lekarze będą godnie zarabiali po wyborach zrobił im podwyżkę wynagrodzeń większą niż oferował pisor, elektorat KO był wniebowzięty jaki tan Tusk hojny i dobry !! teraz wielbiciele Tuska gadają, że godne zarobki lekarzy to wina PiS ??? czyżby kolejny konkret nie zrealizowany przez Tuska?
Gość (IP: *.*.*.39) 12 października 202620:42
Staroście marzy się sejm. Stąd te happeningi.
Gość (IP: *.*.*.182) 12 października 202621:10
Powiaty do likwidacji - i dziura budżetowa zasypana
Reklama
Reklama
Gość (IP: *.*.*.39) 12 października 202621:10
Przecież Lesczyna czarodziejską różdżką uzdrowiła wszystkie szpitale. Co już nie pamiętacie - amnezja??
Gość (IP: *.*.*.52) 12 października 202621:40
Przeciwko komu ONI są ? Sami ze sobą nie mogą pogadać "przy bufecie"? Dla kogo ta pokazówka i troska na twarzach?
Gość (IP: *.*.*.52) 12 października 202621:53
Nie widzę na zdjęciach ani posłanki ani senatora, ich temat nie interesuje czy to wina mojego wzroku?
Gość (IP: *.*.*.40) 12 października 202622:34
Iiiii.... pewnie jakaś impreza ich zatrzymała .. dożynki dyniowe czy coś... Przecież nie będą sobie głowy zawracać jakimiś problemami regionu który reprezentuje!
Gość (IP: *.*.*.52) 12 października 202622:12
Ta posłanka dalej maszeruje z tą tabliczką z 8 gwiazdkami.
Reklama
Gość (IP: *.*.*.183) 12 października 202622:15
Wykopać rudzielca i jego bandę a pieniądze dla samorządów, szpitali się znajddą
Gość (IP: *.*.*.211) 12 października 202622:30
Uśmiechajcie się
Gość (IP: *.*.*.183) 12 października 202623:23
Nigdy więcej KO, to jest dramat ale jeszcze rok. Wytrzymamy.
Gość (IP: *.*.*.40) 13 października 202600:33
8 lat PiSu i mamy szajs, dobrze że Morawiecki poszedł po rozum do głowy i zostawił to starodawne próchno
Gość (IP: *.*.*.52) 13 października 202609:52
3 lata rządów patoli i mamy najdroższe na świecie paliwo, zapaść służby zdrowia, ponad 300 mld długu, bankructwo państwa i rządy bezprawia, marszałka pijaka-komucha, niemieckiego premiera rządu i sikorskiego-przyjaciela ławrowa, z którym wypalał cygaro na balkonie. Dorzućmy do tego 100 infantylnych obietnic dla niemyślących wyborców PO, NO I MAMY OBRAZ POLSKI POD ICH RZĄDAMI.
Reklama
Reklama
Gość (IP: *.*.*.206) 13 października 202610:24
Zadłużenie po PO 2015r. 51% PKB, zadłużenie po pisorach 2023r 49,7% PKB!! taki szajs zostawił Morawiecki !!! Teraz jest Tuskowy super szajs z zadłużeniem 55% PKB!!!
Gość (IP: *.*.*.182) 13 października 202610:06
PiS za nad wykonania płacił spółce watykańskiej jak również tatulowi z Torunia, znachorzy wzięli z nich przykład i mamy efekty a ty podatniku pracuj odprowadzaj podatki i czekaj w kolejkach :)
Gość (IP: *.*.*.39) 13 października 202610:20
KO za nad wykonania zapłacił spółce watykańskiej : za pensje dla ok. 30 tysięcy katechetów (duchownych i świeckich) około 1,5 miliarda złotych, Fundusz kościelny na 2026r zaplanował ok. 272 miliony złotych. Kowski rząd przegrał pierwszą rozprawę sądową z tatulem z Torunia w/s muzeum!!!!
Gość (IP: *.*.*.182) 13 października 202614:52
Tak a przez osiem lat rządów PISOWSZCZIKÓW to oni z datków plebsu się utrzymywali :)
Gość (IP: *.*.*.60) 13 października 202615:20
Tak a przez osiem lat rządów PEŁOWCZYKÓW i 3 lata KAŁOWCZYKÓW to oni z datków plebsu się utrzymywali :)
Reklama
Gość (IP: *.*.*.61) 13 października 202610:17
Ten Twój wpis jest po prostu głupi co nie oznacza że popieram tego którego nazwałeś ojcem. Skoro to Twój ojciec to biedy nie klepiesz.
Gość (IP: *.*.*.39) 13 października 202615:17
Wszystkie religie to jedno wielkie oszustwo a tatulo z Torunia wiedzie prym w tym zakłamanym świecie :)
Gość (IP: *.*.*.52) 13 października 202615:26
Prym w zakłamanym świecie wiodą specjaliści od 100 konkretów, modlących się do uni ---- Unia broni, Unia radzi, Unia nigdy was nie zdradzi!”
Gość (IP: *.*.*.205) 14 października 202612:04
A ja myślałem, że ciepłe chłopaki z mafii watykańskiej :)
Gość (IP: *.*.*.183) 13 października 202611:49
Swoboda Grzegorz mówi o niezależności partyjnej??? no nie rób sobie chłopie żartów!!!Przecież tworzysz koalicję z obecnie rządzącymi a starostą jesteś z namaszczenia prezesa spółdzielni…
Reklama
Reklama
Gość (IP: *.*.*.182) 13 października 202614:13
Szpital ten aktualny był na plus w czasie cowidu. Jaka tragedia musi się nam trafić aby był drugi raz na plus? Może dojdzie do tego że dyrektor zostanie uznany jako winny że jest brak kasy? Leczono ludzi mimo braku kasy. W komunie jak ktoś przekroczył plan to był powód do dumy. Czy stary szpital miał limity? czy było chorowanie na zapisy? Jak posłanka nie ma nic do powiedzenia to mogła starostę " wesprzeć wagowo" Wcale mnie nie dziwi że nikt nie chciał startować na dyrektora szpitala.
Gość (IP: *.*.*.53) 14 października 202618:59
POjechali, przyjechali i co dalej ? Czy to wystarczy dla wyborcy przy kolejnych wyborach? Kiedy jakaś focia i informacja o byłym RAFAKO? Może trzeba i listopada zapalić znicze przy bramie jak kiedyś przy mleczarni?
Gość (IP: *.*.*.223) 14 października 202621:14
Śmieszek senatu obiecywał że to lekarz zadzwoni do pacjeta , czekam na ten telefon od mojego lekarza , były juz marszałek sejmu kpił z suwerenów ,wstyd płaczku nad Konstytucją
Reklama
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 16.10.2026
15 października 202622:09

Nasz Racibórz 16.10.2026

Nasz Racibórz 08.10.2026
8 października 202621:48

Nasz Racibórz 08.10.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.