Program SAFE: Weto prezydenta a miliardy dla regionu. Co straci Racibórz? [WIDEO]
![Program SAFE: Weto prezydenta a miliardy dla regionu. Co straci Racibórz? [WIDEO] Program SAFE: Weto prezydenta a miliardy dla regionu. Co straci Racibórz? [WIDEO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1773918942img-20260319-111956-.jpg)
W czwartek, 19 marca, przed wejściem do Urban Labu w Raciborzu odbył się briefing prasowy posłanki Gabriela Lenartowicz. Głównym tematem spotkania był program SAFE oraz jego znaczenie dla rozwoju regionu, szczególnie w kontekście decyzji prezydenta Karol Nawrocki o zawetowaniu ustawy regulującej zasady wykorzystania środków z tego mechanizmu.
Posłanka podkreślała, że samo weto nie dotyczy korzystnej dla Polski pożyczki, lecz przepisów, które umożliwiały jej efektywne wykorzystanie na poziomie lokalnym i regionalnym. W praktyce oznacza to poważne ograniczenia w dostępie do środków, które mogły zostać przeznaczone na konkretne inwestycje infrastrukturalne i przemysłowe.
Kolej i infrastruktura pod znakiem zapytania
Jednym z najważniejszych przykładów wskazywanych podczas briefingu była modernizacja linii kolejowej na odcinku Kędzierzyn-Koźle – Chałupki, będącej częścią transeuropejskiego korytarza transportowego łączącego południe Europy z północą, w tym Malmö. Na tę inwestycję planowano przeznaczyć blisko 5 miliardów złotych z programu SAFE.
Jak zaznaczyła Gabriela Lenartowicz, dokumentacja projektowa dla tego zadania jest na ukończeniu, co oznaczało realną możliwość szybkiego rozpoczęcia prac. Weto prezydenta może jednak skutecznie zablokować realizację tej inwestycji w przewidywanym kształcie.
Ograniczenie środków tylko do uzbrojenia
Zgodnie z przedstawionymi informacjami, brak odpowiedniej ustawy powoduje, że środki z programu SAFE mogą być obecnie wykorzystywane niemal wyłącznie na zakup gotowego uzbrojenia. Wyklucza to finansowanie projektów infrastrukturalnych oraz inwestycji w tzw. przemysł dualny, czyli mający zastosowanie zarówno cywilne, jak i wojskowe.
Szczególnie dotkliwie może to wpłynąć na Racibórz, gdzie planowano zagospodarowanie hal po byłym Rafako. Inwestycje te miały umożliwić produkcję elementów dla nowoczesnych systemów obronnych, co mogłoby stworzyć nowe miejsca pracy i pobudzić lokalną gospodarkę.
Problemy dla służb mundurowych
Weto ma również konsekwencje dla bezpieczeństwa publicznego. Jak wskazano podczas briefingu, ponad 7 miliardów złotych miało trafić na doposażenie policji i straży granicznej, m.in. w systemy antydronowe oraz środki ochrony osobistej.
Bez odpowiednich regulacji środki te nie będą mogły zostać wykorzystane w planowany sposób, co – zdaniem posłanki – ogranicza możliwości skutecznego reagowania służb na współczesne zagrożenia.
Ciąg dalszy pod wideo
Spór o fundusze i polityczne napięcia
Gabriela Lenartowicz odniosła się także do dyskusji parlamentarnej dotyczącej alternatywnych źródeł finansowania. Krytycznie oceniła propozycje, by inwestycje realizować z funduszu modernizacyjnego, wskazując na jego ograniczone możliwości oraz wcześniejsze doświadczenia.
Jako przykład podała budowę komendy powiatowej straży pożarnej w Raciborzu, na którą obecnie przewidziano około 45 mln złotych. W poprzednich latach – jak zaznaczyła – środków na ten cel zabrakło, a inwestycja nie została zrealizowana w zakładanym zakresie.
Droga Racibórz–Pszczyna i działania rządu
W trakcie spotkania poruszono również temat budowy drogi Racibórz–Pszczyna. Choć sama inwestycja nie znalazła się na liście projektów finansowanych z SAFE, jej znaczenie może wzrosnąć w kontekście planów przemysłowych związanych z terenami po Rafako.
Posłanka poinformowała także o rozmowach z ministrem infrastruktury Dariusz Klimczak dotyczących likwidacji nieczynnej linii kolejowej, która koliduje z planowaną trasą. Jak przekazała, prace nad rozwiązaniem tej kwestii postępują, a decyzje mogą zapaść w najbliższych tygodniach.
Rząd szuka rozwiązań
Pomimo obecnych trudności, rząd pracuje nad alternatywnymi mechanizmami umożliwiającymi realizację planowanych inwestycji. Jak zaznaczono, proces ten będzie jednak bardziej skomplikowany i czasochłonny, a dostęp do środków może wymagać dodatkowych przesunięć między resortami.
W ocenie Gabrieli Lenartowicz skutki weta mogą być szczególnie odczuwalne na poziomie lokalnym, gdzie konkretne projekty infrastrukturalne i przemysłowe przekładają się bezpośrednio na rozwój gospodarczy i jakość życia mieszkańców.




Komentarze (40)