Reklama

Najnowsze wiadomości

Styl życia11 sierpnia 200918:26

Tajemnica archiwum Leona Bluma

Tajemnica archiwum Leona Bluma - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama

Jesienią 1945 r. francuski wywiad był już pewien, że skrzynie z dokumentami premiera Francji Leona Bluma Niemcy ukryli w Raciborzu. Operacja ich odzyskania z pomocą polskich władz była ściśle tajna.

Klauzula „poufne”

„Ambasada Francuska w Warszawie zwróciła się do władz polskich z prośbą o wszczęcie poszukiwania skrzyń, stanowiących własność Przewodniczącego Francuskiej Partii Socjalistycznej, b. Premiera Leona Bluma. Skrzynie te mają się znajdować rzekomo w Raciborzu w synagodze cmentarza żydowskiego przy ul. o nazwie niem. Leobschutzstrasse, dokąd zostały przewiezione w październiku 1943 r. W związku z powyższym Urząd Wojewódzki prosi o zbadanie sprawy, zabezpieczenie skrzyń i sporządzenie w najkrótszym terminie wyczerpującego sprawozdania. Termin 16. listopada zanotowano” – pismo tej treści, około 12 listopada 1945 r., wylądowało na biurku starosty raciborskiego E. Grzeganka. Ten natychmiast przekazał sprawę kierownikowi Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego. Korespondencja została opatrzona klauzulą „poufne”.

Nie wiemy jak przebiegły działania UBP, ale z pewnością nie były łatwe. Wiemy natomiast, że skrzynie trafiły do Raciborza Racibórz, leżący w przedwojennych granicach III Rzeszy, został zajęty przez Rosjan dopiero 31 marca 1945 r. Opustoszałe (rodzima niemiecka ludność w styczniu i lutym uciekła przez Czechy do Niemiec) i wypalone przez Armię Czerwoną miasto, 9 maja oddano w ręce Polaków, choć polskie grupy operacyjnej działały tu już w połowie kwietnia. Realna władza jeszcze długo spoczywała w rękach komendanta radzieckiego, rezydującego w gmachu szkoły dla głuchych przy obecnej ul. Wojska Polskiego. Ulice i domostwa penetrowali szabrownicy. Na powrót do domów decydowali się tylko ci „starzy” mieszkańcy, którzy znali język polski. Jesienią na dworzec wjeżdżały pociągi z repatriantami z Kresów Wschodnich. Miejscowa milicja i UBP rekrutowała swoich funkcjonariuszy głównie z terenu Zagłębia Dąbrowskiego. Wierni władzy ludowej młodzi, często słabo wykształceni komuniści nie budzili zaufania ani autochtonów, ani napływających Kresowiaków. Coraz głośniej było o przymusowych wysiedleniach i tropieniu wśród repatriantów członków AK.

Sprawa ukrytych w Raciborzu dokumentów premiera Bluma przez lata nie absorbowała uwagi historyków. Jej ślad w raciborskim oddziale Archiwum Państwowego to raptem siedem dokumentów w teczce nr 28 zespołu, datowanych na lata 1945-50, archiwaliów urzędu powiatowego. To jedna z teczek, które w PRL-u skrywano przed badaczami. Chaotycznie posegregowany materiał zawiera m.in. poufną korespondencję polskich władz w sprawie rabunków dokonywanych przez radzieckie komendantury.

Nieprecyzyjne dane

Nie wiemy, jakie dokładnie dane przekazali Francuzi do Warszawy, ale – patrząc na treść pisma do raciborskiego starosty – były one nieprecyzyjne. Rzeczywiście przy Leobschützer-Strasse, dziś ul. Głubczycka, znajduje się żydowski cmentarz. Założona w 1814 r. nekropolia w nienaruszonym stanie przetrwała wojnę. Nie było tam jednak żadnej synagogi. Ta znajdowała się bowiem przy ul. Szewskiej, w samym centrum Raciborza. Stała w 1945 r. zrujnowana od czasów Nocy Kryształowej.

Te wykluczające się dane utrudniły, zdaje się, pracę funkcjonariuszom UBP. Poszukiwana nie przyniosły rezultatu. 15 listopada starosta Grzeganek doniósł o tym swoim zwierzchnikom, podkreślając, że wsparto je wywiadem wśród ludności. 4 grudnia informował już jednak o sukcesie. „Donoszę - pisał - że poszukiwania w odnośnej sprawie trwały nadal, w wyniku których zostały znalezione pisma (akta) w języku francuskim, należące przypuszczalnie do b. Premiera Francji Leona Bluma. Akta te zostały zabezpieczone w Starostwie Powiatowym. Proszę o wydelegowanie odpowiedniej komisji, która zajęłaby się tą sprawą”. Nie wiemy, czy był to efekt trwającej od 15 listopada pracy operacyjnej, czy też czysty przypadek.

Informacja z Raciborza o odkryciu nie wywołała, zdaje się, szybkiej reakcji władz w Katowicach. Nie wysłano żadnej komisji. Dopiero 12 grudnia nakazano spakowanie znalezionych dokumentów do skrzyń i przesłanie ich do Katowic w terminie do 17 grudnia. Obieg poufnych dokumentów (taką klauzulę cały czas miała korespondencja w sprawie Bluma) musiał mocno szwankować, skoro 19 grudnia starosta Grzeganek ponaglał zwierzchników, prosząc o wytyczne co do dalszych działań. 22 grudnia ostatecznie skrzynie pojechały do Katowic. „Komunikuję do wiadomości, że (…) przesyła się przedmiotowe akta w skrzyni czarnej, opieczętowanej pieczęcią urzędową Starostwa przez specjalnego posłańca w asyście funkcjonariusza Milicji Obywatelskiej za zwrotnym poświadczeniem odbioru” – brzmi tekst ostatniej korespondencji w sprawie Bluma.

Gdzie ukryto archiwalia

Zachowana korespondencja nie wzmiankuje o miejscu odkrycia spuścizny Bluma. Można jednak przypuszczać, że archiwalia ukryto na oddalonym od centrum Raciborza kirkucie, a nie w synagodze. Na skrytkę świetnie nadawały się okazałe grobowce bogatych rodzin żydowskich. Niemcy, zapewne słusznie, przypuszczali, że nikt niczego w nich nie będzie szukał. Operacja ukrycia musiała być przeprowadzona w ścisłej tajemnicy. Wypytywani przez UBP ludzie nic nie słyszeli o transporcie dokumentów.

Zagadką pozostaje treść dokumentów, na których tak bardzo zależało Francuzom. Leon Blum, polityk burzliwych czasów w dziejach Francji, zaliczany był to tzw. prominentnych więźniów Hitlera, uznawany przez rodaków za „winowajcę klęski”. Jego notatki z pewnością nie mogły się dostać w niepowołane ręce, tym bardziej, że zmarły w 1950 r. Blum był aktywny na politycznej scenie.

Jego archiwum dostało się do Raciborza wraz z około 2 milionami książek i innych archiwaliów z Francji, Belgii i Holandii. Przetransportowała i ukryła je tu w różnych miejscach grupa Alfreda Rosenberga, zajmująca się grabieżą dzieł sztuki. Wątek raciborski w swoich publikacjach poruszała ostatnio amerykańska badaczka, dr. Patricia Kennedy Grimsted, pisząc, że wiele z zabytków odnalezionych w Raciborzu trafiło do... ZSRR.

Grzegorz Wawoczny

Na zdjęciach dokument z AP Racibórza oraz Leon Blum

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Sport20 września 202619:06

Sportowe podsumowanie weekendu

Sportowe podsumowanie weekendu - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Region:

Weekendowe emocje związane z piłkarskimi rozgrywkami od III ligi do C klasy Podokręgów Racibórz i Rybnik za nami. Grały także piłkarki w IV lidze śląskiej kobiet. Sprawdź, jak poradziła sobie ekipa, której kibicujesz.

(greh)
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Sport19 września 202623:49

Ocice odwróciły losy meczu! Zgoda prowadziła, ale trzy punkty zostały na Tuwima [FOTO]

Ocice odwróciły losy meczu! Zgoda prowadziła, ale trzy punkty zostały na Tuwima [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

Sobotnie spotkanie VI kolejki B klasy Podokręgu Racibórz zapowiadało się na wyrównany pojedynek. Na boisku przy ulicy Tuwima jedenaste w tabeli Ocice podejmowały sąsiadującą w ligowej stawce Zgodę Zawada Książęca. Przed pierwszym gwizdkiem oba zespoły miały na koncie po pięć punktów, a o wyższej pozycji gości decydował jedynie korzystniejszy bilans bramkowy. Niewielka różnica w tabeli zwiastowała więc zaciętą walkę o kolejne ligowe punkty.

(greh)
Reklama
Sport19 września 202623:57

Ależ końcówka w Owsiszczach! Czarni Nowa Wieś wydarli punkt faworytowi [FOTO]

Ależ końcówka w Owsiszczach! Czarni Nowa Wieś wydarli punkt faworytowi [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Krzyżanowice:

Przed spotkaniem w Owsiszczach układ tabeli wyraźnie wskazywał faworyta. Gospodarze po pięciu kolejkach mieli na koncie cztery zwycięstwa i tylko jedną porażkę. Z dorobkiem 12 punktów zajmowali piąte miejsce w tabeli A klasy i pozostawali w niewielkiej odległości od ligowej czołówki. Zdecydowanie gorzej prezentowali się Czarni Nowa Wieś. Goście do tej pory wygrali tylko jedno spotkanie, a cztery razy schodzili z boiska pokonani. Zaledwie trzy punkty dawały im trzynastą pozycję.

(greh)
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Nasz Racibórz - Nasza ekologia
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Sport19 września 202622:14

Grali, ale przede wszystkim strzelali, w przeciwieństwie do rywali. Markowice pokonały Kuźnię [FOTO]

Grali, ale przede wszystkim strzelali, w przeciwieństwie do rywali. Markowice pokonały Kuźnię [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

W sobotnie (19.09) popołudnie LKS 07 Markowice wysoko pokonał KS Stal Kuźnia Raciborska. Choć to goście jako pierwsi stworzyli zagrożenie pod bramką rywala, Markowice szybko przejęły inicjatywę i już do przerwy miały bezpieczną przewagę.

Oskar Tomeczek
Reklama
Sport20 września 202618:28

Koszykarki walczyły do ostatniej sekundy. Znamy zwyciężczynie turnieju 3x3

Koszykarki walczyły do ostatniej sekundy. Znamy zwyciężczynie turnieju 3x3 - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
red., źródło: RKK AZS Racibórz
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 18.09.2026
17 września 202618:55

Nasz Racibórz 18.09.2026

Nasz Racibórz 11.09.2026
10 września 202621:29

Nasz Racibórz 11.09.2026

Nasz Racibórz 04.09.2026
4 września 202607:54

Nasz Racibórz 04.09.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.