Reklama

Najnowsze wiadomości

Kultura i edukacja9 kwietnia 200922:29

Dni otwarte w Gimnazjum nr 5

Dni otwarte w Gimnazjum nr 5 - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama

Uczniowie G 5 odwiedzającym ich szóstoklasistom oprócz sal przedmiotowych pokazali kabaret o tematyce narkotykowej. - To, co widzicie nie jest przypadkowe – mówiła Patrycja Cieślik, wiceprzewodnicząca Samorządu Uczniowskiego. Uczniowie gimnazjum chcieli w ten sposób obalić mity krążące o ich szkole.

G 5 miało już swoje dni otwarte w marcu, ale wtedy nie zaproszono uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 1 na Ostrogu. – Nigdy nie zapraszaliśmy szkoły z Ostroga, bo zakładaliśmy, że tamtejsi uczniowie nie są zainteresowani nauką w naszym gimnazjum i automatycznie przechodzą do G 2. Byliśmy bardzo zaskoczeni, kiedy sami uczniowie i nauczyciele z SP nr 1 poprosili nas o możliwość zwiedzenia szkoły – powiedział nam dyrektor Gimnazjum nr 5, Dariusz Malinowski.

Szóstoklasiści mogli wejść do każdej sali przedmiotowej. W niektórych czekały na nich niespodzianki w formie pokazów przygotowanych przez uczniów lub nauczycieli. Geograf, Róża Szramek tłumaczyła, dlaczego woda w Morzu Żółtym jest żółta, natomiast w klasie chemicznej w rolę chemików wcieliły się same uczennice G 5, które, oprócz prezentacji doświadczeń, zaskoczyły szóstoklasistów pytaniami, oczywiście z dziedziny chemii. Osoby, które poradziły sobie najlepiej, dostały w nagrodę odznakę Młodego Chemika. Goście obejrzeli także Klub Net, pomieszczenie, w którym na przerwach spotykają się uczniowie G 5, oraz aulę. Tutaj mogli zobaczyć wystawy: geograficzną, historyczną i biologiczną.

- Chciałabym tu chodzić. Jest fajnie, ale mam bliżej do G 2 – zdradziła nam Ala Trojanowska.
- Ja też bym chciała, ale mam za daleko – powiedziała jej koleżanka Agnieszka Brzuchala. Udało nam się jednak znaleźć kogoś, kto po dniach otwartych zmienił zdanie – Miałam iść do G 2, ale teraz wiem, że przyjdę tutaj. Bardzo mi się podoba. Jest dużo kółek: wokalne, teatralne, czarny teatr, czyli wszystko, co lubię – stwierdziła Kamila Smyk.

Punktem kulminacyjnym dni otwartych był niewątpliwie kabaret. Jego twórcom nie zabrakło poczucia dobrego humoru, czego dowodem był niepohamowany śmiech szóstoklasistów, ale w pewnym momencie zrobiło się trochę poważniej. Na scenie pojawiły się narkotyki (oczywiście ich imitacja). – Ten kabaret to nie przypadek. W naszej szkole nie ma czegoś takiego, jak alkohol i narkotyki. Nie było i nigdy nie będzie. Mogę wam to obiecać – w ten sposób skecz skomentowała Patrycja Cieślik, wiceprzewodnicząca Samorządu Uczniowskiego.

- Atutami naszej szkoły jest to, że jest mała i bezpieczna. Przygotowujemy uczniów, którzy chcą startować w konkursach przedmiotowych – w tej chwili mamy największą liczbę laureatów spośród raciborskich szkół. Stawiamy na sport – mamy siłownię, z której można na bieżąco korzystać i nowe boisko wielofunkcyjne, które już w czerwcu zostanie oddane do użytku. Stawiamy też na zajęcia artystyczne. W gimnazjum działa kółko wokalno–teatralne i czarny teatr. Współpracujemy z zagranicą – z Czechami, Niemcami, a w tej chwili jesteśmy w trakcie nawiązywania współpracy ze szkołą polonijną z Willing w USA – mówi dyrektor G 5.

A jak szkołę oceniają jej uczniowie?
- Tutaj nikt nie jest anonimowy, każdy się zna. Można polegać na dyrektorze i nauczycielach. Prężnie działa Samorząd Uczniowski, który pozwala nam się wykazać i realizować pomysły. Dzięki temu organizujemy wiele akcji i wycieczek. Oprócz tego mamy klub, o który sami dbamy – wymienia Ania Skierska, przewodnicząca samorządu oraz członek Młodzieżowej Rady Miasta Racibórz.
- Szkoła jest spokojna i przyjazna. Nauczyciele mili, ale wymagający. A poza samą nauką, często odbywają się konkursy i akademie, w których możemy brać udział – stwierdzają Jan Młynarczyk i Paweł Długosz.
- Szkoła jest dobra. Mamy wiele kółek zainteresowań, na przykład geograficzne, historyczne, wokalne. Jeździmy na wymiany z Klubu Net i szkolne do niemieckiej szkoły w Cottbus oraz do czeskiej w Chocieborzu – mówi Mateusz Ośko.

Kilka dni przed wizytą gości, do Gimnazjum nr 5 dotarła nowina o zdobyciu przez nie pierwszego miejsca w konkursie na najładniejszą salę historyczną, organizowanym przez Urząd Miasta Racibórz.

Dariusz Malinowski zdradził nam też, że podjął działania, aby w szkole mogła być prowadzona klasa z dodatkowymi zajęciami ze sztuki walki, poszerzonymi o zajęcia w terenie, z mapą i kompasem, które przygotowywałyby przyszłych policjantów i ratowników. - W tej chwili projekt został przekazany do Urzędu Marszałkowskiego. Jeśli przejdzie, to klasa ruszy już od września – mówi dyrektor G 5.

Iwona Świtała

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 19.12.2026
19 czerwca 202608:55

Nasz Racibórz 19.12.2026

Nasz Racibórz 12.06.2026
11 czerwca 202620:34

Nasz Racibórz 12.06.2026

Nasz Racibórz 05.06.2026
5 czerwca 202616:09

Nasz Racibórz 05.06.2026

Nasz Racibórz 29.05.2026
28 maja 202620:39

Nasz Racibórz 29.05.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.