Reklama

Najnowsze wiadomości

Sport5 kwietnia 200913:42

Ostre strzelanie w Krzyżanowicach

Ostre strzelanie w Krzyżanowicach - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama

Hokejowym wynikiem zakończył się wczorajszy mecz o mistrzostwo V ligi pomiędzy LKS Krzyżanowice a rezerwami IV ligowej Przyszłości Rogów.

Rogów już w pierwszej minucie miał szansę na pokonanie bramkarza gospodarzy – Romana Bindacza. Po chwili po raz pierwszy składną zespołową akcje przeprowadzili gospodarze, jednak w ich grze brakowało skutecznego wykończenia. W 10. minucie meczu piłkarzom Krzyżanowic udało się przeprowadzić atak po prawej flance, gdzie piłkę w pole karne dośrodkowywał Michał Zieliński, ale jego podanie zostało wybite w ostatniej chwili przez obrońców Rogowa. Kilka minut po tej akcji, gościom udało się wywalczyć ich pierwszy rzut różny. Dośrodkowanie z tego kornera zostało pewnie zamienione na gola.

Był to mecz walki. Akcje przenosiły się pod bramki w mgnieniu oka. Już w 18. minucie zespół gospodarzy miał okazję do wyrównania, jednak główka zawodnika Krzyżanowic minęła słupek dosłownie o centymetry. Dwie minuty po akcji gospodarzy, wynik na tablicy świetlnej uległ zmianie, znów po stronie Rogowa. Po bardzo długim zagraniu ze środka pola, zawodnik gości, będąc na wysokości pola karnego, przyjął piłkę na pierś, po czym wpadł w pole karne i posłał piłkę po ziemi pod interweniującym Bindaczem.

Mimo utraty drugiej bramki gospodarze nie załamali się i już ich kolejna akcja mogła zakończyć się zdobyciem gola. Strzał zawodnika Krzyżanowic, mimo iż zmierzał pod poprzeczkę, został pewnie obroniony przez bramkarza Rogowa. Przyznany rzut różny nie przyniósł zagrożenia dla bramki gości.

W 29. minucie meczu, po kuriozalnej akcji, padła trzecia bramka dla zespołu przyjezdnych. Zawodnik gospodarzy próbując wybić piłkę głową, zrobił to tak nieodpowiedzialnie, że piłka wylądowała na nodze zawodnika Rogowa, a ten bez zastanowienia uderzył z woleja, zdobywając bramkę. Chociaż Krzyżanowice przegrywały już trzema bramkami, ich zawodnicy nie utracili wiary w sukces i rzucili się do zmasowanych ataków, co opłaciło się już w 35. minucie. Podczas zamieszania w polu karnym rogowian, zawodnik gospodarzy, leżąc na trawie, skierował piłkę pod poprzeczkę, tak jakby strzelał z przewrotki. Po tej akcji za niesportowe zachowanie żółty kartonik obejrzał jeden z graczy drużyny gości.

Pierwsza zdobyta w tym meczu bramka dodała zespołowi gospodarzy jeszcze większego animuszu. Ich kolejna akcja również przebiegała po prawym skrzydle, gdzie niepodzielnie królowali zawodnicy Krzyżanowic. Piłka po zagraniu w pole karne, została wycofana w okolice dwudziestego metra, gdzie znajdował się gracz Krzyżanowic, który bez zastanowienia huknął z pierwszej piłki. Bramkarz gości był tak zaskoczony, że jedynie odprowadził piłkę wzrokiem, która po uderzeniu w słupek wpadła do bramki. 2:3.

W 43. minucie Rogów mógł znów odskoczyć. Dzięki dobrej interwencji golkipera gospodarzy, goście otrzymali tylko rzut różny, z którego nic nie wyniknęło. Na kilka chwil przed gwizdkiem sędziego kończącym pierwszą połowę tego interesującego, a przede wszystkim obfitującego w bramki spotkania, gospodarze mieli szansę na wyrównanie. Strzał Michała Zielińskiego minął minimalnie bramkę.

Na drugą połowę zespoły wyszły w niezmienionych składach. Już w 46. minucie zespół Krzyżanowic miał okazję do zdobycia gola. Po faulu na wysokości około 25 metrów, sędzia podyktował rzut wolny. Strzał zawodnika gospodarzy pewnie zmierzał w samo okienko bramki, ale golkiper gości stanął na wysokości zadania, popisując się przy tym paradą jaką nie powstydziłby się żaden bramkarz Ekstraklasy. Co się odwlecze, to nie uciecze. Już dwie minuty później, akcję lewą stroną boiska zakończoną dośrodkowaniem w pole karne na gola pewnie zamienił zawodnik gospodarzy.

Chociaż początkowe fragmenty sobotniego spotkania nie napawały z pewnością optymizmem kibiców Krzyżanowic, jednak z trybun już tuż po zdobyciu wyrównującego gola dało się słyszeć opinie, że ten mecz można wygrać. Entuzjazm jednych inni studzili słowami: - gra się do ostatniego gwizdka. I mieli rację. W 56. minucie padł czwarty gol dla Rogowa. Wynik 3:4. Na szczęście w 58. minucie, piłkę zagraną na czystą pozycję pomiędzy obrońców gości, przejął zawodnik Krzyżanowic i mocnym strzałem po ziemi umieścił ją w siatce.

W 75. minucie Krzyżanowice znów opanował smutek. Po wejściu nakładką w okolicach pola karnego, sędzia podyktował rzut wolny pośredni. Piłka została miękko wrzucona w pole karne, gdzie doszedł do niej zawodnik Rogowa i bez problemu strzałem głową pokonał bramkarza gospodarzy.

Krzyżanowice atakowały, ale można było odnieść wrażenie, że ich celowniki mocno się rozregulowały. W 80. minucie jeden z zawodników gości dostał drugą żółtą kartkę i jego team musiał grać w dziesiątkę. Na zawodników Krzyżanowic podziałało to jak płachta na byka. Ostatnie minuty to ich ciągłe ataki. Mimo przewagi, bramkę udało się zdobyć dopiero w 90 minucie. Po kiksie bramkarza piłkę do pustej bramki wbił Lemiesz, ustalając wynik spotkania na 5:5.

LKS Krzyżanowice – KS Przyszłość Rogów II 5:5 (2:3)

LKS Krzyżanowice: R. Bindacz - W. Śliwa (46' A. Kuhn, 75' Ł. Wochnik), A. Śliwa, L. Ruszar, M. Kamczyk (80' R. Rybarz) - A. Jachimowicz, T. Lemiesz, K. Pientka, M. Zieliński - A. Dudacy, D. Klima.

KS Przyszłość Rogów II: Jastrzębowski – Swoboda, Jęczmionka, Glenc, Wodecki, Kania, Matuszek, Strączek, Szymiczek, Michna, Wieczorek

Grzegorz Piszczan

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Sport5 września 202619:26

Cios za cios w Krzyżanowicach. 90 minut walki o lokalny prymat [FOTO]

Cios za cios w Krzyżanowicach. 90 minut walki o lokalny prymat [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Krzyżanowice:

Jedno boisko, dwie drużyny z tej samej gminy i 90 minut walki o lokalny prymat. W Krzyżanowicach rozegrano spotkanie, na które kibice obu zespołów czekali od początku sezonu. Miejscowy LKS podejmował Kolejarza Chałupki w ramach 5. kolejki klasy okręgowej, a stawką – poza ligowymi punktami – była także derbowa satysfakcja.

(greh)
Reklama
Aktualności5 września 202621:56

Jazzowy wieczór w Ogrodzie Strzechy

Jazzowy wieczór w Ogrodzie Strzechy  - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
red. / fot. J.Ptak
Reklama
Reklama
Sport6 września 202619:44

Sportowe podsumowanie weekendu

Sportowe podsumowanie weekendu - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Region:

Szybkie akcje, strzały, bramkarskie parady, a przede wszystkim ogrom goli. Tego w mijający weekend nie brakowało. Grały lokalne zespoły od III ligi do C klasy Podokręgów Racibórz i Rybnik. Swe mecze rozegrały także piłkarki w IV lidze śląskiej kobiet. Sprawdź, jak poradziła sobie drużyna, której kibicujesz.

(greh)
Reklama
Sport6 września 202623:35

Lider przegrywał, a potem urządził strzelecki koncert. Markowice odwróciły losy meczu z Górnikiem [FOTO]

Lider przegrywał, a potem urządził strzelecki koncert. Markowice odwróciły losy meczu z Górnikiem [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

LKS 07 Markowice pozostaje na czele tabeli B klasy Podokręgu Racibórz. Lider rozgrywek w czwartej kolejce musiał jednak odrabiać straty. TS Górnik Pszów, który przed spotkaniem zajmował miejsce tuż za podium, długo skutecznie przeciwstawiał się gospodarzom i na przerwę schodził z jednobramkowym prowadzeniem.

(greh)
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Nasz Racibórz - Nasza ekologia
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 04.09.2026
4 września 202607:54

Nasz Racibórz 04.09.2026

Nasz Racibórz 28.08.2026
27 sierpnia 202617:00

Nasz Racibórz 28.08.2026

Nasz Racibórz 21.08.2026
20 sierpnia 202622:20

Nasz Racibórz 21.08.2026

Nasz Racibórz 14.08.2026
14 sierpnia 202608:43

Nasz Racibórz 14.08.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.