Reklama

Najnowsze wiadomości

Sport11 października 201119:24

Pan od WF-u się uśmiał

Pan od WF-u się uśmiał - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama

Cztery lata temu Natalia Morgała – mieszkanka Rybnika i studentka PWSZ w Raciborzu – pojechała na zawody BMX do Tomaszowa Lubelskiego, żeby pokibicować znajomym. W kategorii kobiet brakowało jednej zawodniczki, więc wystartowała. Efekt? Mistrzostwo Polski. 25 września znów zdobyła ten tytuł.

21-letnia rybniczanka Natalia Morgała jest studentką trzeciego roku socjologii i drugiego roku edukacji artystycznej w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Raciborzu. Cztery lata temu rozpoczęła się jej przygoda z BMX-em. Niedawno Natalia podczas zawodów w Dzierżoniowie zdobyła Mistrzostwo Polski BMX Racing 2011.

Zacznijmy od początku twojej przygody rowerowej. Co sprawiło, że zainteresowałaś się akurat ściganiem na BMX-ie?
Cztery lata temu pojechałam na zawody do Tomaszowa Lubelskiego, żeby pokibicować znajomym.  Okazało się, że w kategorii kobiet brakowało jednej zawodniczki, więc zgodnie z przepisami dziewczyny nie mogły wystartować. Pomyślałam, że spróbuję.

Bez jakiegokolwiek przygotowania? Nigdy wcześniej nie jeżdżąc na BMX-ie?
Zupełnie spontanicznie. Kolega pożyczył mi rower, kask i ochraniacze. Wystartowałam i wygrałam. Zaskoczenie było ogromne, bo przecież pozostałe zawodniczki nie znalazły się tam przypadkowo. Przyjechały przygotowane. Niemniej zostałam pierwszą w historii Mistrzynią Polski w BMX Racingu.

Teraz mówisz o tym bardzo lekko i swobodnie, ale podejrzewam, że kiedy wróciłaś z tytułem do Rybnika, emocje były ogromne.
Wtedy chodziłam jeszcze do "Powstańców". Przyniosłam do szkoły gazetę ze swoim zdjęciem i pamiętam, że pan od WF-u się uśmiał.  Pozostali znajomi reagowali podobnie. Oczywiście wszyscy podchodzili do tematu z sympatią. Dostałam nawet nagrodę prezydenta miasta za wybitne osiągnięcia sportowe. Bardzo się cieszyłam, że zostałam tak doceniona.

Co było dalej? Odkryłaś w sobie talent i postanowiłaś go szlifować.
Okazało się, że mam siłę w nogach, więc zaczęłam trenować z chłopakami z drużyny Progres Rybnik, do której teraz należę. Między nami była przepaść. Mimo że zaczęłam od wygranej w zawodach, tak naprawdę nic nie umiałam. Musiałam uczyć się podstaw, jak chociażby pompowania na torze.

Na czym polega pompowanie?
Tor do ścigania składa się z muld oraz innych przeszkód. Dzięki pompowaniu nabiera się prędkości, pomaga to płynnie przejechać trasę. Trzeba mieć kondycje i siłę w nogach.

A jak wyglądały przygotowania do wrześniowych zawodów?
Podczas wakacji regularnie biegałam,ćwiczyłam na siłowni  i codziennie jeździłam na rowerze. Miałam świadomość ze konkurencja będzie dobrze przygotowana. Co więcej,  liczba zawodniczek także miała się zwiększyć, a to automatycznie zmniejszało moje szanse na zdobycie tytułu. Nie pomyliłam się, bo konkurencja była w tym roku bardzo mocna. W ogóle coraz więcej dziewczyn się tym zajmuje.

Ale Ty po raz kolejny okazałaś się najlepsza.
Dokładnie 25 września w Dzierżoniowie zdobyłam Mistrzostwo Polski BMX Racing 2011 oraz drużynowe Mistrzostwo Polski. W dużym uproszczeniu chodzi o to, że klub wystawia po jednym z  zawodników w każdej kategorii. Potem sumuje się ich punkty.

Czy oprócz ciebie do klubu Progres Rybnik należą inne dziewczyny?
Obecnie jestem jedyna. Od czasu do czasu przychodzą inne dziewczyny, ale szybko się zniechęcają. Nie wiem, z czego to wynika.

A czy nie między innymi z tego, że to dla większości dość  kontuzjogenny sport?
Coś w tym jest. To rzeczywiście niebezpieczny sport. BMX to malutki rower, na którym trudno się jeździ. Trzeba się przyzwyczaić i go pokochać. Poczuć z nim jedność, bo rower nie może nas prowadzić. Głowa jest chroniona przez kask, są też ochraniacze. Mimo wszystko zdarzają się kontuzje. Głównie nóg. Moje są całe w siniakach. Staram się nie szaleć i nie przewracać, bo dziewczyny mają predyspozycje do siniaków.  Ale ja jestem dumna z moich obrażeń.

Miałaś jakąś poważną kontuzję?
Na pierwszych mistrzostwach uderzyłam się lekko w łydkę. Po pewnym czasie okazało się, że mam krwiaka. W 99 procentach przypadków krwiak zanika, ale w moim było inaczej. Trzeba go było usunąć chirurgicznie. Nigdy wcześniej nie byłam w szpitalu. Na pamiątkę pozostała mi blizna.

Studiujesz w Raciborzu. Dojeżdżasz czy mieszkasz tam?
Mieszkam w akademiku, bo dojazdy to byłby koszmar. Mam tam rower, który służy mi jako środek transportu, bo na uczelnię mam 45 minut piechotą. Jeżdżę więc kilka razy dziennie, czyli praktycznie się z nim nie rozstaje. Ludzie dopytują: a ten rower nie "za duży" dla pani? Więc tłumaczę, że odpowiedni.

Jak spędzasz wolny czas? Masz jakieś ulubione miejsca godne polecenia?
W tygodniu przebywam w Raciborzu i przez to, że studiuję dziennie na dwóch kierunkach, mam niewiele czasu dla siebie. Mieszkam w akademiku - i jak to w akademiku zawsze jest coś do roboty. Weekendy uwielbiam spędzać w Rybniku ze swoimi przyjaciółmi i chłopakiem Tomkiem. Z nimi nigdy się nie nudzę. Zawsze robimy coś ciekawego. Ogólnie jestem towarzyską i rozrywkową dziewczyną. Oprócz jeżdżenia na rowerze lubię chodzić na imprezy nie tylko w Rybniku ale i poza miastem.

Jakie masz plany na przyszłość, jakie marzenia?
Sportowe marzenie właśnie się spełniło. Co do edukacji, to moim marzeniem jest uzyskać tytuł magistra na kierunku edukacja artystyczna, a później znaleźć pracę, która dawałaby mi satysfakcję, ponieważ lubię być zadowolona z siebie.

Poza tym chciałam podziękować mojej mamie, którą bardzo kocham. Chcę podziękować jej za to, że jest moim prawdziwym przyjacielem. Najlepiej mi doradza i wspiera w realizacji najdziwniejszych pomysłów.

(m)

fot. Wojciech Makula

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama

Najczęściej czytane artykuły

Reklama
Aktualności30 marca 202615:55

Święta będą tragedią. Michał Woś o bezrobociu i rosnących cenach [WIDEO]

Święta będą tragedią. Michał Woś o bezrobociu i rosnących cenach [WIDEO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
118
Racibórz:

W poniedziałek, 30 marca, przed siedzibą Powiatowego Urzędu Pracy odbyła się konferencja prasowa posła Prawa i Sprawiedliwości Michała Wosia. W spotkaniu uczestniczyli także radni powiatowi PiS: Magdalena Lenort, Tomasz Kusy oraz Krzysztof Bajerski. Głównym tematem konferencji była sytuacja na rynku pracy w regionie oraz jej konsekwencje dla mieszkańców.

(greh)
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 27.03.2026
26 marca 202608:40

Nasz Racibórz 27.03.2026

Nasz Racibórz 20.03.2026
19 marca 202623:37

Nasz Racibórz 20.03.2026

Nasz Racibórz 13.03.2026
12 marca 202617:46

Nasz Racibórz 13.03.2026

Nasz Racibórz 06.03.2026
5 marca 202618:12

Nasz Racibórz 06.03.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.