Reklama

Najnowsze wiadomości

Sport17 października 201009:58

Unia poległa pod Grunwaldem

Unia poległa pod Grunwaldem - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama

To był mecz o przysłowiowe sześć punktów. Unia Racibórz i Grunwald Ruda Śląska sąsiadowały w tabeli. Obydwie drużyny chcą bezpiecznie doczekać końca rozgrywek. Raciborzanie ambitnie walczyli, ale, niestety, znów wysoko przegrali. Unię pogrążył hat-trick Dariusza Kota.

Początkowe fragmenty zespoły poświęciły na wzajemne rozpoznanie umiejętności i zamiarów przeciwnika. Dopiero w 6. minucie raciborzanie jako pierwsi przeprowadzili atak, który mógł dać prowadzenie. Niestety, niezdecydowanie gracza Unii zostało bezwzględnie wykorzystane przez bramkarza przyjezdnych, który pewną interwencją pozbawił go piłki. Kilka minut później gorąco mogło być pod bramką gospodarzy. Na szczęście defensywa miejscowych poradziła sobie z próbą ataku gości. Dosłownie kilkadziesiąt sekund po przerwanym ataku na strzał zdecydował się Łukasz Lein, lecz jego strzał był bardzo niecelny.

W końcówce pierwszego kwadransa meczu stroną spisującą się zdecydowanie lepiej była raciborska Unia. Jej gracze grali szybko, co rusz zagrażając bramce Henryka Janosza. Jedyne czego brakowało to bramek. Ten okres gry przyniósł wiele dobrych sytuacji dla Unitów, między innymi silny strzał Patryka Podstawki, który został pewnie obroniony przez bramkarza Grunwaldu.

23. minuta spotkania. Goście wywalczyli swój pierwszy rzut  rożny. Piłka po dośrodkowaniu Wojciecha Sadloka trafiła wprost w ręce Szymona Kubowa. Pięć minut później Unici po raz kolejny zagrozili bramce przyjezdnych. Niestety, i tym razem mimo idealnej okazji strzał okazał się niecelny, a dodatkowo zawodnik gospodarzy znajdował się na pozycji spalonej. W 30. minucie rozpoczęło się istne natarcie na bramkę Grunwaldu. Jednak mimo ogromu dogodnych sytuacji, piłka nie potrafiła znaleźć się w bramce Rudy Śląskiej. Najlepszą okazję miał w 34. minucie Jarosław Rachwalski, lecz piłka po jego strzale trafiła jedynie w słupek.

Końcowe fragmenty pierwszej połowy spotkania. Gracze Grunwaldu dwukrotnie stanęli przed szansą pokonania raciborskiego bramkarza. W pierwszej sytuacji piłka została wybita z linii bramkowej, by chwilę później po strzale jednego z graczy gości zostać złapana przez Szymona Kubowa. W odpowiedzi gospodarze przeprowadzili szybką akcję, która jednakże nie przyniosła zmiany wyniku. Niedługo po tej sytuacji sędzia Radosław Heller zakończył pierwszą połowę, w której szczęście sprzyjało gościom, gdyż mimo kilku dogodnych sytuacji miejscowych udało im się utrzymać wynik bezbramkowy.

Druga połowa rozpoczęła się od ataków podopiecznych Andrzeja Marcowa. Niestety, podobnie jak w pierwszej odsłonie brakowało czy to dobrego ostatniego podania, czy celnego uderzenia. Kolejne minuty wyglądały bardzo podobnie, Unia była w posiadaniu piłki, przyjezdni starali się ją odebrać. Często robili to w sposób niezgodny z przepisami, jak w 52. minucie kiedy jeden z gości faulował Kamila Szałkowskiego. Mocno bita piłka minęła wszystkich graczy Unii, po czym została przejęta przez któregoś z przyjezdnych, a to stało się przyczynkiem do wyprowadzenia kontry przez Grunwald. Kontry, podczas której Łukasz Stawowy, po rajdzie prawą flanką, wpadł w pole karne i próbował posłać piłkę w dłuższy róg. Na szczęście dla raciborzan, czujnie zachował się Szymon Kubów, który czubkiem palców prawej dłoni zmienił tor lotu piłki.

Gracze gości, widząc niezdecydowanie Unitów, w kluczowych momentach starali się przycisnąć gospodarzy. Na niewiele ich starania się zdały, gdyż wynik ciągle pozostawał bez zmian. W 60. minucie meczu bardzo dobrym strzałem popisał się Artur Potaczek, lecz bramkarz Grunwaldu, Henryk Janosz, pokazał jak należy bronić. Kilka chwil później po raz kolejny zakotłowało się pod bramką Unii. Defensywa gospodarzy i tym razem poradziła sobie z atakiem. W kolejnej akcji nie było jednak już tak wesoło. Goście przeprowadzili akcję lewą flanką boiska, skąd piłka trafiła do Dariusza Kota, a ten, co prawda na raty, ale otwiera wynik spotkania. 0:1.

Raciborzanie niemal natychmiast chcieli doprowadzić do wyrównania, jednak ich strzały były albo niecelne, lub znajdowali się na pozycji spalonej. W 75. minucie jeden z gospodarzy próbował wymusić rzut karny. Bez skutku. Piłka została przejęta przez graczy Grunwaldu, którzy wyprowadzili zabójczą kontrę, którą wykończył celnym strzałem Dariusz Kot, zadając tym samym drugi cios.

Strata drugiego gola podziałała na gospodarzy dosyć  deprymująco. Nadal próbowali atakować, jednak jedynie na próbach się kończyło. Bezradność Unitów zauważyli gracze Grunwaldu. Wywalczyli w 80. minucie rzut wolny z narożnika boiska. Wojciech Simon posłał piłkę wprost do Dariusza Kota, a ten z woleja umieścił ją w bramce, zdobywając tym samym klasycznego hat-tricka.
Końcowa faza spotkania. Rozbici gospodarze decydowali się na strzały rozpaczy, uderzali nawet z ponad 35 metrów. Niestety, z mizernym skutkiem.

Unia doznając trzeciej porażki z rzędu, pozostała co prawda na dwunastej pozycji, jednak jej przewaga nad ostatnią ekipą w tabeli stopniała do zaledwie czerech punktów. Dodatkowo kolejni przeciwnicy raciborzan nie należą do łatwych.

Protokół pomeczowy:  

KP Unia Racibórz – GKS Grunwald Ruda Śląska 0:3 (0:0)

Bramki: 3 x Dariusz Kot

Składy:

Gospodarze:

Szymon Kubów – Rafał Haras, Grzegorz Gawron, Dawid Fryt (k), Dariusz Binek, Artur Potaczek, Damian Gawryluk, Łukasz Haras, Patryk Podstawka, Jarosław Rachwalski, Kamil Szałkowski
Rezerwa: Mateusz Kała – Kamil Łątkowski, Damian Krueger, Marek Prusicki,
Trener: Andrzej Marców
Kierownik drużyny: Stanisław Kowalczyk
Masażysta: Zbysław Szczepański

Goście:

Henryk Janosz – Łukasz Lein, Tomasz Jarczyk (k), Krzysztof Krol, Dariusz Grzywa, Mateusz Karcz, Adrian Rzepecki, Wojciech Sadlok, Marcin Łecki, Dariusz Kot, Łukasz Stawowy
Rezerwa: Karol Bolik – Michał Zuga, Wojciech Simon, Tomasz Jorge, Patryk Kucharz, Mateusz Mamos
I trener: Teodor Wawoczny
II trener: Fryderyk Duda
Kierownik drużyny: Roman Merczyk
Masażysta: Marian Kasparek    

Trójka sędziowska:

Radosław Heller – sędzia główny
Mariusz Rybarski, Leszek Jękal – sędziowie asystenci

Grzegorz Piszczan

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama

Najczęściej czytane artykuły

Reklama
Strony Partnerskie27 sierpnia 202508:46

Nowe, wyjątkowe miejsce na mapie powiatu raciborskiego. Z rajską jabłonią [FOTO i WIDEO]

Nowe, wyjątkowe miejsce na mapie powiatu raciborskiego. Z rajską jabłonią [FOTO i WIDEO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Pietrowice Wielkie:

Końcówka lata to dobry moment, by zwiedzić pietrowickie Zielone Arboretum. Obszar ciszy i zieleni przy kościółku pw. św. Krzyża zmienił swoje oblicze. Metamorfoza była możliwa dzięki wsparciu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska Gospodarki Wodnej z Katowic. Powiat raciborski zyskał kolejną atrakcję. Wśród drzew Jabłoń rajska.

red.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aktualności28 sierpnia 202510:44

Trzysta decyzji zobowiązujących do powrotu

Trzysta decyzji zobowiązujących do powrotu - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
kom. prasowy ŚOSG
Reklama
Aktualności27 sierpnia 202517:59

33. rocznica wielkiego pożaru lasów w Kuźni Raciborskiej – hołd dla bohaterów [FOTO i WIDEO]

33. rocznica wielkiego pożaru lasów w Kuźni Raciborskiej – hołd dla bohaterów [FOTO i WIDEO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Powiat:

W 33. rocznicę tragicznego pożaru lasów Nadleśnictwa Rudy Raciborskie w Kuźni Raciborskiej odbyły się uroczystości upamiętniające ofiary tego dramatycznego wydarzenia. W miejscu, gdzie życie stracili mł. kpt. Andrzej Kaczyna i druh Andrzej Malinowski, spotkali się przedstawiciele władz, strażacy i leśnicy, by oddać cześć poległym w walce z żywiołem.

fot. Oskar Tomeczek, wideo RTK
Sport27 sierpnia 202523:19

Puchar Polski: Udany rewanż Syryni za porażkę w lidze [FOTO]

Puchar Polski: Udany rewanż Syryni za porażkę w lidze [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

Losy piłkarskich rywalizacji bywają nieprzewidywalne. Jeszcze niedawno LKS Gamów i Naprzód 32 Syrynia zmierzyły się w spotkaniu ligowym, które pewnie wygrał beniaminek, a już 27 sierpnia stanęły naprzeciw siebie ponownie – tym razem w meczu pucharowym. Choć często mówi się, że historia lubi się powtarzać, środowy pojedynek pokazał, że nie zawsze tak musi być.

(greh)
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Spółdzielnia Mieszkaniowa
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 29.08.2025
28 sierpnia 202523:30

Nasz Racibórz 29.08.2025

Nasz Racibórz 22.08.2025
21 sierpnia 202521:10

Nasz Racibórz 22.08.2025

Nasz Racibórz 15.08.2025
13 sierpnia 202522:19

Nasz Racibórz 15.08.2025

Nasz Racibórz 08.08.2025
7 sierpnia 202522:29

Nasz Racibórz 08.08.2025

Zobacz wszystkie
© 2025 Studio Margomedia Sp. z o.o.