W Kuźni jak w telewizji

Burmistrz Kuźni Raciborskiej Rita Serafin musi z urzędnikami mocno zacisnąć pasa. Rankiem, przed czwartkową sesją budżetową, komisja finansów ścięłą 150 tys. zł z planowanych wydatków na magistrat. Radni to zaakceptowali, twierdząc, że trzeba oszczędzać "jak w telewizji".
- Będziemy myśleć, na czym oszczędzić. Nie ma rady - mówi burmistrz Serafin, typując pierwsze obszary, gdzie da się obniżyć wydatki. Na pierwszy rzut pójdą opłaty pocztowe. W zeszłym roku wyniosły prawie 41 tys. zł. W tym roku szykuje się nawet 50 tys. zł. - Wychodzi na to, że taniej zatrudnić kuriera. Poczta jest za droga - komentuje burmistrz.
Urzędnicy dostaną podwyżki rekompensujące im tylko inflację. Nowy sprzęt i oprogramowanie zostanie zakupione w niezbędnym zakresie. Nie będzie modernizacji. Co dalej? - Powstanie lista wydatków, które wypadną z planu - dodaje burmistrz, która dziwi się decyzji radnych, bo nie wiadomo, jaka "analiza legła u jej podstaw". Nie chodzi tylko bowiem o samo oszczędzanie, ale i niepokojące sygnały dotyczące dochodów gminy.
- Wpływy z podatków mogą być mniejsze niż sądzimy - przekonuje Rita Serafin. Przyznaje też, że z Odlewni dochodzą kolejne nienajlepsze informacje co do portfela zamówień. Nie można wykluczyć, że firma kolejny raz zwróci się o odroczenie płatności podatków lokalnych. Te z 2009 r. ma zapłacić dopiero w tym.
Kuźnia Raciborska wyda w tym roku 32,9 mln zł. Dochody gminy to 27 mln zł. Niecałe 6 mln zł deficytu zostanie pokryte z pożyczek.
(w)
![Ostatnie pożegnanie śp. Ryszarda Mularczyka na cmentarzu Jeruzalem w Raciborzu [FOTO] Ostatnie pożegnanie śp. Ryszarda Mularczyka na cmentarzu Jeruzalem w Raciborzu [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1784827405bez-nazwy-107-.jpg)












































Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany