Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności3 grudnia 201709:48

Ta dziołcha poradzi godać po śląsku

Ta dziołcha poradzi godać po śląsku  - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Racibórz:

Za nami 27. edycja konkursu „Po naszymu, czyli po śląsku” zainicjowanego przez Marię Pańczyk-Pozdziej. W tym roku w konkursie wzięło udział 60 osób. Do półfinału w kategorii dorosłych przeszło 12. Ta edycja jest jednak szczególna także dla mieszkańców Raciborza, bowiem 19 listopada na scenie Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu można było usłyszeć w finale raciborzankę – Ewę Grzesik, która zajęła drugie miejsce! 

Zwyciężczynią konkursu została Teresa Urbańczyk, drugie miejsce przyznano Ewie Grzesik, a trzecie zajęła Jadwiga Szymik. Młodzieżową Ślązaczką Roku została natomiast Katarzyna Langer. Jury w składzie ks. prof. Jerzy Szymik, Jan Olbrycht i prof. Jan Miodek bardzo wysoko oceniło występ raciborzanki, przyznając, że to powinna być nagroda ex aequo, ale niestety nie pozwala na takie rozwiązanie regulamin konkursu. Wszystkie występy finałowe były więc na bardzo wysokim i wyrównanym poziomie. Ostatecznie Ewa Grzesik zdobyła drugą pozycję w finale.

Ewa Grzesik choć urodziła się w Raciborzu, dzieciństwo spędziła w Suminie niedaleko Rybnika, w jednym z tamtejszych familoków. - Tam miyszkali sami baniorze (kolejarze – przyp. red.) - wspomina. Po wyjściu za mąż przeniosła się do Raciborza. - Do domu, w którym urodziła się moja oma – wyjaśnia raciborzanka. Dom ten wspólnie z mężem wyremontowali i tam mieszkają do dziś. O konkursie „Po naszymu, czyli po śląsku” pierwszy raz usłyszała w radiu. Okazało się, że do występu trzeba przygotować pięciominutowy autorski monolog w języku śląskim. W 2012 r. postanowiła wystartować. - Pierwszy mój występ był bardzo nieudany. Usłyszałam ogłoszenie i myślałam, że godać to wystarczy i wystartowałam – śmieje się Ewa Grzesik. Do kolejnego przygotowała się już solidnie. Zaprezentowała opowiadanie o kolejarzach – sama z wykształcenia jest kolejarzem i wtedy po latach szczęśliwie wróciła do zawodu. Z występu była zadowolona, opowiadanie leciało nawet w radiu, półfinału jednak nie było. Kolejny rok przyniósł już półfinał z historią o familoku – największej miłości mojego życia – uśmiecha się raciborzanka.

W tym roku jej występ wcale nie był taki pewny. - Wszystkie przeciwności losu się złożyły żebym tam nie jechała. Kurs w pracy, dużo nauki i egzaminy. Potem w październiku wylądowałam w szpitalu z atakiem woreczka i chorobowe. Na ostatni moment udało się jednak wystartować, przejść eliminacje i dostać do półfinału – wyjaśnia Grzesik dodając, że sama się w finale nie widziała. W tym roku godałach o naszym stroju ludowym raciborskim, bo w takim stroju chodziyła moja oma, to była też tako spowiedź, żal za grzechy, że my wszystkie te pamiątki powyrzucali, bez dbałości, bez pomyślunku, że to kiedyś może być do nas cenne i zocne – wyjaśniła pani Ewa. Do wszystkich ludzi skierowała w swoim monologu apel, by nie zapominać o swoich korzeniach i ten język śląski też wykorzystywać. - Czasami np. kwiaciarnie nazywają orchideami, a można nazwać np. nelki (goździki – przyp. red.) abo piykne kwiotki, żeby my ta nasza godka śląsko szanowali i byli z niej dumni – tłumaczy. Jak sama mówi bardzo pozytywnie wspomina swoje nauczycielki, które łaskawym okiem patrzyły na to, że mówi po śląsku i nigdy nie spotkały jej z tego powodu żadne nieprzyjemności.

Ważnym przedmiotem, który zabrała na scenę było stare żelazko z duszą. Pokazała to żelazko jako metaforę Śląska. Żelazko to Śląsk, dusza to nasza tradycja. - Ale to wszystko jest nic nie warte dopóki to żelazko nie bydzie mieć wąglików, a tymi wąglikami to nazwałach nas, ludzi, którzy przekazują ta tradycjo – mówi. W swoim monologu wspomniała skąd pochodzi, opowiedziała o Bramie Morawskiej. - Wspomniałach, że w naszym mieście robi się najlepsze bombony, a potem w finale dostałach w pakecie bombony z Mieszka właśnie – śmieje się. Jak sama tłumaczy chciała Racibórz zareklamować, pokazać miasto, z którego pochodzi i z którego jest dumna. Nagroda, choć była dla niej ogromnym wyróżnieniem, nie była wcale ważna. - Kiedy zawołali Ewa Grzesik z Raciborza, to duma mnie rozpierała. Chciałabym, żeby przez to moje wystąpienie udało się jakoś zachęcić ludzi do udziału w tym konkursie – dodaje.

W konkursach aktywnie wspiera mamę córka Monika. Obecnie studentka ekonomii, która wspólnie z mamą bierze udział w tym konkursie występując z monologami przygotowanymi przez panią Ewę. Jak sama mówi, jest bardzo dumna z mamy, która nauczyła ją szacunku do śląskiej godki i tradycji. Dodaje, że również trafiała na nauczycielki z powołaniem, które zachęcały uczniów do bycia dumnym ze swojej śląskiej mowy. - W Ekonomiku uczyła mnie pani Teresa Okaj, która wręcz zachęcała bym przed klasą prezentowała monologi, które miałam opowiadać w konkursie – wspomina Monika.

Pani Ewie składamy serdeczne gratulacje i życzymy kolejnych sukcesów w promowaniu naszej małej Ojczyzny.

Autor: Sylwia Prusowska, [email protected]

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Sport24 października 202621:07

Sędzia temperował ich zapędy kartkami, Racibórz golami. Unia Racibórz wygrywa derby z imienniczką [FOTO]

Sędzia temperował ich zapędy kartkami, Racibórz golami. Unia Racibórz wygrywa derby z imienniczką [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

W tych derbach nie było unijnej dyplomacji, a sędzia musiał temperować boiskowe zapędy żółcią i czerwienią. Unia Racibórz po niezwykle nerwowym i elektryzującym spotkaniu pokonała u siebie LKS Unię II Turza Śląska. Decydujący cios w doliczonym czasie zadał Kamil Szlufarski, wywołując na trybunach prawdziwą ekstazę.

Oskar Tomeczek
Reklama
Reklama
Reklama
Sport24 października 202617:36

Pietraszyn zgubił punkty z ostatnią drużyną w tabeli. Naprzód Krzyżkowice sprawił niespodziankę [FOTO]

Pietraszyn zgubił punkty z ostatnią drużyną w tabeli. Naprzód Krzyżkowice sprawił niespodziankę [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Krzanowice:

KS Pietraszyn, wicelider A klasy Podokręgu Racibórz, był zdecydowanym faworytem sobotniego spotkania z Naprzodem Krzyżkowice. Gospodarze podejmowali beniaminka, który przed tą kolejką zamykał ligową tabelę. Boisko szybko zweryfikowało jednak przedmeczowe przewidywania. Pietraszyn długo męczył się z niżej notowanym rywalem, a ostatecznie musiał zadowolić się remisem. Dla Naprzodu to cenny punkt, dla wicelidera – strata, której trudno było się spodziewać.

(greh)
Reklama
Reklama
Reklama
Sport25 października 202618:52

Grad goli przy Krawieckiej. Start Pietrowice Wielkie rozgromił beniaminka z Bukowa [FOTO]

Grad goli przy Krawieckiej. Start Pietrowice Wielkie rozgromił beniaminka z Bukowa [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Pietrowice Wielkie:

Wysokim zwycięstwem gospodarzy zakończyło się niedzielne spotkanie A klasy Podokręgu Racibórz w Pietrowicach Wielkich. Miejscowy Start pokonał Wypoczynek Buków, a losy meczu rozstrzygnął jeszcze przed przerwą. Po zmianie stron gospodarze kontynuowali strzelanie, zdobywając kolejne gole. Szczególnie efektowna była końcówka spotkania, podczas której w krótkim odstępie czasu piłka trzykrotnie znalazła drogę do siatki gości.

(greh)
Reklama
Reklama
Sport25 października 202620:02

Sportowe podsumowanie weekendu

Sportowe podsumowanie weekendu - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
(greh)
Reklama
Sport25 października 202620:48

Sześć goli przy Sportowej. Lubomia nie miała litości dla Nędzy [FOTO]

Sześć goli przy Sportowej. Lubomia nie miała litości dla Nędzy [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Nędza:

W niedzielę, 25 października, przy ulicy Sportowej w Nędzy zmierzyły się miejscowy LKS 1908 Nędza oraz LKS Silesia Lubomia. Przed spotkaniem drużyny zajmowały odpowiednio dziewiąte i jedenaste miejsce w tabeli raciborskiej ligi okręgowej. Początkowo mecz był dość wyrównany, a goście musieli odrabiać straty. Ostatecznie jednak to Lubomia wyraźnie przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę

Oskar Tomeczek
Reklama

Partnerzy portalu

DOM
Materiały RTK
Nasz Racibórz - Nasza ekologia
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Sport25 października 202621:23

Pięć goli, trzy karne i dwa dublety. Zawada Książęca z kompletem punktów [FOTO]

Pięć goli, trzy karne i dwa dublety. Zawada Książęca z kompletem punktów [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Nędza:

Niedzielne spotkanie w Zawadzie Książęcej, choć padło łącznie 5 goli, nie należało do najbardziej widowiskowych. Przy zimnej i deszczowej pogodzie obie drużyny miały sporo problemów z dokładnością, szczególnie w środku pola, oraz przy wybiciach bramkarzy. Po przerwie gospodarze przejęli jednak zdecydowanie większą kontrolę nad meczem i ostatecznie odnieśli pewne zwycięstwo.

Oskar Tomeczek
Reklama
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 23.10.2026
22 października 202619:10

Nasz Racibórz 23.10.2026

Nasz Racibórz 16.10.2026
15 października 202622:09

Nasz Racibórz 16.10.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.