Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności12 sierpnia 200909:14

Przepadły najlepsze gołębie

Przepadły najlepsze gołębie - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Krzyżanowice:

60 proc. gołębi stracili hodowcy z Krzyżanowic podczas feralnego lotu z niemieckiego Schoeningen do Polski. Niektórzy potrzebują 3-4 lat na odbudowanie gołębników. Dodatkowym problemem są łapacze gołębi z Dolnego Śląska, który odsprzedają hodowcom ich ptaki, chwytane w specjalne klatki.

- Ja sam wystawiłem na ten lot 30 gołębi. 14 do tej pory nie wróciło – mówi z żalem prezes krzyżanowickiej sekcji Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych, Erwin Janecki z Bieńkowic. – W tym 7 czołowych lotników. Jeden lotnik, 5-latek, zdobył 46 nagród. Inny, 6-latek, na 14 konkursów zdobył 12 nagród. Zgubiłem też ojca olimpijczyka. To duża strata, nieodwracalna.

1167 gołębi wysłało na ten lot 72 hodowców z podokręgu Pszów, w skład którego wchodzi sekcja Krzyżanowice. Gołębie wypuszczono 27 czerwca o godzinie 6.45 rano. – Z tych 1167 gołębi pierwszego dnia przyleciało zaledwie 23 – kiwa z niedowierzaniem głową prezes Janecki. – Konkurs wyczerpał się 3 dnia. Wtedy do gołębników wróciły zaledwie 292 ptaki, czyli ledwie 25% z tych wysłanych. – Niektórzy hodowcy będą potrzebowali nawet 3-4 lata na odbudowanie gołębnika. Inni, starsi myślą nawet o rezygnacji z hodowli. Trudno się dziwić. Ja sam włożyłem do kabiny na lot z Schoeningen wszystkie gołębie przeznaczone na ten sezon lotowy. Z 42 sztuk 12 jednoroczniaków zostawiłem w domu a resztę posłałem – wylicza Janecki. – Z tego wróciło zalewie 16.

Największe straty podczas feralnego lotu z Niemiec ponieśli hodowcy z Katowic i to oni zdecydowali się złożyć doniesienie do prokuratury. Z ich wyliczeń wynika, że na 70 tys. gołębi nie wróciło ponad 30 tys. Jako winnych wskazują Zarząd Oddziału. Sprawa jest badana pod kątem art. 181 Kodeksu karnego. Chodzi o spowodowanie zniszczenia w świecie zwierzęcym w znacznych rozmiarach. Chorzowska prokuratura nie prowadziła jeszcze podobnego postępowania.

Zdaniem Janeckiego, składanie doniesienia do prokuratury to zbyt drastyczne posunięcie. – Trzeba to było wyjaśnić, ale we własnym gronie – twierdzi Janecki. – Teraz może to wyglądać jak szukanie kozła ofiarnego.

Chociaż hodowca z Bieńkowic zgadza się z tym, że jest co wyjaśniać.  – Każda kabina z gołębiami ma swojego konwojenta, odpowiedzialnego za karmienie, pojenie i wypuszczanie ptaków. Pytano go potem, czy wypuszczane gołębie siadały z powrotem na kabinę. Ten konwojent dwa razy powiedział, że nie. Ale my wiemy ze swoich pewnych źródeł, że niektóre gołębie siadały i nie chciały lecieć. To inteligentne ptaki, one czują że to nie są warunki do lotu.

Hodowcom z Polski przemknęła nawet przez głowę myśl, że wypuszczenie ptaków w nie najlepszą pogodę to może była złośliwość kolegów z Niemiec, bo polscy hodowcy osiągają lepsze wyniki w lotach.

- Gołębie ginęły, giną i będą ginąć. Jak się chce zdobywać tytuły, trzeba posyłać ptaki na loty. Na pogodę człowiek nie ma wpływu, ale ma wpływ na to, czy gołębie polecą. Przecież zawsze można je wycofać - mówi anonimowo jeden z hodowców gołębi z Raciborza, który nie posłał na feralny niemiecki lot swoich ptaków. Wszystko dlatego, że Racibórz należy do okręgu Opole Południe, który odwołał ten konkretny lot. W locie brali natomiast udział hodowcy z okręgów Katowice i Śląsk Południe (Sekcja Krzyżanowice należy od oddziału Śląsk Południe).
 
Prezes Janecki zwraca też uwagę na inne zjawisko. – Wiemy, że na Dolnym Śląsku, w okolicach Wrocławia i Zielonej Góry są łapacze. Mają na domach specjalne klatki, w które łapią nasze ptaki. Niedawno zadzwonił do mnie facet spod Gliwic. Powiedział, że na targu we Wrocławiu kupił 500 gołębi za 120 zł. Powiedział mi, że za 20 zł plus koszty przesyłki odeśle mi gołębia. Moje dane znalazł na obrączce. To teraz proszę sobie policzyć, jak on 500 gołębi po 3 złote za sztukę kupił, a odsyłał za 20, to ile zarobić na samych gołębiach - wylicza Janecki. – A jeszcze gołąb wrócił bez obrączki. Taka obrączka na wtórnym rynku kosztuje z 5 zł.

Zdaniem Janeckiego ten proceder trwa już od lat i nic nie można z tym zrobić. – Jak ktoś chciałby z dobrej woli oddać gołębia, bo mu się gdzieś tam zabłąkał, to może to zrobić bez problemu – twierdzi. – Moje gołębie na obrączkach i na lotkach mają mój numer telefonu.

Hodowcy gołębi nazywają swoje ptaki żołnierzami. Dbają o to, by jak najwięcej wracało. Zimą trzymają je w gołębnikach i dobrze karmią, by nabierały sił przed sezonem lotowym.  Słabych nie wypuszczają w trasę. Boli, gdy do gołębnika nie wróci 1 albo 2 ptaki a co dopiero, gdy straci się pół hodowli. Ale gołębie są jak żołnierze. A żołnierze giną.

Jolanta Reisch

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Sport12 września 202622:19

Gol Szotka dał Unii zwycięstwo. Raciborzanie samodzielnym liderem klasy okręgowej! [FOTO]

Gol Szotka dał Unii zwycięstwo. Raciborzanie samodzielnym liderem klasy okręgowej! [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

Sobotnie popołudnie przyniosło jedno z najciekawiej zapowiadających się spotkań VI kolejki klasy okręgowej. Na boisku przy ulicy Srebrnej 12 Unia Racibórz podejmowała Górnika Radlin. Naprzeciw siebie stanęły dwie drużyny, które przed pierwszym gwizdkiem nie zaznały jeszcze smaku porażki. Gospodarze przystępowali do rywalizacji z kompletem 15 punktów, natomiast radlinianie mieli na koncie 11 oczek. Stawka spotkania była więc wysoka, a kibice mogli spodziewać się emocjonującego widowiska.

(greh)
Sport13 września 202622:47

Start Pietrowice Wielkie sprawił ogromną niespodziankę! Faworyt z Syryni bezradny [FOTO]

Start Pietrowice Wielkie sprawił ogromną niespodziankę! Faworyt z Syryni bezradny [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Pietrowice Wielkie:

Takiego rozstrzygnięcia przed meczem trudno było się spodziewać. Zajmujący czternaste miejsce w tabeli Start Pietrowice podejmował plasujący się na piątej pozycji Naprzód Syrynia i niewielu stawiało gospodarzy w roli faworyta. Tymczasem to Pietrowiczanie od pierwszych minut pokazali większą skuteczność. Start nie tylko sprawił dużą niespodziankę, ale przede wszystkim sięgnął po pierwszy komplet punktów w tym sezonie.

(greh)
Reklama
Reklama
Sport13 września 202622:38

Rezerwy Unii pewnie pokonały LKS Cyprzanów. Pięć goli i pełna kontrola gospodarzy [FOTO]

Rezerwy Unii pewnie pokonały LKS Cyprzanów. Pięć goli i pełna kontrola gospodarzy [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

Unia II Racibórz od pierwszych minut spotkania z LKS Cyprzanów ruszyła do ofensywy. Już pierwsza akcja zakończyła się rzutem rożnym i wybiciem piłki przez gości. Cyprzanów próbował odpowiedzieć, jednak również bez powodzenia.

Oskar Tomeczek
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Nasz Racibórz - Nasza ekologia
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 11.09.2026
10 września 202621:29

Nasz Racibórz 11.09.2026

Nasz Racibórz 04.09.2026
4 września 202607:54

Nasz Racibórz 04.09.2026

Nasz Racibórz 28.08.2026
27 sierpnia 202617:00

Nasz Racibórz 28.08.2026

Nasz Racibórz 21.08.2026
20 sierpnia 202622:20

Nasz Racibórz 21.08.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.