Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności15 lipca 200914:34

Napisała do prezydenta na Naszą Klasę

Napisała do prezydenta na Naszą Klasę - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Racibórz:

Anna Musioł w kwietniu przeprowadziła się na Piaskową 7. Po miesiącu spotkał ją nieszczęśliwy wypadek. Upadła do niezabezpieczonego włazu studzienki kanalizacyjnej. Poskarżyła się prezydentowi na naszej-klasie. Do dziś dochodzi swoich racji.

W niedzielę, 31 maja, Anna Musioł wybierała się do znajomych. Było kilka minut po godzinie 18.00. Jak każdego dnia wyszła z domu i zmierzała do zaparkowanego nieopodal bloku samochodu. Kiedy już chciała otworzyć drzwi nagle poczuła, że traci grunt pod nogami. Lewą kończyną upadła do studzienki kanalizacyjnej.

– Nikogo nie było w pobliżu, więc musiałam sama wydostać się z niej. Nie mogłam nawet zadzwonić po pomoc, bo na skutek wypadku zepsuł mi się telefon komórkowy – opowiada. Kobieta była w tak ciężkim szoku, że nie przyszło jej do głowy, żeby zawiadomić policję czy ekipę pogotowia. – Z trudem, ale jakoś doszłam do domu. Położyłam się spać, a rano obolała poszłam do lekarza – wspomina poszkodowana. W poradni przy Ocickiej dokonano obdukcji. Poszkodowana doznała stłuczenia lewej nogi, wystąpił krwiak oraz zwichnięcie kostki. – Minęło już sporo czasu, a noga boli mnie nadal. Nie byłam w stanie przez parę tygodni pracować, a wychowuję samotnie córkę – żali się kobieta.

Kiedy wydobrzała, zaczęła szukać właściciela niezabezpieczonego terenu. I tu pojawiły się problemy. – Chciałam dotrzeć to kogoś, kto zabezpieczyłby tę studzienkę. Znajduje się ona przy często uczęszczanej alejce. Dzieci się tam bawią i nie chciałabym, żeby kogoś spotkał taki los jak mnie – mówi poszkodowana.

Najpierw Anna udała się do Joanny Urban, rzecznika praw konsumenta w Starostwie Powiatowym. – Pani Urban wykonała kilka telefonów i zaproponowała mi, abym poszła do Powiatowego Zarządu Dróg. Nie poszłam, ale napisałam pismo, żeby w razie czego mieć dowód na papierze – opowiada. Pisemko dotarło do rąk dyrektora zarządzającego drogami, Jerzego Szydłowskiego. W odpowiedzi otrzymała, że nie mogą nic z tym zrobić, gdyż teren należy do Skarbu Państwa w zarządzie Polskich Kolei Państwowych. I to kolej powinna zadbać o zabezpieczenie terenu.

– Spróbowałam jeszcze napisać do wodociągów. Żeby przynajmniej kłódkę zawiesili. Przecież to ich pracownicy przychodzą odczytywać liczniki. Zawsze tylko zasuwają klapę za sobą, a niebezpieczeństwo pozostaje – wspomina. Prezes zarządu z Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Raciborzu również nie był w stanie pomóc Annie. Tłumaczył, że studzienka wodomierzowa nie należy do zakładu. I tym samym żadnego zabezpieczenia nie założą.

Jednak kobieta nie poddała się. Wysłała list do siedziby kolei w Raciborzu. Po paru dniach list przyszedł z powrotem, gdyż adres był już nieaktualny. Desperatka nie wiedząc, co jeszcze ma zrobić, napisała przez portal Nasza-klasa do prezydenta Mirosława Lenka. – Prezydent przebywa aktualnie na wakacjach, wiec kazał mi przyjść 22 lipca. Zapewnił też, że postara się mi pomóc – dodaje. W ubiegły piątek dodatkowo wysłała kolejne pismo, tym razem do Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami PKP w Katowicach. – Jeszcze nie dostałam odpowiedzi, ale to moja ostatnia deska ratunku – mówi załamując ręce.

Wieloletni sąsiedzi powiedzieli nam, że już parę lat temu sprawa była zgłaszana, ale bez skutków. Próbowaliśmy skontaktować się z Adamem Miąsko z Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami PKP w Katowicach, ale mężczyzna nie odbiera telefonów. Nikt również, nie potwierdził, czy pismo poszkodowanej Musioł do nich dotarło.

Justyna Langer

Na zdjęciu Anna Musioł pokazuje zdjęcia z obdukcji

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 24.04.2026
23 kwietnia 202619:31

Nasz Racibórz 24.04.2026

Nasz Racibórz 17.04.2026
16 kwietnia 202616:24

Nasz Racibórz 17.04.2026

Nasz Racibórz 10.04.2026
9 kwietnia 202622:37

Nasz Racibórz 10.04.2026

Nasz Racibórz 03.04.2026
2 kwietnia 202622:34

Nasz Racibórz 03.04.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.