Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności11 grudnia 201010:43

Harcerska sztafeta pokoleń trwa

Harcerska sztafeta pokoleń trwa - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Racibórz:

Hufiec Ziemi Raciborskiej zakończył obchody 100-lecia harcerstwa spotkaniem wspomnieniowym. - Harcerstwo to nadal czynna organizacja - podkreśla harcmistrzyni Krystyna Kubiczak. - Harcerstwo to było całe nasze życie. Była szkoła i harcerstwo - wspomina Irena Mikłaszewicz.

Spotkanie pełne wspomnień i harcerskich śpiewów zorganizowano wczoraj w raciborskiej PWSZ. Zjawiło się na nim ponad 50 osób, którym harcerstwo nadal jest drogie. - Kiedyś hufiec raciborski to była potęga harcerska. Postanowiliśmy zaprosić wszystkich instruktorów, którzy jeszcze żyją, na zbiórkę wspomnieniową. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie życzliwość władz raciborskiej uczelni i gdyby nie praca sztabu organizacyjnego, czyli Janiny Konopnickiej, Violetty Gano-Szepelawy, Mariana Kapicy, Władysława Habudy - przyznaje harcmistrz Jan Kluska, który poprowadził wczorajszą uroczystość i który również należał do organizacyjnego sztabu. - Spotkanie to ma uchronić wspomnienia od zapomnienia i umożliwić radość z ponownego spotkania. To również okazja, by starsze pokolenie poznało młodych harcerzy, bo sztafeta pokoleń harcerstwa polskiego nadal funkcjonuje - dodaje.

- Harcerstwo to nadal czynna organizacja. Młodzi ludzie nadal wstępują. Staramy się, by w każdej gminie funkcjonowała chociaż jedna drużyna - podkreśla harcmistrzyni Krystyna Kubiczak, która przez 16 lat była komendantem raciborskiego hufca. - Idea harcerstwa jest bardzo cenna i nie umiera w naszym środowisku. Dzisiejsze spotkanie to nie tylko odnowienie dawnych sympatii i znajomości, ale także okazja do przekazania najmłodszemu pokoleniu tych najważniejszych ideałów - kontynuowała obecna na spotkaniu wiceprezydent Raciborza Ludmiła Nowacka.

Czym dawniej było harcerstwo dla młodych raciborzan? - To było całe nasze życie poza szkołą. Wszystkie zajęcia pozalekcyjne to było harcerstwo. Wakacje z góry były zaplanowane, bo wiadomo było, że jedzie się na obóz. Były też zimowiska, zabawy, wieczorki. Bardzo miło wspominamy ten czas, a przyjaźnie wówczas zawiązane przetrwały do dziś - mówi Irena Mikłaszewicz (Staroń). - Nie tylko przyjaźnie dzięki harcerstwu się zawiązywały, ale także miłości - dodaje Emilia Stachow (Loske), która właśnie przez harcerstwo poznała męża Bolesława.

JaGA

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 10.07.2026
10 lipca 202619:50

Nasz Racibórz 10.07.2026

Nasz Racibórz 03.07.2026
2 lipca 202619:22

Nasz Racibórz 03.07.2026

Nasz Racibórz 26.06.2026
25 czerwca 202620:19

Nasz Racibórz 26.06.2026

Nasz Racibórz 19.12.2026
19 czerwca 202608:55

Nasz Racibórz 19.12.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.