Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności9 października 202615:42

Chatka Baby Jagi w Raciborzu nie jest zagrożona? Ministerstwo odpowiada na zapytanie posła Wosia

Chatka Baby Jagi w Raciborzu nie jest zagrożona? Ministerstwo odpowiada na zapytanie posła Wosia - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Racibórz:

Dawna portiernia Fabryki Mebli A. Tschauder przy ul. Ogrodowej 46 w Raciborzu pozostaje nieużytkowana, ale według oceny miejskiego konserwatora zabytków nie grozi jej obecnie bezpośrednie zniszczenie. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wyjaśnia, jakie możliwości ochrony obiektu istnieją i dlaczego konserwator nie może nakazać właścicielowi przeprowadzenia remontu. Budynek jest ujęty w gminnej ewidencji zabytków, ale nie został wpisany do rejestru zabytków.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego odpowiedziało na zapytanie posła Michała Wosia z 8 września 2026 roku w sprawie ochrony dawnej portierni Fabryki Mebli A. Tschauder przy ul. Ogrodowej 46 w Raciborzu.

Obiekt ten stanowi zachowany element dawnego kompleksu przemysłowego, którego historia sięga XIX wieku. Fabryka Mebli A. Tschauder była jednym z ważnych zakładów związanych z przemysłowym rozwojem Raciborza. Drewniana dawna portiernia – w Raciborzu nazywana „chatką Baby Jagi“ – jest jednym z nielicznych zachowanych materialnych śladów tego miejsca i świadectwem historii miasta oraz ludzi, którzy w tym zakładzie pracowali.

Od wielu lat obiekt znajduje się jednak w złym stanie technicznym i postępuje jego degradacja. W sprawie jego ratowania wielokrotnie interweniowali mieszkańcy oraz miejscy radni. Pojawiały się również informacje o możliwości jego rozbiórki ze względu na zły stan techniczny.

Szczególnie niepokojące jest to, że obiekt jest objęty ochroną konserwatorską, a mimo to przez lata nie udało się skutecznie zatrzymać procesu jego niszczenia.

Dodatkowym problemem jest sytuacja własnościowa nieruchomości. Grunt należy do Skarbu Państwa, natomiast pozostaje w użytkowaniu wieczystym podmiotu prywatnego. Miasto Racibórz sygnalizowało zainteresowanie przejęciem obiektu i jego ratowaniem, jednak do tej pory nie doprowadziło to do rozwiązania problemu.

Każdy kolejny rok bez zabezpieczenia zabytkowej substancji dawnej portierni zwiększa ryzyko jej bezpowrotnej utraty. Dlatego konieczne jest ustalenie, jakie działania mogą zostać podjęte, aby obiekt został zabezpieczony i zachowany.

W związku z powyższym - pisze poseł Woś - zwracam się do Pani Minister z następującymi pytaniami:

- Jaki jest aktualny stan techniczny dawnej portierni Fabryki Mebli A. Tschauder przy ul. Ogrodowej 46 w Raciborzu i czy w ocenie właściwych służb konserwatorskich istnieje ryzyko jej bezpowrotnej utraty?
- Jakie konkretne działania zostały podjęte w ostatnich latach przez właściwe służby konserwatorskie w celu zabezpieczenia i zachowania tego obiektu?
- Czy właściciel lub użytkownik nieruchomości został zobowiązany do przeprowadzenia prac zabezpieczających lub remontowych i czy te zobowiązania zostały wykonane?
- Czy Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz właściwe służby konserwatorskie mogą wesprzeć gminę Racibórz w przejęciu, zabezpieczeniu i uratowaniu dawnej portierni Fabryki Mebli A. Tschauder?
- Jakie konkretne działania i w jakim terminie mogą zostać podjęte, aby zapobiec dalszej degradacji oraz ewentualnej rozbiórce tego zabytku?

Odpowiedź, skierowaną do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, podpisał z upoważnienia ministra sekretarz stanu Maciej Wróbel.

Jaki jest stan techniczny „Chatki Baby Jagi”?

W odpowiedzi na pytanie o aktualny stan techniczny obiektu ministerstwo przytoczyło informacje przekazane przez Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, który skontaktował się w tej sprawie z Miejskim Konserwatorem Zabytków w Raciborzu.

Z przekazanych informacji wynika, że budynek pozostaje nieużytkowany. W pokryciu dachowym widoczne są punktowe ubytki dachówki spowodowane jej pęknięciami. Wydaje się jednak, że nie wpływają one na szczelność dachu. Na całej połaci miejscami widoczny jest mech, stwierdzono również punktowe obluzowanie dachówek w partiach okapu.

Nie zauważono natomiast ugięcia połaci dachowej ani innych nagłych zagrożeń w tej części budynku. Na elewacji nie stwierdzono śladów zawilgocenia, uszkodzeń mechanicznych ani ubytków ścian. Widoczne są miejscowe pęknięcia drewna, charakterystyczne dla tego materiału, oraz łuszczenie farby. Nie zaobserwowano również zawilgocenia cokołu budynku.

Jak wskazano w odpowiedzi, budynek w przeszłości nie wymagał podejmowania interwencyjnych działań w celu jego zabezpieczenia.

„W ocenie konserwatorskiej istniejący stan zachowania obecnie nie powoduje bezpośredniego ryzyka utraty czy zniszczenia budynku, jednakże obiekt wymaga prowadzenia bieżącego nadzoru oraz szerszego rozpoznania” – przekazano w odpowiedzi ministerstwa.

Dodano, że choć budynek pozostaje nieużytkowany, jest skutecznie zabezpieczony przed dostępem osób postronnych i nie ulega zamierzonej degradacji.

Jakie działania mogą podjąć służby konserwatorskie?

W odpowiedzi na pytanie dotyczące działań podjętych w ostatnich latach ministerstwo wyjaśniło, że kompetencje nadzoru konserwatorskiego nad obiektem należą do Prezydenta Miasta Raciborza, w którego imieniu zadania realizuje Miejski Konserwator Zabytków. Wynika to z porozumienia zawartego 7 grudnia 2004 roku między wojewodą śląskim a Gminą Racibórz, zmienionego aneksem z 4 kwietnia 2011 roku.

Ministerstwo przypomniało, że zgodnie z ustawą o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami organami ochrony zabytków są minister właściwy do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego oraz wojewoda, wykonujący swoje zadania za pośrednictwem wojewódzkiego konserwatora zabytków.

Organy te mogą działać wyłącznie na podstawie i w granicach obowiązujących przepisów. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego ocenia decyzje wojewódzkiego konserwatora zabytków w następstwie odwołania od konkretnej decyzji albo w postępowaniu nadzwyczajnym przewidzianym w Kodeksie postępowania administracyjnego.

Wojewódzki konserwator zabytków może natomiast przeprowadzać kontrole przestrzegania przepisów dotyczących ochrony zabytków i opieki nad nimi. Na podstawie ustaleń kontroli, jeśli zabytek znajduje się w nieodpowiednim stanie zachowania, może wydać zalecenia pokontrolne nakazujące usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości w określonym terminie, o ile charakter sprawy nie uzasadnia wydania decyzji administracyjnej.

Ministerstwo zaznaczyło, że procedura ta jest obligatoryjnie stosowana w przypadku zabytków wpisanych do rejestru zabytków. W orzecznictwie wskazuje się jednak również na możliwość kontroli zabytków nieruchomych nieobjętych wpisem do rejestru, ale ujętych na przykład w gminnej ewidencji zabytków. Możliwość taka może wynikać z priorytetowego traktowania ochrony dziedzictwa narodowego, zwłaszcza gdy istnieje podejrzenie zniszczenia lub uszkodzenia zabytku.

„Chatka Baby Jagi” w gminnej ewidencji zabytków

Budynek przy ul. Ogrodowej 46 został włączony do gminnej ewidencji zabytków zarządzeniem Prezydenta Miasta Raciborza z 4 marca 2019 roku, nr 120/2019. Ministerstwo podkreśliło, że gminna ewidencja zabytków nie jest formą ochrony wymienioną w art. 7 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Jej prowadzenie ma jednak znaczenie dla dalszych działań podejmowanych wobec ujętych w niej obiektów.

Zgodnie z Prawem budowlanym w przypadku obiektów budowlanych i obszarów niewpisanych do rejestru zabytków, ale ujętych w gminnej ewidencji, pozwolenie na budowę lub rozbiórkę wydaje organ administracji architektoniczno-budowlanej w uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków.

Włączenie obiektu do ewidencji oznacza, że organ gminy uznał jego wartość historyczną, artystyczną lub naukową. Tylko obiekt spełniający ustawową definicję zabytku może zostać ujęty w takim wykazie.

Ministerstwo wskazało jednak, że gminna ewidencja jest mniej restrykcyjną formą ochrony niż wpis do rejestru zabytków. Nie daje też miejskiemu konserwatorowi szerokich uprawnień do inicjowania postępowań nadzorczych dotyczących takiego obiektu.

„Wojewódzki lub miejski konserwator zabytków zgodnie z obowiązującymi przepisami nie posiada narzędzi prawnych do nakazania właścicielowi wykonania prac w zabytku włączonym do GEZ, nie zachodzi bowiem uzasadnione podejrzenie zniszczenia lub uszkodzenia tzw. »Chatki Baby Jagi«” – napisano w odpowiedzi.

Według wiedzy Miejskiego Konserwatora Zabytków podobne postępowanie nie było prowadzone również przez inne organy budowlane.

Czy miasto może przejąć obiekt?

W zapytaniu poseł Michał Woś zwrócił uwagę na sytuację własnościową nieruchomości. Grunt należy do Skarbu Państwa, natomiast pozostaje w użytkowaniu wieczystym podmiotu prywatnego. Miasto Racibórz sygnalizowało zainteresowanie przejęciem obiektu i jego ratowaniem, ale dotychczas nie doprowadziło to do rozwiązania problemu.

Ministerstwo wyjaśniło, że kwestie dotyczące prawa własności oraz sposobu i podmiotu, od którego gmina mogłaby przejąć obiekt, pozostają poza właściwością organów konserwatorskich.

Organy ochrony zabytków co do zasady nie mają kompetencji do rozstrzygania stosunków własnościowych między właścicielem a potencjalnym nabywcą lub podmiotem przejmującym obiekt ujęty w gminnej ewidencji zabytków.

Jednocześnie resort przypomniał, że zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty należy do zadań własnych gminy. Obejmują one między innymi sprawy kultury, funkcjonowania instytucji kultury oraz ochrony zabytków i opieki nad nimi.

Odpowiedź ministerstwa nie wskazuje zatem konkretnego sposobu, w jaki Racibórz mógłby przejąć nieruchomość. Podkreśla jedynie, że rozstrzygnięcie tej kwestii nie należy do kompetencji służb konserwatorskich.

Czy „Chatka Baby Jagi” może zostać rozebrana?

Poseł Michał Woś pytał również o działania, które można podjąć, aby zapobiec dalszej degradacji obiektu i ewentualnej rozbiórce.

Ministerstwo wyjaśniło, że ewentualna rozbiórka budynku ujętego w gminnej ewidencji zabytków wymagałaby uzgodnienia z wojewódzkim konserwatorem zabytków na podstawie art. 39 ust. 3 Prawa budowlanego. Przedmiotem uzgodnień mogą być roboty budowlane mające wpływ na wartości zabytkowe obiektu, reprezentowane przez jego skalę, bryłę, formę lub wystrój architektoniczny elewacji.

W odpowiedzi ponownie podkreślono, że według oceny Miejskiego Konserwatora Zabytków budynek nie ulega degradacji i nie zachodzi uzasadniona obawa o jego zniszczenie. „Aktualnie MKZ nie widzi podstaw do uzgodnienia rozbiórki” – przekazano, zaznaczając, że na dzień przygotowania odpowiedzi nie wpłynął wniosek dotyczący takiego uzgodnienia.

Pełna treść odpowiedzi z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Pan Włodzimierz Czarzasty
Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej

Szanowny Panie Marszałku,

odpowiadając na zapytanie nr 3929 posła Michała Wosia z 8 września 2026 roku w sprawie ochrony dawnej portierni Fabryki Mebli A. Tschauder przy ul. Ogrodowej 46 w Raciborzu, uprzejmie proszę o przyjęcie następujących wyjaśnień.

Departament Ochrony Zabytków pismem z 9 września 2026 r. zwrócił się do Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (dalej: ŚWKZ) z prośbą o informacje w sprawie, w szczególności o wskazanie formy ochrony oraz statusu własnościowego obiektu. Organ w odpowiedzi z 17 września 2026 r. przedstawił aktualną sytuację budynku.

W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że na mocy porozumienia z 7 grudnia 2004 r. zawartego między Wojewodą Śląskim a Gminą Racibórz, zmienionego aneksem z 4 kwietnia 2011 r., kompetencje nadzoru konserwatorskiego w stosunku do przedmiotowego obiektu leżą w zakresie właściwości Prezydenta Miasta Raciborza, w którego imieniu powierzone zadania realizuje Miejski Konserwator Zabytków (dalej: MKZ).

Celem jak najszybszego uzyskania informacji ŚWKZ skontaktował się z MKZ i po analizie uzyskanych danych poniżej przesyłam odpowiedzi na pytania posła M. Wosia.

Ad 1. Budynek pozostaje nieużytkowany. W pokryciu dachowym widoczne są punktowe ubytki dachówki (spowodowane jej pęknięciami), wydaje się jednak, że nie wpływają one na szczelność dachu. Punktowo na całej połaci widoczny jest mech. Stwierdzono ponadto miejscowo obluzowanie dachówki w partiach okapu. Nie zauważono natomiast ugięcia połaci czy innych nagłych zagrożeń w części dachowej.

Na elewacji budynku brak jest śladów zawilgocenia. Nie stwierdzono uszkodzeń mechanicznych czy ubytków ścian. Punktowo widoczne są charakterystyczne dla tego materiału pęknięcia drewna oraz łuszczenie farby. Nie zaobserwowano zawilgocenia w cokole budynku.

Budynek w przeszłości nie wymagał podjęcia interwencyjnych działań w celu jego zabezpieczenia. Organ poinformował również, że w ocenie konserwatorskiej istniejący stan zachowania obecnie nie powoduje bezpośredniego ryzyka utraty czy zniszczenia budynku, jednakże obiekt wymaga prowadzenia bieżącego nadzoru oraz szerszego rozpoznania. W przeszłości nie wymagał podjęcia interwencyjnych działań w celu jego zabezpieczenia. Pozostaje nieużytkowany, jednak jest skutecznie zabezpieczony przed dostępem osób postronnych i nie ulega zamierzonej degradacji.

Informacja dotycząca zasad przetwarzania danych osobowych przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz praw osób, których dane są przetwarzane, została zamieszczona na stronie www.gov.pl/kultura/bip w zakładce „Polityka przetwarzania danych osobowych”.

Ad 2. Zgodnie z art. 89 ust. 1 i 2 ustawy z 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (dalej: u.o.z.o.z.)¹ organami ochrony zabytków są:

minister właściwy do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego, w którego imieniu zadania i kompetencje w tym zakresie wykonuje Generalny Konserwator Zabytków;
wojewoda, w którego imieniu zadania i kompetencje w tym zakresie wykonuje wojewódzki konserwator zabytków.

Wojewódzcy konserwatorzy zabytków, jak też Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego jako organ ochrony zabytków, w którego imieniu zadania i kompetencje w tym zakresie wykonuje Generalny Konserwator Zabytków, mogą działać wyłącznie na podstawie i w granicach prawa określonego przepisami u.o.z.o.z. oraz aktów wykonawczych do tej ustawy.

Co istotne, organy ochrony zabytków działają w oparciu o zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (art. 15 ustawy z 16 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego, dalej: k.p.a.)². Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego ocenia decyzje wydane przez wojewódzkiego konserwatora zabytków jedynie na skutek odwołania od konkretnej decyzji lub w postępowaniu nadzwyczajnym w trybie przepisów k.p.a.

Wojewódzki konserwator zabytków w ramach nadzoru konserwatorskiego może również podejmować kontrole przestrzegania przepisów dotyczących ochrony zabytków i opieki nad zabytkami zgodnie z dyspozycją art. 38 ust. 1 u.o.z.o.z. Następnie, na podstawie art. 39 cytowanego aktu, sporządzany jest protokół, który zawiera opis stanu faktycznego stwierdzonego w toku kontroli, w tym ustalonych nieprawidłowości, z uwzględnieniem przyczyn powstania, zakresu i skutków tych nieprawidłowości oraz osób za nie odpowiedzialnych.

Stosownie do art. 40 ww. ustawy, na podstawie ustaleń wynikających z kontroli, wojewódzki konserwator zabytków w przypadku ustalenia, że zabytek jest w nieodpowiednim stanie zachowania, może wydać kontrolowanej osobie fizycznej zalecenia pokontrolne usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości, w określonym terminie, o ile ich charakter nie uzasadnia wydania decyzji, o której mowa w art. 49 ust. 1.

Wojewódzki konserwator zabytków może odstąpić od wydania zaleceń pokontrolnych i wydać decyzję, o której mowa w art. 43, art. 44 ust. 1, art. 45 ust. 1, art. 49 ust. 1 lub art. 50 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami.

Powyższa procedura stosowana jest obligatoryjnie przy zabytkach wpisanych do rejestru w myśl art. 7 pkt 1 u.o.z.o.z. Należy jednak zwrócić uwagę na pogląd występujący w orzecznictwie, stanowiący, że kontrola zabytków nieruchomych obejmować może zarówno zabytki wpisane do rejestru, jak i nieobjęte wskazaną formą ochrony, ale np. ujęte w gminnej ewidencji zabytków. Wynika to z priorytetowego traktowania przez ustawodawcę dziedzictwa narodowego w odniesieniu do zabytków nieobjętych wpisem do rejestru³.

Uzupełniając powyższe o pogląd przyjmowany przez przedstawicieli doktryny, można dowieść, że kontrola zabytków nieruchomych niewpisanych do rejestru może być dokonana, jeżeli istnieje podejrzenie zniszczenia lub uszkodzenia zabytku⁴.

Ad 3. Budynek przy ul. Ogrodowej 46 został włączony do gminnej ewidencji zabytków zarządzeniem Prezydenta Miasta Raciborza z 4 marca 2019 r. nr 120/2019.

Gminna ewidencja zabytków (dalej: GEZ) nie jest formą ochrony zabytków wymienioną w art. 7 u.o.z.o.z., jednakże ma wpływ na dalsze działania podejmowane przez właściciela. Zgodnie bowiem z art. 39 ust. 3 ustawy z 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane⁵ w stosunku do obiektów budowlanych oraz obszarów niewpisanych do rejestru zabytków, a ujętych w GEZ, pozwolenie na budowę lub rozbiórkę obiektu budowlanego wydaje organ administracji architektoniczno-budowlanej w uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków.

W myśl art. 22 ust. 4 u.o.z.o.z. wójt (burmistrz, prezydent miasta) prowadzi taką ewidencję w formie zbioru kart adresowych zabytków nieruchomych z terenu gminy. Umieszczając zabytek w GEZ, organ gminy stwierdza, że obiekt ten charakteryzuje się cechami, które uzasadniają ujęcie go w takim wykazie ze względu na posiadaną przez niego wartość historyczną, artystyczną lub naukową. Tylko taki obiekt, który spełnia ustawową definicję zabytku (art. 3 pkt 1 u.o.z.o.z.), może zostać ujęty w ewidencji.

Należy zatem przyjąć, że GEZ stanowi narzędzie wspierające ochronę dziedzictwa kulturowego, a ujęcie w niej wymaga uzgodnienia prac z organem ochrony zabytków przed przystąpieniem do robót budowlanych, jednak jest ona mniej restrykcyjną formą ochrony i nie daje MKZ szerokich uprawnień do inicjowania postępowań w zakresie nadzoru nad takim obiektem.

Dlatego też wojewódzki lub miejski konserwator zabytków zgodnie z obowiązującymi przepisami nie posiada narzędzi prawnych do nakazania właścicielowi wykonania prac w zabytku włączonym do GEZ, nie zachodzi bowiem uzasadnione podejrzenie zniszczenia lub uszkodzenia tzw. „Chatki Baby Jagi”. Zgodnie z wiedzą MKZ podobne postępowanie nie było prowadzone również przez inne organy budowlane.

Ad 4. Kwestie dotyczące prawa własności oraz sposobu i podmiotu, od którego Gmina mogłaby przejąć obiekt, pozostają poza właściwością organów konserwatorskich. Organy ochrony zabytków co do zasady nie posiadają kompetencji do rozstrzygania stosunków własnościowych pomiędzy właścicielem a potencjalnym nabywcą lub przejmującym obiekt ujęty w GEZ.

Należy też podkreślić, że zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 9 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym⁶ zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty należy do zadań własnych gminy. W szczególności zadania własne obejmują sprawy m.in. kultury, w tym bibliotek gminnych i innych instytucji kultury oraz ochrony zabytków i opieki nad zabytkami.

Ad 5. Zgodnie z obowiązującymi przepisami ewentualna rozbiórka obiektu figurującego w GEZ wymagałaby uzgodnienia z wojewódzkim konserwatorem zabytków na podstawie przepisów art. 39 ust. 3 ustawy z 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane⁷.

Przedmiotem uzgodnień mogą być wyłącznie te roboty budowlane, które będą miały wpływ na wartości zabytkowe obiektu reprezentowane przez jego skalę, bryłę, formę lub wystrój architektoniczny elewacji.

Jak już zostało wskazane we wcześniejszych odpowiedziach na pytania posła Michała Wosia, w ocenie MKZ przedmiotowy budynek nie ulega degradacji, nie zachodzi również uzasadniona obawa o jego zniszczenie.

Również jeśli chodzi o ewentualną rozbiórkę obiektu, zastosowanie znajdzie przywołany wcześniej art. 39 ust. 3 Prawa budowlanego. Warto też wspomnieć, że aktualnie MKZ nie widzi podstaw do uzgodnienia rozbiórki (na dzień przygotowania odpowiedzi nie wpłynął taki wniosek).

Z poważaniem

z up. Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Sekretarz Stanu
Maciej Wróbel

 

Autor: red., [email protected]

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Autor: Gość (Aby podpisać komentarz swoim nickiem musisz się zalogować)
Portal naszraciborz.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom,
niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.
Pozostało (1000) znaków do wykorzystania
Aby potwierdzić, że jesteś człowiekiem kliknij: jabłko
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Nasz Racibórz - Nasza ekologia
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 08.10.2026
8 października 202621:48

Nasz Racibórz 08.10.2026

Nasz Racibórz 02.10.2026
1 października 202619:48

Nasz Racibórz 02.10.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.