Pożar mieszkania w Raciborzu - właściciel prosi o wsparcie

- Najbardziej boli świadomość, że utraciliśmy efekty miesięcy pracy, poświęcenia i oszczędzania. Nie zdążyliśmy nawet nacieszyć się tym, co wspólnie udało nam się stworzyć. Nasz nowy początek został przerwany, zanim tak naprawdę się rozpoczął - czytamy w opisie zbiórki.
- W mieszkaniu wybuchł pożar. W środku znajdowałem się ja oraz nasz 10-letni syn Bartosz. Strach, który towarzyszył nam w tamtych chwilach, trudno opisać słowami. Najważniejsze jest to, że udało nam się wyjść z tego bez obrażeń. Życie i zdrowie są bezcenne. Ogień i dym pozostawiły po sobie ogromne zniszczenia. Mieszkanie, które jeszcze chwilę wcześniej było powodem naszej dumy i radości, stało się miejscem wymagającym gruntownego remontu. Zniszczone zostały ściany, wyposażenie i wiele rzeczy, które miały dla nas nie tylko wartość materialną, ale również sentymentalną... - więcej na szczytnycel.pl.




![Zakochać się, to nie sztuka. Sztuką jest wytrwać w tej miłości. Jubileusze małżeńskie w Krzanowicach [FOTO] Zakochać się, to nie sztuka. Sztuką jest wytrwać w tej miłości. Jubileusze małżeńskie w Krzanowicach [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1793206273gre09901-.jpg)














































Komentarze (0)
Komentarze pod tym artykułem zostały zablokowane.