To cud, że nikt nie zginął

Do groźnego wypadku doszło około 18.30 na trasie Racibórz-Kietrz, tuż za Pietrowicami Wielkimi. Zderzyły się tu opel vectra i audi. Drugi samochód spłonął. Kierowcy i pasażerowie na szczęście wydostali się z samochodów. Dwie osoby ranne zabrało pogotowie. Na ul. Mickiewicza w Raciborzu doszło do kolizji.
Do zderzenia doszło tuż przed granicą Pietrowic i Kietrza. Jak dowiedzieliśmy się od świadka, kierowca audi, jadąc od strony Raciborza, wyprzedzał na linii ciągłej ciągnik z naczepą. W tym momencie zza zakrętu wyjechał opel vectra. - Usłyszałem tylko huk - mówi kierowca ciągnika. - To cud, że nikt nie zginął - dodaje.
Kierowcy i pasażerowie wydostali się z samochodów. Oplem jechał jeden 27-letni mężczyzna z powiatu głubczyckiego, w audi dwóch młodzieńców i dziewczyna. Audi całkowicie spłonęło. Pożar dogasili strażacy z Raciborza. Zarówno 33-letni kierowca audi, jak i vectry, z obrażeniami ciała trafili do szpitala, gdzie pozostali na obserwacji.
Na Mickiewicza, po 18.00, zderzyły się fiat i volkswagen golf (fot. Cz.M).
(w)















![Ostatnie pożegnanie śp. Ryszarda Mularczyka na cmentarzu Jeruzalem w Raciborzu [FOTO] Ostatnie pożegnanie śp. Ryszarda Mularczyka na cmentarzu Jeruzalem w Raciborzu [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1784827405bez-nazwy-107-.jpg)












































Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany