Alarmy, pożary i lokator uwięziony w windzie – raport 112

30 grudnia 2025 roku strażacy z Raciborza i okolic mieli pełne ręce roboty. Od porannych godzin interweniowali przy pożarach, alarmach czujek, otwieraniu mieszkań i… uwięzionych w windach. Każde wezwanie pokazało, jak różnorodne wyzwania stoją przed służbami ratunkowymi.
Pierwsze zdarzenie miało miejsce o godzinie 8.03. Do Powiatowego Stanowiska Kierowania wpłynęło zgłoszenie o pożarze piwnicy w domu jednorodzinnym przy ulicy Powstańców Śląskich w Rudniku. Do akcji zadysponowano trzy zastępy PSP oraz jeden zastęp OSP. Po dojeździe na miejsce i przeprowadzeniu rozpoznania ustalono, że w kotłowni znajdującej się w piwnicy doszło do wyrzutu pary wodnej ze zbiornika wyrównawczego. Zagrożenie pożarowe nie występowało.
O godzinie 11.20 jeden zastęp z Reymonta pognał na ulicę Kościuszki w Raciborzu, skąd wpłynęła informacja o braku kontaktu z lokatorem i konieczności otwarcia mieszkania. Na miejsce skierowano jeden zastęp PSP. Po dojeździe strażaków na miejsce udało im się nawiązać kontakt słowny z lokatorem, który samodzielnie otworzył drzwi do mieszkania. Nie wymagał pomocy medycznej. Zdarzenie zakwalifikowano jako alarm fałszywy w dobrej wierze.
Kolejne zdarzenie, odnotowane o godzinie 13.56, ponownie dotyczyło konieczności otwarcia mieszkania z powodu braku kontaktu z lokatorem. Tym razem na ulicy Brzezkiej w Pogrzebieniu. Do akcji skierowano jeden zastęp PSP i jeden zastęp OSP. Po dojeździe strażaków na miejsce, podobnie jak w przypadku interwencji na Kościuszki, udało się nawiązać kontakt z lokatorem, który sam otworzył drzwi. Nie było konieczności udzielania pomocy medycznej.
Prosto z ulicy Brzezkiej (godz. 14.42) strażacy zostali przedysponowani na ulicę Pogrzebieńską w Raciborzu. Ta interwencja ponownie dotyczyła otwarcia mieszkania. Po dojeździe na miejsce i wejściu do mieszkania na podłodze zastano leżącą 77-latkę. Była przytomna, ale osłabiona. Udzielono jej kwalifikowanej pierwszej pomocy. Przybyły na miejsce zespół ratownictwa medycznego nie stwierdził konieczności hospitalizacji.
O godzinie 17.15 jeden zastęp PSP skierowano na ulicę Lwowską, gdzie z jednego z mieszkań w budynku wielorodzinnym wpłynęło zgłoszenie o wejściu domowej czujki tlenku węgla w stan alarmu. Po dojeździe na miejsce, przeprowadzeniu rozpoznania i pomiarów nie stwierdzono obecności CO w atmosferze. Prawdopodobną przyczyną zdarzenia była awaria czujki. Alarm zakwalifikowano jako fałszywy.
Ostatnie zdarzenie wtorkowej służby odnotowano o godzinie 21.38 w budynku wielorodzinnym przy ulicy Katowickiej w Raciborzu. Do komendy PSP wpłynęło zgłoszenie o mężczyźnie zatrzaśniętym w windzie. Na miejsce skierowano jeden zastęp z Reymonta. Po dojeździe strażaków na miejsce i przeprowadzeniu rozpoznania okazało się, że mężczyzna samodzielnie opuścił windę i oddalił się w nieznanym kierunku.





![Próba porwania dziecka w Brzeziu? Wśród rodziców krąży alarmujący komunikat, sprawę bada policja [AKTUALIZACJA] Próba porwania dziecka w Brzeziu? Wśród rodziców krąży alarmujący komunikat, sprawę bada policja [AKTUALIZACJA] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1727713802137589-.jpeg)











![Jedyny taki koncert w Polsce porwał publiczność w Raciborskim Centrum Kultury [FOTO i WIDEO] Jedyny taki koncert w Polsce porwał publiczność w Raciborskim Centrum Kultury [FOTO i WIDEO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1779351851dsc-5253-.jpg)


























![Przyjechali na ścięcie, wyjechali z punktem. Niespodzianka przy Srebrnej [FOTO] Przyjechali na ścięcie, wyjechali z punktem. Niespodzianka przy Srebrnej [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1779490430photo-45-z-49-.jpg)




Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany