W niedzielne popołudnie na boisku przy ul. Srebrnej 12 rozegrano derbowe spotkanie B klasy pomiędzy rezerwami Unii Racibórz a LKS-em Ocice. Oba zespoły przystępowały do rywalizacji z dużymi ambicjami. W poprzednim sezonie zarówno Unia II, jak i Ocice należały do czołowych ekip swoich rozgrywek. Rezerwy Unii wywalczyły awans z C klasy, natomiast LKS Ocice dotarł do baraży o promocję, w których musiał uznać wyższość Naprzodu Krzyżkowice.
W ekstremalnie trudnych warunkach atmosferycznych rozegrany został finał baraży o awans do klasy A Podokręgu Racibórz na sezon 2026/2027. Na boisku w Krzyżkowicach zmierzyły się miejscowy Naprzód oraz LKS Ocice. Termometry wskazywały temperaturę zbliżoną do 40 stopni Celsjusza, co oznaczało jeszcze większy upał niż podczas sobotniego barażu rozegranego w Pietrowicach Wielkich.
Derbowe pojedynki zawsze budzą dodatkowe emocje. Niezależnie od miejsca w tabeli czy aktualnej formy zespołów kibice liczą na walkę, zaangażowanie i nieprzewidywalny przebieg wydarzeń. Tak miało być również podczas spotkania pomiędzy Ocicami a rezerwami Studziennej. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna.