Sobotnie spotkanie przy ulicy Łąkowej miało wyraźnego faworyta. Piętnaście punktów różnicy w tabeli dzieliło LKS Gamów i LKS Nędza przed pierwszym gwizdkiem. Gamów, z dorobkiem zaledwie siedmiu punktów, zamykał ligową stawkę i właściwie mogli już oswajać się z myślą o spadku. Goście znajdowali się w nieco lepszym położeniu, jednak wciąż nie mogli być pewni utrzymania, co sprawiało, że w meczu tym interesował ich wyłącznie komplet punktów.
W sobotnie popołudnie, 18 kwietnia, zamykający tabelę klasy okręgowej LKS Gamów podejmował zespół środka stawki – LKS Stanowice. Przed pierwszym gwizdkiem różnica punktowa między obiema drużynami wynosiła aż 25 punktów na korzyść gości, co wyraźnie wskazywało faworyta spotkania. Boisko szybko jednak zweryfikowało te przewidywania.