Sobotnie popołudnie miało być dla kibiców Unii Racibórz kolejnym powodem do radości. Po dwóch zwycięstwach na inaugurację rundy wiosennej oczekiwania były wysokie, a rywal – przynajmniej na papierze – wydawał się o wiele słabszy. Rzeczywistość ponownie pokazała jednak, że mecze z LKS 1908 Nędza rządzą się swoimi prawami. Choć przez długie fragmenty spotkania to gospodarze mieli optyczną przewagę, komplet punktów ostatecznie pojechał do Nędzy.
W sobotnim meczu klasy okręgowej kibice zgromadzeni na stadionie w Nędzy obejrzeli spotkanie pełne walki, emocji i zwrotów akcji. W starciu LKS 1908 Nędza z LKS Silesia Lubomia nie zabrakło ostrych starć, dwóch czerwonych kartek oraz bramek, które ostatecznie przesądziły o zwycięstwie gości.
Spotkanie rozegrane w Nędzy miało kluczowe znaczenie dla układu dolnej części tabeli klasy okręgowej. Gospodarze walczyli o stworzenie przewagi nad strefą spadkową, natomiast przyjezdni ze Stanowic chcieli wykorzystać słabszy okres rywala i zainkasować komplet punktów. Obie drużyny miały więc wiele do zyskania, co przełożyło się na emocjonujący, twardy i momentami nerwowy mecz.
2 listopada, w Dzień Zaduszny LKS Nędza zmierzył się z Kolejarzem Chałupki. Spotkanie obfitowało w dużą ilość akcji, goli, oraz interwencji bramkarzy, a zakończyło się pewną wygraną przyjezdnych.
W sobotę 19 października na boisku przy ulicy Sportowej w Nędzy odbyło się emocjonujące spotkanie miejscowego LKS-u z drużyną ze Szczejkowic. Obie ekipy, znajdujące się tuż nad strefą spadkową, doskonale wiedziały, jak ważne są te punkty - i to było widać od pierwszych minut meczu.
Po nieudanym wyjeździe do Turzy Śląskiej, gdzie LKS 1908 Nędza musiał uznać wyższość rywali, piłkarze z Nędzy przystępowali do kolejnego spotkania z ogromnym głodem zwycięstwa. Tym razem ich przeciwnikiem był LKS Gamów – drużyna, która również miała coś do udowodnienia po bolesnej porażce 1:2 na własnym boisku. Zapowiadało się zatem emocjonujące starcie dwóch zespołów, znajdujących się w dolnej części tabeli.