Reklama

Najnowsze wiadomości

Biznes31 stycznia 202611:43

Mateusz Kłosek, twórca Eko-Okien: Na szczycie potęgi i krawędzi ryzyka

Mateusz Kłosek, twórca Eko-Okien: Na szczycie potęgi i krawędzi ryzyka - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
30
Reklama
Racibórz:

W historii gospodarczej ziemi raciborskiej i całego Śląska zapisało się wielu wizjonerów, ale to, czego dokonał 50-letni Mateusz Kłosek, wymyka się dotychczasowym ramom interpretacyjnym.

Raciborzanin, który od 1998 roku budował Eko-Okna, zaczynając od skromnego zakładu w Raciborzu, nie tylko stworzył rynkowego giganta, ale ustanowił standardy skali, jakich ten region nie widział przez setki lat swojej industrialnej historii. Kłosek połączył wizję, odwagę i ambicje, które były głównym źródłem jego spektakularnego sukcesu, ale stały się też zarzewiem obecnych kłopotów. W historii gospodarczej nie brakuje bowiem podobnych przykładów, kiedy na fali imponujących wzrostów ich autorzy formułują zbyt duże oczekiwania wobec rynku, który z różnych powodów, na przykład recesji, brutalnie weryfikuje ich plany, wiodąc ich od szczytu na sam skraj przepaści.

Nawet jeśli dzisiejsze realia – wysokie zadłużenie, spadająca rentowność i trudna sytuacja na światowych rynkach – zmuszają go do rozmów z globalnymi inwestorami, takimi jak - według rynkowych spekulacji - duński Velux, to fundament, który po sobie pozostawia, jest fundamentem o znaczeniu historycznym.

Pierwszy zakład firmy o powierzchni 200 m² został otwarty w 1998 roku i znajdował się w Raciborzu przy ul. Kościuszki. W 2000 roku spółka przeniosła się do dzielnicy Studziennej, a następnie na ul. Łąkową, gdzie pozostała przez osiem następnych lat. W lutym 2009 roku nastąpiło oficjalne otwarcie nowego zakładu produkcyjnego w Kornicach, składającego się z hali produkcyjnej, budynku biurowego oraz dwóch parkingów. Firma przekształciła się ze spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w spółkę akcyjną 13 listopada 2015 roku.

Aby w pełni zrozumieć fenomen sukcesu z Kornic, należy zestawić go z danymi z przeszłości, które dotąd uchodziły za szczytowe osiągnięcia tutejszego przemysłu. Przedwojenny Racibórz, choć był prężnym ośrodkiem, funkcjonował w zupełnie innej skali. W 1924 roku w całym raciborskim przemyśle pracowało niespełna szesnaście tysięcy osób, z czego niemal jedna trzecia była związana z branżą tytoniową. Ówcześni liderzy rynku, tacy jak Joseph Doms czy firma Reiners, zatrudniali w 1913 roku zaledwie po około osiemset osób. Nawet słynna dynastia Sobtzicków, która w 1910 roku w rękach braci Franciszka i Hermana prowadziła wielkie przedsiębiorstwo czekoladowe, zatrudniała 1261 pracowników. Pozostali znaczący gracze tamtej epoki, jak fabryki czekolady Wedekindt czy Goldsiegel, operowali zespołami liczącymi zaledwie po dwieście osób. Na tym tle wynik Eko-Okien, które w połowie 2025 roku zatrudniają 14 533 pracowników, jawi się jako osiągnięcie bez precedensu.

Nawet ciężki przemysł maszynowy i odlewniczy, uznawany za kręgosłup dawnego Śląska, nie zbliżył się do wyników Kłoska. Ganz & Sp. Danubius w 1914 roku zatrudniał 1600 ludzi, a zakłady Hegenscheidta u progu wielkiego kryzysu osiągnęły poziom 1400 pracowników.

Także powojenna, socjalistyczna gospodarka oparta na wielkich państwowych zakładach nie zdołała wygenerować tak potężnego skupienia siły roboczej w jednym podmiocie. Legendarna Pollena w 1971 roku dawała pracę 2800 osobom, a w 1976 roku flagowe Rafako zatrudniało 2500 ludzi, podczas gdy ZEW 2412 osób. Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę cały raciborski przemysł z 1975 roku, zatrudniający łącznie 13,8 tysiąca osób, to okazuje się, że jedna firma Mateusza Kłoska w 2025 roku przewyższa liczebnością cały potencjał produkcyjny miasta z czasów jego największego rozkwitu w epoce Gierka.

Dziś takie giganty jak Jastrzębska Spółka Węglowa z kopalniami zatrudniającymi 22 tysiące osób czy Polska Grupa Górnicza z załogą liczącą blisko 38 tysięcy pracowników, mogą konkurować skalą, jednak są to podmioty o zupełnie innej strukturze własnościowej i finansowej. Eko-Okna zresztą stały się miejscem zatrudnienia dla typowo górniczych dotąd populacji dawnego ROW-u.

Siła oddziaływania Eko-Okien na region była tak duża, że zmieniła strukturę społeczną i powstrzymała fale emigracji zarobkowej. Od Żor, przez Rybnik, Wodzisław Śląski, aż po Głubczyce i Kędzierzyn-Koźle, tysiące rodzin oparło swój byt na pracy w Kornicach. Firma stała się punktem odniesienia dla płac na całym lokalnym rynku, zmuszając mniejszych przedsiębiorców do podwyżek, by zatrzymać kadrę. Wielu pracodawców nie kryje, że ekspansywny gigant z Kornic utrudnił im rozwój biznesu.

Finansowy wpływ spółki na gospodarkę regionu najlepiej obrazują twarde dane z ostatnich lat. Jeszcze w 2021 roku Eko-Okna wypłacały 618 milionów złotych wynagrodzeń, a w 2024 roku suma ta wzrosła do poziomu 1,34 miliarda złotych. Dla porównania dochody całego województwa śląskiego oscylowały w granicach 3,8 miliarda złotych. Skala składek odprowadzanych do systemu ubezpieczeń społecznych również pokazuje potęgę firmy – w 2024 roku same składki emerytalne wyniosły ponad 132 miliony złotych, przy całkowitych kosztach ubezpieczeń rzędu 277 milionów złotych.

Mateusz Kłosek, który w 2022 roku znajdował się na 12. miejscu listy najbogatszych Polaków z majątkiem 3,76 miliarda złotych, zapłacił wysoką cenę za tak dynamiczne skalowanie biznesu. Spadek wartości jego majątku do 1,75 miliarda złotych w 2024 roku to rynkowy koszt budowania imperium o przeszacowanej skali w czasach drastycznych, zmian kosztów energii i kapitału. Spółka, która w 2024 roku osiągnęła sprzedaż na poziomie 4,9 miliarda złotych, a w pierwszych trzech kwartałach 2025 roku niemal 4 miliardy, staje teraz zdaje się przed koniecznością znalezienia bezpiecznej przystani w ramach globalnego koncernu, najprawdopodobniej pod naciskiem wierzycieli.

Jednak niezależnie od tego, jak potoczy się proces finalizacji rozmów z inwestorami zaplanowany na połowę roku, postać Mateusza Kłoska pozostanie w historii jako symbol gospodarczego skoku, który na ziemi raciborskiej nie miał i najprawdopodobniej długo nie będzie miał sobie równych.

Autor: Grzegorz Wawoczny, [email protected]

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama

Komentarze (30)

Gość (IP: *.*.*.107) 31 stycznia 202612:12
Poniosła chłopa ułańska fantazja .... A szkoda pomysły miał nie złe...
Gość (IP: *.*.*.239) 31 stycznia 202613:18
Najłatwiej stukać w klawiaturę. Szkoda, że nie w głowę. Natrudniej pogodzić się z sukcesem innych.
Gość (IP: *.*.*.53) 31 stycznia 202616:25
nie fantazja, tylko ciezko pracujacy na telefonach w wc slazacy ktorych jest tu ponad 90% a ktorzy chcieliby zwalic stan firmy na innych
Gość (IP: *.*.*.174) 31 stycznia 202613:24
Kłopoty Henkla, Rafako, Rafametu, EkoOkien, JSW ..... w zbliżonym czasie to na pewno przypadek?
Gość (IP: *.*.*.107) 31 stycznia 202613:37
Nie ma przypadków ‼️
Reklama
Gość (IP: *.*.*.53) 31 stycznia 202616:09
Nie,to pewnie Tusk zmusil Kloska do sprzedazy firmy
Gość (IP: *.*.*.107) 31 stycznia 202613:41
Upadek giganta na glinianych nogach odbije się czkawką dla całego regionu a szczególnie raciborszczyzny.Myslę że Veluks zatrzyma conajwyzej 2000 osób reszta musi szukać roboty ale pytanie gdzie. To musiało się tak skończyć. Przerost zatrudnienia był sygnalizowany od dawna.Klosek nad tym nie zapanował i tu jego klęska. Ale myślę, że on sam i jego rodzina ma ma zapewnione dostatnie życie bez stresu i martwienia się o firmę.
Gość (IP: *.*.*.53) 31 stycznia 202616:11
O,prawdziwy fachowiec sie odezwal,pewnie ekonomista zarzadca i administrator w jednym
Gość (IP: *.*.*.107) 31 stycznia 202613:46
Pan Kłosek dał zatrudnienie masie ludzi ,dał przyzwoite zarobki a że wybudował klasztor-jego sprawa.Szczekacze w szczególnie w uniformach EKO-OKNA powinni go po stopach całować-przyjdzie Velux to wam "kopary do gleby spadną " ps.nie jastem pracownikiem w/w
Gość (IP: *.*.*.106) 31 stycznia 202614:09
ci co są kierownikami już na pewno nimi nie będą to ludzie z przypadku reszta do holandii na taśmę lub na pole na szparagi
Reklama
Reklama
Gość (IP: *.*.*.106) 31 stycznia 202614:23
szacun dla pana Kłoska zrobił giganta i może zrobić co chce ze swoim majątkiem nawet go zburzyć
Gość (IP: *.*.*.238) 31 stycznia 202618:28
Nie do końca! Jest jeszcze coś takiego jak odpowiedzialność za losy ludzi, którzy podjęli decyzje o rezygnacji z poprzednich źródeł utrzymania, omamieni płonnymi obietnicami stabilnego zatrudnienia i godnej płacy!
Gość (IP: *.*.*.238) 31 stycznia 202614:23
Ciekawy artykuł.
Gość (IP: *.*.*.238) 31 stycznia 202614:58
W dużej mierze odpowiedzialnosć za taki stan rzeczy ponosi biurokratyzm jaki jest w dobie komputrów i internetu. To jest nie logiczne w tych czasach żeby było tyle sztucznych i dobrze opłacanych stanowisk .Jeszcze trochu i AI zrobi robotę za tych co siedzą i ściemniają przed klawiaturą i udają że coś robią , coś potrafią.
Gość (IP: *.*.*.238) 31 stycznia 202615:19
" Firma stała się punktem odniesienia dla płac na całym lokalnym rynku, zmuszając mniejszych przedsiębiorców do podwyżek, by zatrzymać kadrę". Super, tylko należałoby dodać, ze wiele małych firm nie było w stanie konkurować z takim gigantem i zwyczajnie zniknęły z rynku. Ich właściciele albo zatrudnili się w innych firmach, albo wyjechali do pracy za granicę, lub dociągnęli mimo przeciwności do emerytury. Teraz zwalniani z EKO-OKIEN nie będą mieli gdzie wracać bo firmy które opuszczali by iść do Kornic nie przetrwały, nie otworzą się ponownie. O tym nikt nie myślał gdy EKO-OKNA dyktowały warunki na lokalnym rynku.
Reklama
Gość (IP: *.*.*.109) 31 stycznia 202618:22
Święta racja ! Nie jeden zatęskni za poprzednim pracodawcą, a tu mosty popalone. Kara za chciwość i nielojalność będzie bolesna !
Gość (IP: *.*.*.107) 31 stycznia 202615:22
W Rafako było to samo.Wszyscy mieli komputery i nikt nie siedział z ekranem ku drzwiom,żeby wchodzący nie widział,jak to się ściemnia w pracy.
Gość (IP: *.*.*.106) 31 stycznia 202616:17
Przepisy unijne określają gdzie może być zwrócony ekran monitora!!.
Gość (IP: *.*.*.109) 31 stycznia 202615:24
Koszty energii do reszty dobiją inne firmy
Gość (IP: *.*.*.30) 31 stycznia 202616:23
TAKA PRAWDA
Reklama
Reklama
Gość (IP: *.*.*.69) 31 stycznia 202616:37
Znam Mateusza od ponad 35 lat jak jeszcze działał z tatą Zbyszkiem , Mateusz szacun i nie słuchaj zazdrośników nic nikomu nie jesteś winien, moc jest z Tobą
Gość (IP: *.*.*.52) 31 stycznia 202618:44
Oprócz banków
Gość (IP: *.*.*.53) 31 stycznia 202617:47
Zielony Ład i po ptokach. Podziękujcie UE.
Gość (IP: *.*.*.53) 31 stycznia 202617:59
Temu człowiekowi należy się Order Orła Białego. Pełny szacun.
Gość (IP: *.*.*.52) 31 stycznia 202618:11
jednak czegoś zabrakło ?
Reklama
Gość (IP: *.*.*.53) 31 stycznia 202618:31
Tak ! Umiejętności opanowania tzw. "przepadzitości" i twardego stąpania po ziemi !
Gość (IP: *.*.*.107) 31 stycznia 202618:16
Może by pomogło, gdyby zawierzyć firmę Najświętszej Maryji Pannie?
Gość (IP: *.*.*.107) 31 stycznia 202618:40
:107 to taki wszystko wie, on wszystko wie , czy tam też byłeś taki mądry?
Gość (IP: *.*.*.107) 31 stycznia 202618:48
Kapitalizm misiu , kapitalizm.
Gość (IP: *.*.*.238) 31 stycznia 202618:59
A ja sie tylko zapytam- "Gdzie są te dzieci?"... tak niestety wygladaja skutki odklejki od rzeczywistości:/

Dodaj komentarz

Autor: Gość (Aby podpisać komentarz swoim nickiem musisz się zalogować)
Portal naszraciborz.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom,
niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.
Pozostało (1000) znaków do wykorzystania
Aby potwierdzić, że jesteś człowiekiem kliknij: czajnik
Reklama
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 30.01.2026
29 stycznia 202621:33

Nasz Racibórz 30.01.2026

Nasz Racibórz 23.01.2026
22 stycznia 202619:18

Nasz Racibórz 23.01.2026

Nasz Racibórz 16.01.2026
15 stycznia 202616:52

Nasz Racibórz 16.01.2026

Nasz Racibórz 09.01.2026
8 stycznia 202619:26

Nasz Racibórz 09.01.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.