Feedback z diety planetarnej. Czy raciborskie szkoły trafiły w gusta kulinarne uczniów?

Podczas posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury, Sportu, Rekreacji i Opieki Społecznej Rady Miasta Racibórz (23.09.) radni pytali między innymi o pierwsze doświadczenia raciborskich szkół z nowymi zasadami żywienia dzieci i młodzieży.
Stałym punktem posiedzeń Komisji Oświaty, Kultury, Sportu, Rekreacji i Opieki Społecznej Rady Miasta Racibórz jest przedstawienie informacji dotyczących bieżących spraw oświatowych, a także promocji i kultury. Tym razem jednym z tematów, które wywołały dyskusję, były nowe zasady żywienia w szkołach i przedszkolach, w tym większe uwzględnianie zasad tzw. diety planetarnej.
Główne informacje dotyczące oświaty przedstawił radnym naczelnik Wydziału Edukacji Krzysztof Żychski. Po przedstawieniu informacji przyszedł czas na pytania i dyskusję.
Jako pierwszy o nowe zasady żywienia zapytał radny Michał Fita. Interesowało go przede wszystkim, jakie są pierwsze reakcje uczniów na wprowadzoną dietę planetarną.
– Jaki mamy feedback odnośnie diety planetarnej? Konsultuję tutaj sprawę z koleżanką Poznakowską, że jakby taką dietę wprowadzono w ZK, to zaraz poszłyby skargi do ministra – mówił radny.
– Owszem, wprowadzono nową dietę. Początkowo nie było łatwo, ale dzięki dobrej pracy obsługi kuchni w naszych placówkach udało się wypracować takie przepisy, że przypadły dzieciom do gustu. Mamy sygnały z jednej z placówek, że jest mniej niezjedzonych dań niż dotąd – odparł Krzysztof Żychski.
Dyskusja pokazała więc, że wprowadzenie nowych zasad nie musi oznaczać rezygnacji z dań, które odpowiadają dzieciom. Kluczowe okazuje się odpowiednie przygotowanie jadłospisów i dostosowanie przepisów do nowych wymogów.
Od 1 września 2026 roku obowiązują nowe zasady żywienia w jednostkach systemu oświaty, w tym w szkołach i przedszkolach. Wynikają one z Rozporządzenia Ministra Zdrowia z 16 lutego 2026 roku w sprawie grup środków spożywczych przeznaczonych do sprzedaży dzieciom i młodzieży w jednostkach systemu oświaty oraz wymagań, jakie muszą spełniać środki spożywcze stosowane w ramach żywienia zbiorowego dzieci i młodzieży w tych jednostkach.
Nowe regulacje dotyczą przedszkoli, szkół podstawowych i ponadpodstawowych oraz innych placówek objętych systemem oświaty, w których prowadzona jest sprzedaż żywności lub żywienie dzieci i młodzieży.
Zmiany dotyczą zarówno tego, co może być sprzedawane dzieciom w szkolnych sklepikach i automatach, jak i sposobu przygotowywania posiłków w stołówkach.
Wśród produktów dopuszczonych do sprzedaży znajdują się między innymi pieczywo, w tym bezglutenowe, pieczywo półcukiernicze i cukiernicze, również bezglutenowe, kanapki, sałatki i surówki, mleko i produkty mleczne, w tym warianty bezlaktozowe, a także napoje roślinne i roślinne alternatywy produktów mlecznych wzbogacone co najmniej w wapń i witaminę B12.
W szkolnych punktach sprzedaży mogą znaleźć się również warzywa, owoce, suszone warzywa i owoce, orzechy i nasiona oraz produkty z nich wytworzone, pod warunkiem spełnienia określonych wymagań. Dopuszczone są także soki owocowe, warzywne i owocowo-warzywne, określone rodzaje wody, napoje przygotowywane na miejscu, jeśli spełniają limity dotyczące zawartości cukru, gorzka czekolada zawierająca minimum 70 proc. kakao oraz bezcukrowe gumy do żucia.
Nowe przepisy określają także maksymalne poziomy cukru, tłuszczu i soli dla wybranych grup produktów. W przypadku produktów mlecznych, napojów roślinnych i ich alternatyw oraz produktów zbożowych limit zawartości cukrów wynosi do 10 g w 100 g lub ml produktu.
Zmieniły się również wymagania dotyczące pieczywa półcukierniczego i cukierniczego. Produkty te mogą zawierać do 13,5 g cukrów w 100 g, a jednocześnie nie mogą zawierać dodatku substancji słodzących zdefiniowanych w odpowiednich przepisach.
Obniżono również o połowę dopuszczalny dodatek cukrów w napojach przygotowywanych na miejscu, takich jak kakao czy herbata. Obecnie może to być maksymalnie 5 g cukru w 250 ml napoju gotowego do spożycia. Jednocześnie jako podstawowy i zalecany napój wskazywana jest woda.
Nowe regulacje określają także limity zawartości tłuszczu i soli. W produktach zbożowych, w tym zbożowych produktach śniadaniowych i produktach bezglutenowych, może być do 10 g tłuszczu oraz 1 g soli w 100 g lub ml produktu. W przypadku produktów półcukierniczych i cukierniczych limity wynoszą do 10 g tłuszczu i 1,2 g soli w 100 g produktu.
Warzywa i owoce w każdym posiłku
Rozporządzenie wprowadza również konkretne zasady dotyczące układania jadłospisów w szkołach i przedszkolach. Każdego dnia posiłki powinny zawierać warzywa lub owoce, przy czym zalecana jest przewaga warzyw. W jadłospisie powinny znaleźć się produkty z różnych grup żywności. W przypadku żywienia całodziennego należy zapewnić minimum dwie porcje mleka lub produktów mlecznych albo ich roślinnych alternatyw. Przepisy wskazują także rodzaje tłuszczów zalecanych do smażenia. W tym celu należy stosować rafinowaną oliwę z oliwek oraz olej rzepakowy.
Istotne zmiany dotyczą również tygodniowego jadłospisu. Powinien on obejmować minimum jedną porcję ryby oraz minimum jedną potrawę z nasion roślin strączkowych bez dodatku produktów pochodzenia zwierzęcego.
W tygodniowym menu powinny znaleźć się także dwie porcje świeżego mięsa. Oznacza to brak możliwości wykorzystywania mięsa wysokoprzetworzonego, takiego jak kiełbasa czy kotlet z mortadeli, jako głównego składnika białkowego posiłku.
Ograniczono również liczbę potraw smażonych. Od poniedziałku do piątku mogą pojawić się maksymalnie dwa takie dania. Jadłospis powinien ponadto zawierać minimum dwie zupy przygotowane na wywarach warzywnych.
Jeżeli obiad zawiera mięso lub rybę, placówka musi zapewnić także wegetariańską alternatywę. Może ona być przygotowana między innymi na bazie fasoli, ciecierzycy czy soczewicy. Zasada ta obowiązuje również w placówkach, które serwują tylko jeden posiłek.
Przepisy wskazują ponadto, że wszystkie dania powinny być przygotowywane z naturalnych składników, a jeżeli jest to możliwe, należy wykorzystywać produkty pochodzenia lokalnego lub ekologicznego.
Na czym polega dieta planetarna?
Jednym z elementów nowych zasad jest większy nacisk na realizację w żywieniu dzieci i młodzieży założeń diety planetarnej.
Dieta planetarna jest modelem żywienia, który łączy kwestie zdrowia człowieka z troską o środowisko. Jednym z jej podstawowych założeń jest zwiększenie udziału produktów pochodzenia roślinnego przy jednoczesnym zachowaniu odpowiedniego bilansu żywieniowego.
W praktyce w szkolnych i przedszkolnych jadłospisach większe znaczenie mają więc warzywa, owoce, nasiona roślin strączkowych oraz pełnoziarniste produkty zbożowe. Uwzględniane są również roślinne alternatywy produktów mlecznych, które powinny być wzbogacone co najmniej w wapń i witaminę B12 oraz spełniać określone kryteria dotyczące zawartości cukrów, tłuszczu i soli.
W przypadku raciborskich placówek pierwsze sygnały dotyczące odbioru nowych jadłospisów są – jak wynikało z informacji przedstawionej komisji – pozytywne. Według naczelnika Wydziału Edukacji w jednej z placówek zauważono nawet mniej niezjedzonych dań niż wcześniej.
Ile kalorii powinny dostarczać posiłki?
Nowe przepisy uwzględniają również różne zapotrzebowanie energetyczne dzieci i młodzieży. Dzieci w przedszkolach i szkołach znajdują się w różnych grupach wiekowych, dlatego przy bilansowaniu jadłospisów należy brać pod uwagę średnie zapotrzebowanie energetyczne właściwe dla danej grupy.
W przypadku przedszkoli posiłki powinny zapewniać od 70 do 75 proc. dziennego zapotrzebowania energetycznego. Wartość ta jest obliczana jako średnia z 10 dni.
W szkole, jeśli podawany jest obiad jednodaniowy, drugie danie powinno pokrywać 20 proc. dziennego zapotrzebowania na energię. W przypadku obiadu dwudaniowego cały obiad powinien dostarczać 30 proc. dziennego zapotrzebowania.
Jadłospisy powinny także pokrywać zapotrzebowanie na podstawowe składniki odżywcze, czyli białko, węglowodany i tłuszcze. Przy ich układaniu należy uwzględniać wiek dzieci oraz aktualne normy żywienia dla populacji polskiej opracowywane przez ekspertów Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – Państwowego Instytutu Badawczego.
Radny pytał również o telefony w szkołach
Dieta planetarna nie była jedynym tematem związanym z funkcjonowaniem szkół, który pojawił się podczas dyskusji. Radny Alan Wolny zapytał o wprowadzone od początku roku szkolnego zasady dotyczące korzystania z telefonów komórkowych na terenie szkoły.
– Czy wszystko przebiega zgodnie z planem, czy są jakieś problemy? – pytał radny.
Krzysztof Żychski przekazał, że Wydział Edukacji nie otrzymuje negatywnych sygnałów w tej sprawie.
– Nie ma żadnych sygnałów negatywnych dotyczących rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej, jest on realizowany – odparł naczelnik Wydziału Edukacji.




Komentarze (11)