Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności12 kwietnia 202613:43

Radny pyta o publiczne pieniądze, dyrektor wylicza. Ile kosztował spór z byłym szefem chirurgii?

Radny pyta o publiczne pieniądze, dyrektor wylicza. Ile kosztował spór z byłym szefem chirurgii? - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
7
Reklama
Powiat:

Echa sądowego sportu byłego kierownika raciborskiej chirurgii ze Szpitalem Rejonowym w Raciborzu. Medyk wygrał w sądzie, informując o tym media. Radny Krzysztof Bajerski (Lepszy Powiat) zapytał publicznie na sesji, jakie koszty w związku z tym poniosła lecznica.

Wieloletni chirurg i były kierownik oddziału chirurgii w Szpitalu Rejonowym im. dr. Józefa Rostka w Raciborzu, Stanisław Gamrot, przypomnijmy wygrał proces z publicznym pracodawcą. Sprawa rozpoczęta w 2019 roku zakończyła się w styczniu 2026 roku prawomocnym wyrokiem sądu drugiej instancji. Sąd Okręgowy w Rybniku oddalił apelację szpitala i podtrzymał wcześniejsze rozstrzygnięcie, uznając wypowiedzenie warunków pracy i płacy za niezgodne z prawem.

Sprawa odwołania Stanisława Gamrota z funkcji kierownika Oddziału Chirurgii w Szpitalu Rejonowym im. dr. Józefa Rostka w Raciborzu wyszła na jaw 21 listopada 2019 roku. Dyrektor placówki, Ryszard Rudnik, odmówił wówczas mediom ujawnienia powodów oraz okoliczności tej decyzji. W grudniu 2019 roku w drodze konkursu wyłoniono nowego kierownika oddziału, wybierając spośród dwóch zgłoszonych kandydatów. Stanisław Gamrot, który kierował jednostką od 2005 roku, zakwestionował bezpodstawność wypowiedzenia warunków umowy o pracę, zapowiadając skierowanie sprawy do sądu.

W styczniu 2026 roku Sąd Okręgowy w Rybniku wydał prawomocny wyrok w tej sprawie, oddalając apelację szpitala i podtrzymując orzeczenie pierwszej instancji. Sądy uznały działania pracodawcy za niezgodne z prawem. Oficjalną przyczyną odsunięcia lekarza miała być „utrata zaufania” wynikająca z rzekomej nieodpowiedniej organizacji pracy oddziału. Sąd wskazał jednak, że podanie tak ogólnej formuły bez wskazania konkretnych przykładów zaniedbań nie spełnia wymogów prawa pracy. Szczegółowe zarzuty wobec chirurga szpital przedstawił dopiero w trakcie trwania procesu, co uznano za niedopuszczalne.

W trakcie postępowania biegli sądowi oraz konsultant wojewódzki w dziedzinie chirurgii ogólnej ocenili pracę merytoryczną i etyczną Stanisława Gamrota jako wysoką. Z ich ustaleń wynikało, że oskarżenia formułowane przez szpital nie znalazły potwierdzenia. Zewnętrzne kontrole Narodowego Funduszu Zdrowia oraz procedury akredytacyjne nie wykazały nieprawidłowości w funkcjonowaniu oddziału w czasie sprawowania funkcji przez dotychczasowego kierownika. Sąd zwrócił również uwagę na istniejący wewnątrz placówki konflikt personalny pomiędzy lekarzem a ówczesnym zastępcą dyrektora ds. medycznych.

Przed skierowaniem sprawy do sądu Stanisław Gamrot wydał oświadczenie, w którym zaznaczył, że pod jego nadzorem oddział uzyskał certyfikat ISO 9001, pomyślnie przechodził kolejne akredytacje i w pełni realizował kontrakty z NFZ. Wskazał również, że w okresie jego pracy wobec personelu chirurgii nie toczyły się żadne postępowania prokuratorskie ani inne sprawy roszczeniowe. Prawomocny wyrok kończący wieloletni spór nakłada na szpital koszty postępowania sądowego oraz odpowiedzialność finansową. Po zakończeniu procesu Stanisław Gamrot podziękował personelowi pielęgniarskiemu i współpracownikom za składanie zeznań przed sądem.

Do tematu wrócił na sesji lutowej Rady Powiatu radny Krzysztof Bajerski (Lepszy Powiat), pytając o koszty procesu dla szpitala. Wyjaśnił, że nie chodzi mu o relacja pracownik-pracodawca, ale o środki publiczne, jakie z tytułu sporu sądowego wydano na Gamowskiej. Odpowiedź nie padła na sesji. Zarząd skierował zapytanie do dyrektora Ryszarda Rudnik. Tym razem odpowiedź wpłynęła do starostwa 10 marca i została przekaza radnemu.

- Pozew wniesiony przez Stanisława Gamrota dotyczył przywrócenia do pracy na to same stanowisko. Sąd]pracy nie przywrócił pracownika do pracy. Po odwołaniu ze stanowiska szpital proponował pracownikowi 3 miesięczne odszkodowanie, po podpisaniu ugody. Ugoda nie została podpisana ponieważ na nią nie wyraził zgody pracownik. Przedstawiam koszty związane z zakończeniem umowy o pracę z kierownikiem Oddziału Chirurgicznego w Szpitalu Rejonowym w Raciborzu:

wyrok 17.06.2025 VP
- trzykrotność wynagrodzenia powoda – łącznie 47 409,39 zł
- koszty zastępstwa procesowego w I instancji na rzecz powoda 2 640,00 zł
- koszty sądowe Sąd Rejonowy w Rybniku 10 980,62 zł
wyrok II Instancji 22.01.2026
- koszty zastępstwa procesowego za II instancję na rzecz powoda240,00 zł

 

 

Autor: red., [email protected]

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Tagi:d

Komentarze (7)

Gość (IP: *.*.*.226) 12 kwietnia 202614:34
Dyrektor powinien pokryć to z własnej "kieszeni"
Gość (IP: *.*.*.52) 12 kwietnia 202614:52
Podzielam te samo zdanie. Siedzą na Dyrektorskich posadach i myślą że wszystko im wolno. Stare grzyby co sikają do kalesonów....
Gość (IP: *.*.*.227) 12 kwietnia 202617:36
"Stanisław Gamrot, który kierował jednostką od 2005 roku, zakwestionował bezpodstawność wypowiedzenia warunków umowy o pracę, zapowiadając skierowanie sprawy do sądu." - czy "zakwestionował bezpodstawność" jest prawidłowo? Wg. słownika "kwestionować" to "zgłaszać wątpliwości co do istnienia lub słuszności czegoś". A on kwestionował nie bezpodstawność, lecz prawo do wypowiedzenia. Ale może się mylę - proszę o stanowisko autora tekstu, bez hejtu.
Gość (IP: *.*.*.109) 12 kwietnia 202617:53
Publiczna kasa nie ma imienia ani nazwiska, faktycznie nikt za to nie odpowiada.

Dodaj komentarz

Autor: Gość (Aby podpisać komentarz swoim nickiem musisz się zalogować)
Portal naszraciborz.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom,
niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.
Pozostało (1000) znaków do wykorzystania
Aby potwierdzić, że jesteś człowiekiem kliknij: pizzę
Gość (IP: *.*.*.109) 12 kwietnia 202618:11
Klika KO z powiatu już zajęta wyciszaniem sprawy ich pupila Rudnika, przez którego podatnicy zapłacą z kieszeni koszty wyroku.
Reklama
Gość (IP: *.*.*.53) 12 kwietnia 202618:41
Dziękuję panie Krzysztofie, że porusza pannte tematy i upublicznia problemy w zarządzaniu powiatem. Dobrze, że jest pan uważny i wskazuje pan na niezaradność Rady Powiatowej tudzież starosty; gdyż myślę że można bo to załatwić ugodą i nie narażać podatnika na koszty. Widać po sprawie, że urzędnicy i osoby zarządzające instytucjami powiatowymi lekką ręką podchodzą do środków z podatków co znaczy również, że w głębokim poważaniu mają podatnika, który jest również wyborcą. Dziękuję !
Gość (IP: *.*.*.187) 12 kwietnia 202619:33
Nie wymieniono w oświadczeniu jeszcze kosztów postępowania sądowego pierwszej instancji, z Raciborza, gdzie również Szpital przegrał.
Reklama
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 10.04.2026
9 kwietnia 202622:37

Nasz Racibórz 10.04.2026

Nasz Racibórz 03.04.2026
2 kwietnia 202622:34

Nasz Racibórz 03.04.2026

Nasz Racibórz 27.03.2026
26 marca 202608:40

Nasz Racibórz 27.03.2026

Nasz Racibórz 20.03.2026
19 marca 202623:37

Nasz Racibórz 20.03.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.