Prezydent do przedsiębiorców na śniadaniu biznesowym. Ta sprawa może się skończyć tylko dobrze.

Chodzi o nieczynną jednotorową linię kolejową Olza–Markowice, która wstrzymuje projektowanie nowego śladu drogi Racibórz–Rybnik–Pszczyna. Likwidacja linii otworzy drogę do tańszego rozwiązania, brak likwidacji to konieczność budowy wiaduktu. Temat ciągnie się już 11 lat.
W marcu 2025 r. minister infrastruktury wyraził akceptację co do zasadności wznowienia procesu likwidacji linii nr 176 na odcinku niezbędnym do poprowadzenia drogi regionalnej Racibórz–Pszczyna. Jednocześnie zwrócono się do zarządcy infrastruktury, czyli PKP PLK o przeprowadzenie konsultacji społecznych wśród mieszkańców miejscowości położonych wzdłuż tej linii. Z przekazanego resortowi protokołu wynika, że spotkania potwierdziły zainteresowanie sprawą oraz sprzeciw wobec planowanej likwidacji linii, a także potrzebę utrzymania i rozwoju połączeń kolejowych w regionie.
Jak wskazano w odpowiedzi, w odniesieniu do linii nr 176 nie identyfikuje się obecnie projektów inwestycyjnych. Jednocześnie gminy położone w jej przebiegu nie wyraziły zainteresowania przejęciem infrastruktury kolejowej.
W kwestii kolizji drogi z linią kolejową zarządca infrastruktury przedstawił Prezydentowi Miasta Raciborza propozycję rozwiązania polegającego na przecięciu istniejącej linii nr 176 w poziomie szyn, bez budowy wiaduktu kolejowego bądź drogowego, przy jednoczesnym zaprojektowaniu obiektu niezbędnego dla zapewnienia ciągłości ruchu kolejowego.
Miasto nie ustępuje, bo to nie rozwiązuje problemu. 12 marca odbyły się rozmowy z ministrem infrastruktury Dariuszem Klimczakiem. Doszło do nich z inicjatywy posłanki Gabrieli Lenartowicz. Poza posłanką wzięli w nich udział prezydent Jacek Wojciechowicz oraz przewodniczący Rady Miasta Mirosław Lenk.
Dziś, 19.03., podczas śniadania biznesowego w Urban Labie prezydent poinformował o efektach. – Nie chce zapeszać, ostatnia informacja jest taka, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Tym, którzy nam dobrze życzą, jest cała masa, im ciszej, tym lepiej – mówił przedsiębiorcom. Zapowiedział, że za kilkanaście dni przekaże szerszą informację. W rozmowie z nami prezydent dodał, że do wstrzemięźliwości w informowaniu zobowiązał się przed ministrem. – Nie może się skończyć inaczej jak dobrze – skwitował.
Na sesji lutowej Rada Miasta podjęła uchwałę w sprawie zajęcia stanowiska dotyczącego likwidacji linii kolejowej nr 176 relacji Racibórz Markowice – Olza. – Mając na uwadze, że Województwo Śląskie stoi w przededniu transformacji związanej z wygaszaniem wydobycia węgla kamiennego, niezbędne jest podjęcie działań związanych z budową nowych dróg umożliwiających sprawny transport. Budowa Regionalnej Drogi Racibórz–Pszczyna doskonale wpisuje się w te priorytety. W związku z powyższym poparcie wszelkich działań zmierzających do likwidacji linii kolejowej nr 176 relacji Racibórz Markowice – Olza, która blokuje opracowanie dokumentacji i przeprowadzenie inwestycji, leży w interesie Miasta Racibórz, które jest odpowiedzialne za opracowanie materiałów projektowych – napisano w uzasadnieniu.
– Spotkanie w Warszawie było bardzo konstruktywne. Wszystkie argumenty w sprawie formalnej likwidacji fizycznie nieczynnej od dawna linii kolejowej zostały przyjęte przez pana ministra. Uznał je za konkretne i rzeczowe – mówiła posłanka Gabriela Lenartowicz podczas przedpołudniowej konferencji prasowej.
Przekazała, że minister Klimczak złożył politykom z Raciborza deklarację, iż decyzje związane z formalną likwidacją linii zostaną przyspieszone. Potrzebne są „proceduralne przeregulowania w PKP PLK”. Mamy deklarację, że zostaną przełamane – dodała G. Lenartowicz.
– Dostałam SMS od pana ministra, że sprawy idą w dobrym kierunku – zapewniła, choć przyznała, że potrzebne jest nowe postępowanie w sprawie likwidacji linii. Tym razem jednak ma iść szybko. Pośpiech determinuje ważność decyzji środowiskowej.




Komentarze (2)
Dodaj komentarz