Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności27 stycznia 202611:28

Racibórz decyduje o R3: miliony złotych i spór o strumień 7000 ton odpadów

Racibórz decyduje o R3: miliony złotych i spór o strumień 7000 ton odpadów - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
2
Reklama
Racibórz:

Podczas 19. posiedzenia Komisji Rozwoju Gospodarczego, Budżetu i Finansów, które odbyło się 26 stycznia 2026 roku, radni opiniowali projekty uchwał przygotowane na najbliższą sesję Rady Miasta Racibórz. Głównymi tematami były powierzenie spółce R3 zadań w zakresie gospodarowania odpadami, zmiany w opłatach komunalnych, sprzedaż nieruchomości miejskich, porozumienia międzygminne dotyczące opieki nad bezdomnymi zwierzętami oraz aktualizacja budżetu i wieloletniej prognozy finansowej miasta.

Podczas 19. posiedzenia Komisji Rozwoju Gospodarczego, Budżetu i Finansów, które odbyło się 26 stycznia 2026 roku, członkowie komisji opiniowali projekty uchwał przygotowane na najbliższą sesję Rady Miasta Racibórz. Wśród omawianych spraw znalazły się m.in.: przekazanie Raciborskiemu Centrum Recyklingu R3 zadań związanych z gospodarowaniem odpadami, zmiany w opłatach za gospodarowanie odpadami komunalnymi, sprzedaż nieruchomości miejskich, zawarcie porozumień międzygminnych dotyczących opieki nad bezdomnymi zwierzętami oraz aktualizacja wieloletniej prognozy finansowej i budżetu miasta na 2026 rok.

Pierwszym punktem, który wzbudził dyskusję podczas poniedziałkowego posiedzenia, była uchwała w sprawie powierzenia Raciborskiemu Centrum Recyklingu R3 Racibórz Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością zadań własnych Gminy Racibórz z zakresu utrzymania czystości i porządku w gminie, obejmujących zagospodarowanie odpadów zielonych pochodzących z terenu gminy oraz utrzymanie i eksploatację instalacji do przetwarzania odpadów zielonych na terenie gminy.

Przedstawieniem dokumentu zajęła się wiceprezydent Małgorzata Rudnicka-Głowińska. – Mamy trzy projekty uchwał dotyczących spółki R3. Pierwsza z nich dotyczy zagospodarowania odpadów zielonych. Powierzenie zadania ma nastąpić do końca roku 2047. Jest także uchwała dotycząca składowania odpadów innych niż niebezpieczne, które również nastąpi na czas określony do roku 2035. Trzeci projekt to wniesienie aportem do spółki terenu. Aport odbędzie się na zasadzie wniesienia bezpieniężnego – referowała zastępczyni Jacka Wojciechowicza.

Głos zabrał Władysław Konopka, prezes spółki R3. – Myślę, że uzasadnienie uchwał jest bardzo rozbudowane, ale jeśli będą jakieś pytania, to służymy pomocą – powiedział.

Do dyskusji zgłosił się radny Alan Wolny. – W pierwszej uchwale jest data 2047 roku. Z czego ona wynika? – dociekał. – Jest to okres odniesienia, który jest zbieżny z tym, że ewentualne środki trwałe będą miały taką datę ważności. Jest to typowy okres odniesienia, na który się takie zadania powierza – odparł Dariusz Kowalski z kancelarii prawnej Leśny i Wspólnicy.

– Cieszę się zawsze, gdy są inwestycje, ale dziś mało informacji odnośnie trzeciej uchwały. W mojej głowie z tych informacji medialnych jest to, że obecnie mamy limit na 4000 ton. Jeśli kurczymy się jako miasto, to zakładamy, że będzie dwukrotnie większa działalność i proekologiczna świadomość mieszkańców. Z czego wynika to dwukrotne zwiększenie? – dociekał radny.

– Przepustowość jest dostosowana do WPGO, który podaje pewne dane, ile można mieć odpadów zielonych. Zrobiliśmy symulację, z której wynika, że w roku 2034 strumień odpadów wyniesie ponad 7000 ton. Już teraz przepustowość kompostowni jest za mała, gdyż był już problem z przyjęciem odpadów zielonych z PK – odpowiedział szef spółki R3.

– Jakie są szanse na pozyskanie finansowania inwestycji? – dopytywał radny Wolny. – Będziemy starali się o preferencyjną pożyczkę lub dotację z WFOŚiGW. Jest to ostatnie rozdanie środków – odparł W. Konopka.

– Czy będzie to miało wpływ na mieszkańców poszczególnych dzielnic, w szczególności mieszkańców Brzezia? – pytał radny Wolny. – Tak, zwiększy to ich bezpieczeństwo – stwierdził prezes spółki R3.

Do dyskusji dołączył radny Dominik Konieczny. – Ja nie będę się powtarzał, ale zrobione jest to bardzo ubogo. Nie wiem, czy to celowo. Prosiłem o uzupełnienie w czwartek, ale nic się nie pojawiło. Na ten moment to wygląda tak, że przychodzi pan prezes, coś tam sobie pogada i tyle. Na czym zostało oparte twierdzenie, że w którymś roku będzie strumień 7000 ton? WPGO, to przecież dane przekazywane z gminy. To nie jest tak, że ktoś w Katowicach tak sobie wymyślił. W moim odczuciu materiał jest niekompletny. Nawet na podstawowe pytanie, jakie zadałem, nie padła odpowiedź. Ile to będzie kosztować? Nie przedstawiono nawet orientacyjnego kosztu, a przecież takie instalacje są w innych gminach i wiadomo, ile to kosztowało – mówił radny z Brzezia.

– Są to uchwały w sprawie powierzenia, nie gwarantujące rozbudowy czy inwestycji. To powierzenie, moim zdaniem, wypełnia wszystkie przesłanki tego, w jakim kierunku gmina zmierza. Podaliśmy planowaną inwestycję w ramach zwiększenia możliwości przetwarzania odpadów zielonych. Obecnie kompostownia jest już na granicy możliwości przetwarzania tych odpadów. Już w listopadzie 2025 roku pewien strumień musieliśmy zatrzymać, bo spółka nie była w stanie ich przyjąć na kompostownię. Są duże szanse, by pozyskać finansowanie z WFOŚiGW, gdzie warunki są bardzo preferencyjne. Można nawet pozyskać 80% środków. W mojej ocenie całe zadanie jest przedstawione transparentnie – odparła M. Rudnicka-Głowińska.

– Bardzo dużo się pani nagadała, ale ja zadałem proste pytanie. Ile to będzie kosztować? Jeśli jest wniosek przygotowany do odpowiednich funduszy, to przecież musimy wpisać, o ile się ubiegamy. Czy o milion, czy dwa, czy o pięćdziesiąt. Nie podzielam pani opinii, że zostało to przedstawione transparentnie. Nic nie zostało dołączone do projektu, poza suchym opisem uzasadnienia. Można było dołączyć studium wykonalności, z czego te osiem ton wynika. Póki co wszystko na gębę – stwierdził radny Konieczny.

– W czasie, gdy pełnił pan obowiązki wiceprezydenta, miał pan możliwość zapoznania się z dokumentami. Zmieniła się tylko kwota. Obecnie to 15 mln złotych – odparł W. Konopka.

– Jakie warunki musi spełniać spółka, aby otrzymać powierzenie zadania? Chciałem się także odnieść do tego, co mówił pan prezes Konopka. 15 mln złotych to było kilka lat temu. Mieliśmy inflację, wzrost cen? Kiedy ta aktualizacja była? Z czego to wynika? Ta kwota, którą pan podał, to była w 2021, może w 2022 roku. Chciałbym uzyskać rzetelną informację – mówił D. Konieczny.

– Spółka musi spełniać warunki określone w odpowiednich dyrektywach, a przeważająca część działalności musi być dodatkowo realizowana na rzecz gminy. Spółka R3 spełnia te warunki – odpowiedział Dariusz Kowalski.

– Dziękuję za odpowiedź. Ujął pan, że powierzenie może być wtedy, gdy przeważająca działalność jest na rzecz gminy. Według pana, ile to jest ta przeważająca ilość? – dociekał radny Konieczny. – Wystarczy, że będzie to więcej niż 50%. Biorąc pod uwagę kompostownię i składowisko, jest to 51% – odparł D. Kowalski.

Nie zgodził się z tym były wiceprezydent Konieczny. – Właśnie tak nie jest. Strumień, który na wysypisko trafia z Raciborza, to maksymalnie 7000 ton. Nie można więc mówić, że ponad 50% jest pomiędzy spółką R3 a gminą – stwierdził były wiceprezydent. – To, co robimy w tej chwili przy R3, to dajemy sobie szansę zawłaszczenia rynku i poprawę działalności spółki – odparł przedstawiciel kancelarii prawnej Leśny i Wspólnicy.

W dyskusję wtrącił się radny Mirosław Lenk. – Jaki jest obecnie strumień odpadów przekazywanych przez Empol na wysypisko? – dociekał. – 20 tys. ton – odparł prezes Konopka.

Radny Konieczny naciskał na udostępnienie analiz, które potwierdzają większość dochodów spółki pochodzących od gminy. – Zwracałem się do pana mecenasa Kowalskiego, do pana prezesa Konopki, który milczy. Zwrócę się więc do pani mecenas Topór-Piórko o ich udostępnienie – mówił radny.

– Taka analiza może być udostępniona, ale musielibyśmy przeprowadzić analizę, w jaki sposób może być ona udostępniona, gdyż objęta jest prawami autorskimi – stwierdziła mecenas Marta Topór-Piórko.

Głos zabrał Dariusz Kowalski, przedstawiciel kancelarii prawnej Leśny i Wspólnicy. – Oczywiście przygotujemy stosowne informacje, ale pierwszy raz widzę, żeby sabotować własną spółkę – stwierdził.

Do dyskusji wrócił radny Alan Wolny. – Jak ta ewentualna inwestycja wpłynie na koszt odpadów dla mieszkańców? – dociekał. – Jak każda spółka, robimy studium. Zrobiliśmy wariant inwestycyjny i bezinwestycyjny. Skomasowane oszczędności dla miasta do roku 2047 wyniosą 15 mln złotych – odparł W. Konopka.

Głos zabrał radny Mirosław Lenk. – Nie chcę już pytać, dlaczego przez osiem lat nie mieliśmy powierzenia dla R3, choć niektórzy radni już się tego domagali. Nie negujmy też możliwości spółki, zostawmy to odpowiednim organom kontrolnym. Nikt nas nie pytał, gdy prezes kupował maszyny, które teraz spłacamy. Zastanówmy się tylko, czy te uchwały, które są nam zaproponowane, są nam potrzebne, czy są dobrze skonstruowane, a to, w jakim systemie rozbudowana będzie kompostownia, zostawmy już na odrębną dyskusję. Jeśli spółka dostanie tę instalację w aporcie, to nie będzie mogła rozliczać tych środków w rekompensacie. Zapłaci co prawda podatek VAT. Ogólnie działania podjęte przez spółkę są bardzo korzystne, dlatego apeluję, by w środę podjąć decyzję. Nawet jeśli odpadów w 2043 roku nie będzie tyle, ile wynika z analiz spółki, to zawsze lepiej przygotować się na więcej – mówił były włodarz Raciborza.

– Nie zgadzam się z przedmówcą. Jeśli jest problem, to trzeba go rozwiązać. Nie chowajmy głowy w piasek ani nie zachowujmy się jak dzieci – mówił radny Dominik Konieczny.

Uchwały dotyczące spółki R3 poddano pod głosowanie. Pierwsza z nich została zaopiniowana pozytywnie (5 za, 2 przeciw, 2 nieobecnych). Drugi projekt uzyskał taki sam wynik głosowania. Głosowanie nad trzecią uchwałą w tym temacie również uzyskało pozytywną opinię komisji.

Autor: (greh), [email protected]

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Komentarze (2)

Gość (IP: *.*.*.53) 27 stycznia 202612:11
Ogarnijcie spalarnie odpadów z funkcją produkcji energii elektrycznej to jedyne co mogę uznać za działanie na korzyść mieszkańców

Dodaj komentarz

Autor: Gość (Aby podpisać komentarz swoim nickiem musisz się zalogować)
Portal naszraciborz.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom,
niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.
Pozostało (1000) znaków do wykorzystania
Aby potwierdzić, że jesteś człowiekiem kliknij: pizzę
Gość (IP: *.*.*.151) 27 stycznia 202613:44
Przeważająca część działalności spółka R3 nie wykonuje na podstawie umowy z miastem , tylko wykonuje na rzecz prywatnej spółki Empol, na podstawie podpisanej umowy , to spółka Empol płaci R3 za składowanie stabilisatu - zresztą wystarczy spojrzeć w sprawozdania finansowe spółki i będzie jasne skąd pochodzą jej największe przychody. Po co mecenas bajki opowiada. R3 czerpie tez przychody że składowania stabilisatu od innych firm niż Empol- najwięcej tego robił były prezes , za co go chwalili poprzedni prezydenci. Może mecenas widział inne sprawozdania finansowe, inne umowy niż te które obecnie obowiązują w R3?W ciuniu aferki z przedszkolami i szkołami ratusz chce przewrócić gospodarkę odpadami?
Reklama
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 23.01.2026
22 stycznia 202619:18

Nasz Racibórz 23.01.2026

Nasz Racibórz 16.01.2026
15 stycznia 202616:52

Nasz Racibórz 16.01.2026

Nasz Racibórz 09.01.2026
8 stycznia 202619:26

Nasz Racibórz 09.01.2026

Nasz Racibórz 19.12.2025
18 grudnia 202521:43

Nasz Racibórz 19.12.2025

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.